Młody biznesmen wie, kto zlecił zabójstwo gen. Papały?

Posted on 19 Marzec 2010. Filed under: Chęć zysku w TVN, Prawo, Propaganda medialna, Sprzedajni dziennikarze, Urzędy, Wojna, Wolność, Zero prawdy, Złe Prawo | Tags: , |


Maciej Lisowski, młody biznesmen, spędził 2,5 roku w więzieniu za … przywłaszcznie zepsutego komputera. Za kratkami mógł siedzieć jednak tylko dlatego, żeby nie być traktowanym jako wiarygodny świadek w sprawie zabójstwa gen. Papały.

policja
fot. policja.pl

„Trafiłem do aresztu, bo zbyt dużo wiedziałem o ludziach związanych z zabójstwem komendanta głównego policji Marka Papały” – mówi gazecie „Polska” 32-letni przedsiębiorca, obecnie prezes Fundacji „Lex Nostrum”.

Jego problemy zaczęły się w 2002 roku. Został wtedy jednym ze wspólników Tadeusza G., oficjalnie handlującego chemią przemysłową. Jak się jednak okazało, Tadeusz G. był absolwentem uczelni wojskowej w Moskwie i byłym oficerem Wojskowych Służb Informacyjnych. Zajmował się handlem komponentami do paliw sprowadzanymi z Rosji bez akcyzy.

W biurze Tadeusza G. odbywały się spotkania, w których uczestniczyli inni byli oficerowie służb specjalnych. Według Lisowskiego na tych spotkaniach uczestnicy chwalili się swoją bezkarnością. Mieli mówić, że nie podskoczył im nawet Papała – czytamy w dzienniku „Polska”.

Młody biznesmen zorientował się, że spółka, w której ma udziały, jest tylko przykrywką do handlu narkotykami i komponentami do paliw, więc chciał sie wycofać. Wtedy wspólnicy zaczęli mu grozić. Lisowski opowiada, jak na spotkaniach u Tadeusza G. opowiadano, jakim zagrożeniem był Papała i jak udało się go wyeliminować.

We wrześniu 2006 r. młody biznesmen został zatrzymany przez ABW pod zarzutem przywłaszczenia zepsutego komputera, chociaż zdarzenie miało mieć miejsce 7 lat wcześniej, a domniemany poszkodowany przyznał, że za sprzęt otrzymał pieniądze. Przedsiębiorcy postawiono też zarzut poświadczenia nieprawdy. Lisowski spędził w więzieniu 2,5 roku. Po wyjściu na wolność ponownie pojawiały się groźby pod jego adresem – informuje gazeta „Polska”.

Biznesmen twierdzi, że całą historię może powtórzyć w prokuraturze. Problem jednak w tym, że poświadczenie nieprawdy, areszt i prawomocny wyrok obniżają jego wiarygodność.

Są także inne osoby, które mogą przyczynić się do wyjaśnienia okoliczności śmierci gen. Papały. Gangster Sylwester Z., odsiadujący obecnie wyrok, twierdzi, że zna wiele faktów, które przy wyjaśnianiu sprawy pominęła prokuratura. W jego wersji przewija się postać m.in. polonijnego biznesmena, Edwarda M., podejrzanego o zlecenie zabójstwa Papały. Według Sylwestra R. w całej operacji brali udział oficerowie służb specjalnych – informuje „Polska”.

Prokuratura do tej pory nie zainteresowała się informacjami gangstera, a według jednego ze śledczych to sposób na złagodzenie kary.

Sprawa śmierci komendata głównego policji to największa kompromitacja polskich organów ścigania. Śledztwo trwa już 12 lat i wciąż nie udało się ustalić wszystkich zleceniodawców czytamy w gazecie.

mic

Make a Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Liked it here?
Why not try sites on the blogroll...

%d bloggers like this: