Bezsensowna śmierć?

Posted on 11 Kwiecień 2010. Filed under: śmierć | Tags: , , |


Opublikowano: 11.04.2010 

Czy jednoczesna śmierć osób pastujących najwyższe funkcje państwowe cywilne i wojskowe III Rzeczypospolitej w miejscu kaźni siedemdziesiąt lat temu części elit II Rzeczpospolitej jest przypadkowa? Czy śmierć dwóch Prezydentów jest przypadkowa? Czy śmierć dwóch kandydatów w nadchodzących wyborach prezydenckich jest przypadkowa? Czy wezwanie do domu Ojca w wigilię II niedzieli wielkanocnej, w której wierzący obchodzą Święto Miłosierdzia Bożego, skierowane pięć lat temu do Jana Pawła II, a dzisiaj do elity Państwa Polskiego jest przypadkowe? Czy wierzymy w kolejne przypadki?

Wierzący wykluczają przypadek. I szukają odpowiedzi na przeszywające pytanie: dlaczego? Co Bóg chciał przez to powiedzieć Polakom?

Ofiara jest porażająca. Co może spotkać Polskę? Ogrom ofiary jest taki, że może to być coś bardzo groźnego. Czy jest to pogłębienie kryzysu ekonomicznego, czy jest to wojna, czy jest to powszechna katastrofa naturalna? Mamy liczne przesłanki, które coraz bardziej uprawdopodobniają takie przyszłe tragiczne wydarzenia. Czy dzisiejsze wielkie nieszczęście mamy traktować jako kolejne ostrzeżenie, a może również szansę?

Tragedia dotknęła szczególnie dotkliwie polityków zapatrzonych w przeszłość. Niejednokrotnie na niej koncentrujących się. A może mamy wreszcie spojrzeć w przyszłość. Może mamy szukać rozwiązań nie na miarę sierpnia 1980 r., czerwca 1989 r. tylko na miarę XXI w. Może dzisiejsza masowa ofiara to symbol konieczności dokonania wymiany pokoleniowej, a przede wszystkim zmiany mentalnej w polskiej polityce? Może od tego zależy być, albo nie być Polski?

Katastrofa smoleńska wywoła w dotychczasowych elitach zaostrzenie walki politycznej. Pojawiają się pytania o przyczyny. Pojawiają się pytania kto jest beneficjentem? Kto najbardziej skorzystał? To wielki ciężar niezależnie od prawdy, której być może nigdy nie poznamy.

Jest to ciężar, którego klasa próżniacza w Polsce nie jest w stanie udźwignąć. Rządząca partia właśnie skupia w swoich rękach potężną władzę. Z mocy prawa przejęła aparat prezydencki, dominuje w Radzie Ministrów, ma większość w Parlamencie, łatwiej jej przeforsować decyzje w Radzie Polityki Pieniężnej. Krucha równowaga została zburzona. Partia opozycyjna przejdzie do wściekłego kontrataku. Czy opamiętają się? Czy wzajemnie wykrwawią się? Czy będą to ich śmiertelne podrygi?

Coś skończyło się, coś zaczęło…

Autor: Tomasz Urbaś
Źródło: Będzie lepiej – Tomasz Urbaś o kryzysie

Make a Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Liked it here?
Why not try sites on the blogroll...

%d bloggers like this: