e-Kawiarenki przyjrzą się klientom… dla policji

Posted on 28 Marzec 2010. Filed under: Cenzura, Chęć zysku w TVN, Propaganda medialna, przekupstwo policjii, przestępstwa policjii, rasizm, Zero prawdy, Złe Prawo, łapówkarstwo policjii | Tags: , , , , |


Opublikowano: 27.03.2010

WIELKA BRYTANIA. Współpraca kawiarenek internetowych z policją jest już realizowana w Wielkiej Brytanii. Użytkownicy kawiarenek są ostrzegani przed podejmowaniem nielegalnych działań, a właściciele lokali mają zwracać większą uwagę na swoich klientów. Taka współpraca policji z lokalną społecznością to niby nic złego, ale w jakiś sposób kojarzy się ze słynną sceną z “Rozmów kontrolowanych”.

W ramach inicjatywy londyńskiej policji właściciele kawiarenek mają zwracać uwagę na podejrzaną aktywność swoich klientów. Policja doradza im m.in. sporadyczne sprawdzanie pobieranych plików. Inicjatywa jest jednak absolutnie dobrowolna. Właściciele kawiarenek nie muszą w niej uczestniczyć, a na uczestników programu policja nie nakłada żadnych obowiązków w zakresie monitorowania klientów.

W kawiarenkach biorących udział w programie zawisły ostrzegawcze plakaty i pojawiły się ostrzegawcze wygaszacze ekranu (zobacz obrazek). Mają one przypominać klientom, że jeśli podejmą jakieś nielegalne działania, policja może być o tym poinformowana.

– Podczas gdy większość klientów używa internetu dla całkowicie legalnych czynności, jest mała liczba tych, którzy chcą skorzystać z anonimowości, jaką może dawać kafejka (…) Nie chodzi o policję próbującą stać na straży smaku lub moralności – chodzi o prewencję przestępstw oraz o utrudnienie ludziom dostępu do materiałów promujących lub chwalących gwałtowny ekstremizm i terroryzm – tłumaczy Mark Goldby, odpowiedzialny za strategię prewencyjną Metropolitan Police.

Proponowany przez policję program jest niewątpliwie okazją do nawiązania kontaktu między policją i lokalną społecznością, ale nawet cytowany wyżej Mark Goldby zauważył, że policja może zostać uznana za zbyt wścibską.

Przedstawiciel organizacji Privacy International Simon Davies powiedział agencji Associated Press, że taki program może się skończyć np. większą liczbą zgłoszeń dotyczących muzułmanów w kawiarenkach internetowych. Poza tym uważa on, że nikt nie powinien monitorować zachowania w kawiarence, podobnie jak nie jest monitorowane korzystanie z publicznych aparatów telefonicznych.

Porównanie do budek telefonicznych jest w istocie bardzo trafne. Z pewnością nikt nie chciałby, aby ktoś wyciągał jakieś wnioski z naszego sposobu korzystania z telefonu, z tego, gdzie dzwonimy i o jakich porach rozmawiamy. Szczególnie irytujące byłoby wyciąganie wniosków z fragmentów zasłyszanych rozmów. Czy sprawdzanie plików lub stron odwiedzanych przez użytkownika nie jest podobnym wyciąganiem wniosków z jego aktywności?

Inicjatywa policji była poprzedzona programem pilotażowym w kafejkach w gminie Tower Hamlets, który ma być rozszerzony na biblioteki i inne miejsca oferujące publiczny dostęp do sieci. Metropolitan Police twierdzi, że właściciele kafejek naprawdę chcieli współpracować i nie wynikało to z żadnej presji. Mimo to trudno nie zadawać sobie pytań o charakter i dalszy rozwój podobnych programów prewencyjnych.

Opracowanie: Marcin Maj
Na podstawie: Metropolitan Police, AP
Źródło: Dziennik Internautów

Make a Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Liked it here?
Why not try sites on the blogroll...

%d bloggers like this: