łapówkarstwo policjii

Zabójcza medycyna naturalna – czy terapie witaminowe są szkodliwe? – komentarz prof. Enkhjargal Dovchin

Posted on 5 września 2010. Filed under: dr Enji, enji, gabinet medycyny naturalnej, lekarka mongolska, lekarz Enji, lekarz Enkhjargal Dovchin, medycyna chińska, medycyna mongolska, medycyna tybetańska, mongolska lekarka, nagonka medialna, racjonalista.pl, rasizm, sklepy zielarsko medyczne, Sprzedajni dziennikarze, zabójcza medycyna, zioła chińskie, zioła mongolskie, łapówkarstwo policjii | Tagi: , , , , , , , , , , |


Czy witaminy są zabójcze i dla kogo?

Dr Aleksandra Niedzwiecki
Dyrektor Instytutu Naukowego Dr Ratha, Santa Clara, Kalifornia
Kwiecień 2008

Wiele osób może być zaskoczonych ostatnią nagonką skierowaną przeciwko suplementacji witaminami w telewizji, czy też na polskich stronach internetowych (np. TVN24.pl, onet.pl, „Wiadomości” TVP1). Dlaczego po ponad roku od opublikowania badania grupy naukowców z Serbii, Danii i Włoch (JAMA, 28 luty 2007) właśnie dzisiaj media odwołują się znów do wyników tych badań pod dramatycznymi tytułami: „Zabójcze witaminy..”, czy „Naukowcy: witaminy mogą skracać życie”?

Każdy z nas wie, że najskuteczniejszą metodą manipulacji opinii ludzi jest strach i ta metoda została wybrana przez środki masowego przekazu. Jest to szczególnie niepokojące, gdyż ok. 54% Polaków używa multiwitamin i nieuzasadniona panika może prowadzić do uszczerbku na ich zdrowiu i nawet życiu. Szczególnie, że informacja „odgrzana” przez tzw. Cochrane Collaboration i szerzona w Polsce nie służy ani poprawie zdrowia społeczeństwa, ani też nie bazuje na rzetelnej i obiektywnej informacji naukowej.

W tym dokumencie chciałabym przedstawić niektóre aspekty związane z tą akcją.

1. Przyjrzyjmy się dokładniej pracy badawczej nad witaminami tak opublikowanej przez Cochrane Collaboration

Praca przedstawiona przez Cochrane Collaboration w kwietniu tego roku nie jest rezultatem najnowszych przeprowadzonych „testów”, ale powieleniem wcześniejszych danych opublikowanych przez tych samych autorów w czasopiśmie JAMA w lutym 2007 roku (tom 297). Badania te zawierały wiele nieprawidłowości, które autorzy skorygowali w jednej z nastepnych edycji JAMA (tom 299).

Przedstawiona praca nie jest badaniem klinicznym, ale tzw. meta-analizą, czyli statystyczną ewaluacją dostępnych publikacji różnych badań klinicznych z użyciem witamin i przedstawioną jako pojedyncze badanie. Spośród 815 badań obejmujących suplementacje witaminą A, witaminą E, beta karotenem, witaminą C i selenem autorzy z Serbii, Danii i Włoch autorytatywnie wybrali tylko 68 do swojej analizy opublikowanej w 2007 roku, a do opublikowanej obecnie – wybrano 67 badań. Spośród tej małej grupy danych, kolejne wyselekcjonowane przez nich badania (47), prowadzone na osobach cierpiących na różne choroby, wskazywały, że dodatek dietetyczny beta karotenu, witaminy A lub E zwiększa śmiertelność o 5%. Z drugiej strony pozostałe 21 badań (wersja 2007 roku) wykazało odwrotny skutek, mianowicie że suplementacja tymi mikroelementami zmniejsza śmiertelność o 9%. Z powodu subiektywnej i nie sprecyzowanej selekcji badań użytych do tej analizy, autorzy wykluczyli duże i dokładnie kontrolowane badania dokonane w prowincji Linxian w Chinach i badnia IGSSI Prevenzione we Włoszech. Badania w Chinach wykazały, że suplementacja beta karotenem, witaminami: A, C, E i selenem zmniejsza śmiertelność o 6% (Journal of the National Cancer Insitute), podczas gdy badania kliniczne we Włoszech (opublikowane w czasopismie medycznym Lancet) wykazały o 8% zmniejszoną śmiertelność przy suplementacji witaminą E. Dlaczego wyniki tych badań zostały zignorowane? Badania te zostały zaakceptowane w czołowych publikacjach naukowych w USA i Anglii, co jednak nie było wystarczającym kryterium dla autorów tej meta-analizy. Włączenie tylko tych dwóch dobrze kontrolowanych badań całkowicie zmieniłoby końcowy wniosek autorów. Jednakże autorzy dokonali już wyboru, który udowodniłby wynik, jaki chcieli otrzymać. To nie jest nauka – to jest manipulacja.

Dodatkowe problemy tej analizy:

* w wybranych przez naukowców 47 badaniach pacjenci ze zdiagnozowanymi różnymi chorobami (choroby serca, Parkinsona, choroby oczu, przewodu pokarmowego, wątroby, rak skóry itp.) przyjmowali witaminy i jednocześnie kontynuowali terapie lekami, co oczywiście miało zróżnicowany wpływ na końcowy wynik. Co więcej – w przypadku wielu z tych badań – pacjenci brali nie tylko analizowane witaminy, ale przyjmowali równocześnie inne przeciwutleniacze, zioła, suplementy diety lub dodatkowe różne leki (antybiotyki, leki przeciwko wrzodom żołądka, statyny i wiele innych), co również może maskować lub zmieniać końcowy wynik. Połączenie tak różnych badań nie daje pewności, czy wynik końcowy jest rezultatem brania jednej wybranej substancji, czy interakcji z innymi witaminami, lub też lekami.
* chociaż wybrano do analizy mikroelementy o właściwościach przeciwutleniaczy, żadne z tych badań nie testowało rozmiaru stresu oksydacyjnego przed i po braniu tych witamin. To tak jakby testowano środki na obniżenie ciśnienia nie mierząc go ani przed ani po rozpoczęciu kuracji.
* dawki suplementów w badaniach wybranych do analizy skrajnie się różniły, jak również czas ich brania, np. włączono do analizy badania zarówno dawki z użyciem 10 IU witaminy E, co jest poniżej dziennej rekomendowanej dawki (RDA = 22 IU), jak i z użyciem 5000 IU dziennie. Podobnie witamina A była podawana w ilościach 1333 IU (rekomendacja dzienna jest 2333 IU dla kobiet i 3000 IU dla mężczyzn ), jak również w dawkach 200 000 IU (maksymalny limit jest 10 000 IU), gdzie powszechnie wiadomo, że wysokie przedawkowanie witaminy A niesie działania uboczne. Nie trzeba być naukowcem, by spodziewać się innych efektów w zależności od dawki. Nawet więcej – traktowano tak samo rezultat brania witaminy przez 1 dzień (!), przez 28 dni, czy 14 lat!. Nie trzeba mieć dyplomu naukowego, by zrozumieć, że efekt np. picia szklanki mleka dziennie będzie inny po 1 dniu i po 14 latach – jednak dla autorów tej publikacji nie robi to różnicy. Co więcej, to tak jakby nie brać pod uwagę różnicy między piciem jednej szklanki mleka i kilkunastu litrów dziennie.
* śmiertelność pacjentów w różnych badaniach była rozpatrywana, jako wynik suplementacji witaminami, chociaż przyczyny śmierci były skrajnie różne. Włączały one zarówno śmierć z powodu choroby serca, raka, złamania biodra, jak i śmierć w wypadkach i z powodu samobójstwa. Jeżeli witaminy zwiększałyby ryzyko śmierci – powinno to być zaobserwowane przynajmniej w niektórych badaniach klinicznych i takie badania byłyby przerwane. Nic takiego nie miało miejsca w przeprowadzonych badaniach. Co więcej, wszystkie badania z zastosowaniem witaminy E (54 badań) i beta karotenu (24 badania) nie wykazały żadnego wpływu na śmiertelność, a do tego suplementacja selenem wskazała na statystycznie potwierdzone obniżenie śmiertelności.

Badania te były bardzo krytykowane przez wielu naukowców, lekarzy i specjalistów w dziedzinie żywienia, o czym artykuły skromnie milczą. Wśród krytyków była również Dr Bernardine Healy, poprzednio dyrektor Naukowego Instytutu Zdrowia w USA (NIH ), a obecnie dyrektor zarządu Czerwonego Krzyża i członek Prezydenckiego Komitetu Doradców w Sprawach Nauki i Technologii. Jej komentarz dotyczący badań opublikowanych w JAMA mówił, że: „Miksując tak różne badania w jedno ogromne badanie obejmujące 232 606 pacjentów i prowadząc do tak upraszczającego i zaskakującego wniosku jest bez sensu. Oczywiście statystyki mogą udowodnić wszystko. Ale to badanie zaprzecza podstawowym zasadom meta-analizy. Porównywane badania muszą być podobne. Znaczy to, że należy porównać „jabłka do jabłek”, co w tym przypadku znaczy – przynajmniej dobrać podobnych pacjentów, porównywalne dawki suplementów i podobny czas ich brania. Podstawowym pytaniem, jakie musimy sobie zadać przed zaakceptowaniem takiego badania jest, czy selekcja poszczególnych badań opiera się na zdrowym rozsądku i czy ma sens z punktu racjonalnego i medycznego. W obu przypadkach te zasady zostały pogwałcone.”

2. Ignorancja faktów na temat wpływu witamin na nasze zdrowie

Musimy zdać sobie sprawę z faktu, że badania kliniczne z zastosowaniem suplementów mają różne ograniczenia. To nie jest badanie pojedynczego leku, substancji obcej dla naszego organizmu i metabolizowanej jako toksyna. Mikroelementy są niezbędnym składnikiem metabolizmu każdej komórki naszego ciała i co więcej są one obecne zarówno w czasie, jak i przed rozpoczęciem testu, jako składniki codziennej diety, co oczywiście zmniejsza impakt statystycznej ewaluacji ich działania.

Jednocześnie od prawie stulecia nauka i praktyka wskazują na ogromny pozytywny wpływ witamin, minerałów i innych niezbędnych składników odżywczych na funkcję naszego ciała. Informacje te są udokumentowane w podręcznikach biologii i medycyny, jak i zawarte w licznych publikacjach badań klinicznych i naukowych. Szereg badań z udziałem dziesiątków tysięcy pacjentów wykazało pozytywny wpływ suplementacji na jakość i długość naszego życia. Również badania naukowe wskazują, że wyższe niż RDA dawki witamin mogą pozytywnie modulować metabolizm organizmu nawet przy zmianach genetycznych, czy też selektywnie zabijać komórki rakowe.

Dziewięć nagród Nobla zostało przyznanych za badania w dziedzinie witamin i ich wpływu na zdrowie, niestety kontynuacja tego kierunku badań ustąpiła miejsce badaniom w kierunkach farmakologicznych. Dokonane w ostanich latach odkrycia naukowe Dr Ratha i potwierdzona w pracach naszego Instytutu skuteczność działania medycyny komórkowej otwierają możliwości naturalnej kontroli wielu chorób, włączając w to choroby serca, nowotworowe, osteoporozę, czy też wzmacnianie obrony immunologicznej.

3. Jaki jest cel popularyzacji pseudo-naukowych badań dyskredytujących medycynę naturalną?

Publiczne kampanie na temat szkodliwości witamin przeczą logice, podstawom wiedzy naukowej i praktyce, jednakże pozwalają ich sponsorom osiągnąć jeden cel: sianie wątpliwości w skuteczność działania substancji naturalnych, których stosowanie konkuruje z rynkiem leków. Witaminy nie są patentowalne, w związku z tym nie zapewniają tak wysokich zysków, jak substancje chemiczne (leki), które chronione patentami są źródłem miliardowych dochodów liczonych w dolarach lub euro dla ich producentów. Co więcej, leki generują wiele niepożądanych działań ubocznych prowadząc do nowych schorzeń i tym samym zwiększając zapotrzebowanie na coraz to nowe leki. Tymczasem witaminy i inne substancje odżywcze mogą usuwać źródła chorób prowadząc do ich eliminacji, a w związku z tym zawężają rynek zbytu na leki.

Taktyka siania wątpliwości w skuteczność suplementacji witaminami nie jest nowa. Przemysł tytoniowy używał jej efektywnie przez dziesiątki lat sponsorując i popularyzując badania, których celem było i jest podważanie związku między paleniem papierosów i rakiem płuc, czy innymi chorobami. Wbrew zdrowemu rozsądkowi, ale… używając naukowych metod i oczywiście ogromnej machiny marketingowej kształtującej opinię publiczną. Nie jest tajemnicą, że firmy farmaceutyczne przeznaczają ogromne sumy na finansowanie ekspertów i badań w celu obrony i powiększania swoich zysków komercyjnych. Dzisiaj zarówno metody, jak i zakres działania tej propagandy w mediach dotyka nas na każdym kroku, grając na naszej podświadomości i stosując inne metody manipulacji opinii publicznej.

Dla wielu osob Cochrane Collaboration nie jest dobrze znaną instytucją. Zgodnie z informacją dostępną na stronach Internetowych jest to organizacja przedstawiająca się, jako nie bazująca na proficie i niezależna. Skąd więc pochodzą jej fundusze? Organizacja ta jest wspierana finansowo przez wydawnictwo John Willey & Sons (czołowy wydawca czasopism i publikacji z dziedziny medycyny, nauki i techniki), jak również przez fundusze rządowe i pochodzące od prywatnych organizacji. Dyskusja nad opracowaniem zasad dotacji i utrzymaniem niezależności od dawców (włączając w to firmy farmaceutyczne) została w tej organizacji zainicjowana dopiero w końcu 2003 roku pod wpływem różnych głosów krytycznych. Dopiero w kwietniu 2006 przedstawiono nowe zasady sponsorstwa, co wskazuje, że nie był to łatwy proces. Jednakże realizacja tych zasad nie jest ani gwarantowana ani skutecznie kontrolowana.

Cochrane Collaboration została założona w 1999 roku, czyli po około roku od założenia Instytutu Naukowego Dr Ratha w Kalifornii i w 7 lat po opublikowaniu kluczowych prac naukowych przez Dr Ratha i Linusa Paulinga na temat odkryć w dziedzinie naturalnej kontroli źródła chorób serca i rozsiewu raka w organizmie. Nasz cel – budowa nowego systemu opieki zdrowotnej bazującego na naukowo udokumentowanych naturalnych metodach i rozwój kierunków badań prowadzący do obniżenia i eliminacji chorób, a nie maskowania ich symptomów, był ogólnie znany od samego początku. Oponenci tego celu, czyli biznes bazujący na ekspansji chorób, zdawali sobie sprawę, że by kontynuować działanie muszą dyskredytować lub hamować dostęp do tej informacji. Organizacje o tzw. „niezależnym” charakterze czy tzw. „eksperci naukowi” często budujący swoje kariery na finansowym sponsorstwie ze strony biznesu farmaceutycznego odgrywają dużą rolę w tym procesie.

4. Dlaczego te znane już od roku wyniki badań zostają propagowane w teraz?

Wiedza na temat medycyny komórkowej odbija się coraz szerszym echem w Polsce. Dyskusje na ten temat odbywają się na stronach Internetowych, w salach wykładowych i prywatnych mieszkaniach. Coraz więcej ludzi rozumie, że zdrowia nie mierzy się ilością zrealizowanych recept, ale odpowiednią dietą, stylem życia i suplementacją witaminami w dawkach opartych na synergistycznym działaniu ich składników.

Coraz więcej ludzi nie chce zaakceptować, że ich zdrowie to źródło miliardowych dochodów i ogromny, globalny biznes. Ma to swoje konsekwencje. Zasady maksymalizacji zysków, a nie społeczna, czy indywidualna wartość odkrycia decydują o wyborze kierunków badań naukowych. W związku z tym promowane są te dziedziny, które wiodą do rozwiązań patentowych. Jako takie – przemysł farmaceutyczny inwestuje miliardy w rozwój lekow, przemysł żywieniowy buduje swoje zyski na GMO, czy biotechnologia na rozwoju terapii genowej. Nie ma tu miejsca i funduszy na rozwoj kierunków promujących witaminy, mineraly, czy naturalne sunstancje, których nie można patentować, a które mają niezaprzeczalne wartości dla zdrowia i obniżenia kosztów opieki zdrowotnej.

Od lat nasz Instytut prowadzi badania naukowe i kliniczne, które dokumentują kluczową rolę synergii substancji naturalnych w chorobach raka, serca i innych. Działalność edukacyjna Koalicji Dr Ratha i walka w obronie praw do naturalnej medycyny ma zakres globalny. Jej osiągnięcia zostały w zeszłym roku nagrodzone największej wagi uznaniem przez tych, co przeżyli KZ Auschwitz. Przekazali oni naszej organizacji pałeczkę Sztafety Pamięci i Życia – by utrzymać dla przyszłych pokoleń pamięć o zbrodniczej działalności korporacji IG Farben (zrzeszającej również firmy farmaceutyczne Bayer, BASF i Hoechst), jako ostrzeżenie, że historia ta może się powtórzyć. To wydarzenie nie mogło ujść uwagi.

Wytworzenie klimatu, w którym ludzie obawiają się witamin pomaga zalegalizować prawa ograniczające nasz dostęp do mikroelementów, mimo ich niezbędności dla utrzymania zdrowia i życia. Dyskusja nad nową legalizacją związaną z witaminami jest w tej chwili w toku w Polsce.

Obecna kampania przeciwko suplementacji witamin pozwala nam zdać sobie sprawę, że zdrowie nie zostanie nam dane dobrowolnie – o zdrowie musimy walczyć sami. Atak na witaminy to uznanie skuteczności naszego działania – więcej witamin może skrócić życie biznesowi chorób, ale nie nam.
Komentarz Zespołu Medycyna Tybetańsko-Mongolska

Medycyna Naturalna, a w szczególności medycyna tradycyjna chińska, medycyna mongolska, medycyna tybetańsko-mongolska jest obecnie na ostrzu noża wielkich koncernów farmaceutycznych. O tej sytuacji mówi też słynna na świecie organizacja ANH z Anglii pod kierownictwem dr Roberta Verkerka. Najaktualniejsze stanowisko organizacji i gabinetów medycyny naturalnej w tym też lekarzy medycyny tradycyjnej znajdą państwo w dokumencie:

http://www.anh-europe.org/files/100824_ANH-Briefing_Paper_THMPD_final.pdf

prof. Enkhjargal Dovchin

http://www.enji.pl

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Zabójcza medycyna naturalna czyli pierdoły racjonalista.pl

Posted on 2 Maj 2010. Filed under: Chęć zysku w TVN, koncerny, Korupcja, lekarz Enji, lekarz Enkhjargal Dovchin, medycyna naturalna, nagonka medialna, Oszustwa mediów, Propaganda medialna, przekupstwo policjii, przestępstwa policjii, zakłamane media, Zero prawdy, łapówkarstwo policjii | Tagi: , , , , |


zabójcza medycyna naturalna – czyste brednie racjonalista.pl – plik pdf

Read Full Post | Make a Comment ( 3 Komentarze )

Policja zabiła 4 osoby na demonstracji przeciwko brutalności policji

Posted on 6 kwietnia 2010. Filed under: Cenzura, Chęć zysku w TVN, nienawiść rasowa, oszukańcze koncerny, zakłamane media, Zero prawdy, zielarstwo, zioła, Złe Prawo, łapówkarstwo policjii | Tagi: , |


Opublikowano: 06.04.2010 

NIGERIA. Protest zwołany w Ajegnule (część aglomeracji nigeryjskiego megamiasta Lagos) 3 kwietnia, wobec zabójstwa przez policję 24-letniego Charlesa Okafora dwa dni wcześniej, zamienił się w masakrę po tym, jak policjanci odpowiedzieli na rzucone w nich kamienie strzałami. Lokalne media podają, że w tym incydencie zginęły 4 osoby przypisując dwa zgony działaniom policji. Źródła w policji w Lagos zaprzeczają tym zarzutom, mówiąc że nikt nie zginął.

Trwa społeczna presja na lokalne władze by zrobić porządek z notorycznie skorumpowanymi i brutalnymi służbami w Lagos. Problem stał się głośny właśnie po śmierci Okafora, który zmarł po tym jak policja zatrzymała go robiącego graffiti. Policja odmawia wzięcia odpowiedzialności za śmierć, twierdząc że w trakcie autopsji nie znaleziono żadnych śladów pobicia i mówiąc dziennikarzom, że “on po prostu przewrócił się” gdy policja dokonywała aresztowania.

Protest w Ajegunle miał lustrzane odbicie w Abujy, gdzie 2 kwietnia motocyklowi kurierzy zablokowali barykadami drogę po tym gdy (jak twierdzą) policjant zabił ich kolegę na punkcie obserwacyjnym przy skrzyżowaniu. Policja temu także zaprzecza i mówi, że śmierć miała miejsce w wyniku wypadku.

Dalsze protesty są prawdopodobne.

Tłumaczenie: czerwony dres
Źródło oryginalne: libcom.org
Źródło polskie: Centrum Informacji Anarchistycznej

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Nowe informacje w sprawie “Lex Nostrum” – lek. Enkhjargal Dovchin „ENJI”

Posted on 30 marca 2010. Filed under: dr Enji, enji, lekarz Enji, lekarz Enkhjargal Dovchin, lex nostrum, Propaganda medialna, przekupstwo policjii, przestępstwa policjii, Zero prawdy, Złe Prawo, łapówkarstwo policjii | Tagi: , , , , |


Opublikowano: 30.03.2010 

Szanowni Państwo!

Według nieoficjalnych informacji formalną podstawą najazdu funkcjonariuszy Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV i zagarnięcia tysięcy dokumentów stanowiących dowód w postępowaniach procesowych w sprawach o odszkodowanie od Skarbu Państwa, było fałszywe zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożone przez Członka Zarządu “Srebrna” Sp. z o.o. – Michała S., oraz Janusza Adama K.

W dniu 15.03.2010 r. zawiadomili oni, iż w tym samym dniu, w obecności funkcjonariuszy Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV, Prezes “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o. wszedł (w celu zabezpieczenia dokumentacji) do pomieszczenia najmowanego przez “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o., które wcześniej zostało nielegalnie “zaplombowane” przez Andrzeja K. – pracownika “Srebrna” Sp. z o.o.

Zdarzenie wejścia do tego lokalu nie dość, że odbywało się w obecności funkcjonariuszy Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV , to także było rejestrowane przez kamerę.

Zabezpieczona dokumentacja “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o. została umieszczona w innych pomieszczeniach zajmowanych przez “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o. – w tym samym budynku.

Bandyckie działania funkcjonariuszy Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV polegają na tym, że:

1. Rzekome “włamanie” dokonane przez Prezesa “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o. do najmowanego lokalu biurowego nastąpiło w obecności funkcjonariuszy Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV, którzy kontaktowali się w tej sprawie z dyżurnym Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV.

2. Przed wejściem do zaplombowanego lokalu zostało złożone w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Wola zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Członka Zarządu “Srebrna” Sp. z o.o. – Michała S. W zawiadomieniu tym udokumentowaliśmy prawo do zaplombowanego przez pracownika “Srebrna” Sp. z o.o. – Andrzeja K.

3. Po wejściu do lokalu najmowanego przez “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o. i przeniesieniu dokumentacji do innych pomieszczeń “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o., zostało złożone w Komendzie Rejonowej Policji Warszawa IV pismo wyjaśniające sytuację wraz z dokumentami potwierdzającymi zgodność z prawem działania Prezesa “LEX NOSTRUM” Sp. z o .o.

Dokumenty te są zamieszczone na stronie http://www.lexnostrum.pl.

Pomimo powyższego, dwa dni po rzekomym “włamaniu”, na polecenie Naczelnika Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV, podlegli mu funkcjonariusze dokonali przeszukania WSZYSTKICH pomieszczeń najmowanych przez “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o.

Działali oni bez nakazu Urzędu Prokuratorskiego, w trybie art. 308 k.p.k., który to dotyczy wyłącznie przypadków nie cierpiących zwłoki.

Zastosowanie tego trybu w sytuacji, gdy:

– rzekome “włamanie” miało miejsce w obecności funkcjonariuszy Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV, którzy spisali dane osobowe wszystkich uczestników zdarzenia,

– rzekome “włamanie” było rejestrowane przez kamery video,

– dzień wcześniej doręczone zostało bezpośrednio do Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV pismo wyjaśniające sytuację wraz z załączonymi dokumentami potwierdzającymi prawość działań Prezesa “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o.

– interwencja funkcjonariuszy Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV miała miejsce dwa dni po zdarzeniu JEST BEZPRAWIEM.

Dlatego proszę wszystkich zainteresowanych walką z bezprawiem o pomoc i zadawanie pytań dotyczących sprawy bezpośrednio do Rzecznika Prasowego Prokuratury Okręgowej w Warszawie – p. prokuratora Mateusza Martyniuka (tel. 022 2173 207, tel. kom. 0 662 158 996, fax 022 2173 250, e-mail: rzecznik@warszawa.po.gov.pl), który obiecał mediom wyjaśnienie sprawy.

Z poważaniem

Maciej Lisowski
Prezes “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o.
e-mail: m.lisowski@lexnostrum.pl

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

e-Kawiarenki przyjrzą się klientom… dla policji

Posted on 28 marca 2010. Filed under: Cenzura, Chęć zysku w TVN, Propaganda medialna, przekupstwo policjii, przestępstwa policjii, rasizm, Zero prawdy, Złe Prawo, łapówkarstwo policjii | Tagi: , , , , |


Opublikowano: 27.03.2010

WIELKA BRYTANIA. Współpraca kawiarenek internetowych z policją jest już realizowana w Wielkiej Brytanii. Użytkownicy kawiarenek są ostrzegani przed podejmowaniem nielegalnych działań, a właściciele lokali mają zwracać większą uwagę na swoich klientów. Taka współpraca policji z lokalną społecznością to niby nic złego, ale w jakiś sposób kojarzy się ze słynną sceną z “Rozmów kontrolowanych”.

W ramach inicjatywy londyńskiej policji właściciele kawiarenek mają zwracać uwagę na podejrzaną aktywność swoich klientów. Policja doradza im m.in. sporadyczne sprawdzanie pobieranych plików. Inicjatywa jest jednak absolutnie dobrowolna. Właściciele kawiarenek nie muszą w niej uczestniczyć, a na uczestników programu policja nie nakłada żadnych obowiązków w zakresie monitorowania klientów.

W kawiarenkach biorących udział w programie zawisły ostrzegawcze plakaty i pojawiły się ostrzegawcze wygaszacze ekranu (zobacz obrazek). Mają one przypominać klientom, że jeśli podejmą jakieś nielegalne działania, policja może być o tym poinformowana.

– Podczas gdy większość klientów używa internetu dla całkowicie legalnych czynności, jest mała liczba tych, którzy chcą skorzystać z anonimowości, jaką może dawać kafejka (…) Nie chodzi o policję próbującą stać na straży smaku lub moralności – chodzi o prewencję przestępstw oraz o utrudnienie ludziom dostępu do materiałów promujących lub chwalących gwałtowny ekstremizm i terroryzm – tłumaczy Mark Goldby, odpowiedzialny za strategię prewencyjną Metropolitan Police.

Proponowany przez policję program jest niewątpliwie okazją do nawiązania kontaktu między policją i lokalną społecznością, ale nawet cytowany wyżej Mark Goldby zauważył, że policja może zostać uznana za zbyt wścibską.

Przedstawiciel organizacji Privacy International Simon Davies powiedział agencji Associated Press, że taki program może się skończyć np. większą liczbą zgłoszeń dotyczących muzułmanów w kawiarenkach internetowych. Poza tym uważa on, że nikt nie powinien monitorować zachowania w kawiarence, podobnie jak nie jest monitorowane korzystanie z publicznych aparatów telefonicznych.

Porównanie do budek telefonicznych jest w istocie bardzo trafne. Z pewnością nikt nie chciałby, aby ktoś wyciągał jakieś wnioski z naszego sposobu korzystania z telefonu, z tego, gdzie dzwonimy i o jakich porach rozmawiamy. Szczególnie irytujące byłoby wyciąganie wniosków z fragmentów zasłyszanych rozmów. Czy sprawdzanie plików lub stron odwiedzanych przez użytkownika nie jest podobnym wyciąganiem wniosków z jego aktywności?

Inicjatywa policji była poprzedzona programem pilotażowym w kafejkach w gminie Tower Hamlets, który ma być rozszerzony na biblioteki i inne miejsca oferujące publiczny dostęp do sieci. Metropolitan Police twierdzi, że właściciele kafejek naprawdę chcieli współpracować i nie wynikało to z żadnej presji. Mimo to trudno nie zadawać sobie pytań o charakter i dalszy rozwój podobnych programów prewencyjnych.

Opracowanie: Marcin Maj
Na podstawie: Metropolitan Police, AP
Źródło: Dziennik Internautów

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

SŁABA DEBATA SŁABYCH KANDYDATÓW NA PREZYDENTA RP Z PLATFORMY OBYWATELSKIEJ Bronisława Komorowskiego i Radosława Sikorskiego – Filip Stankiewicz

Posted on 22 marca 2010. Filed under: Prawo, Sprzedajni dziennikarze, Zero prawdy, Złe Prawo, łapówkarstwo policjii |


Merytorycznie obaj kandydaci zaprezentowali się słabo. Co minister Sikorski jako szef MSZ zrobił np. w sprawach Litwy za której faworyzowanie słusznie skrytykował marszałka Komorowskiego, Gazociągu Północnego, ambasadorów UE dla Polski? Przykłady dobrej współpracy z Niemcami i Rosją to głównie gesty, a kluczowa sprawa Gazociągu Północnego pokazuje, że te Państwa traktują nas niemal jak swojego wasala – zresztą sam Sikorski mówił w kontekście Gazociągu o pakcie Ribbentrop-Mołotow. Jeszcze większą kompromitacją było chwalenie się likwidacją placówek – ta w Karaczi ze względu na wpływy Pakistanu w Afganistanie była potrzebna polskim żołnierzom w Afganistanie. A już kompletnie nielogiczna była wypowiedź Sikorskiego o wycofaniu się z Iraku, kiedy chwilę później mówiąc o zaletach misji w Afganistanie wskazywał na możliwość szkolenia się w tym niebezpiecznym kraju zamiast pod Warszawą. Skoro to takie dobre, to równie dobre byłoby szkolenie się naszej armii w Iraku – w obu tych krajach giną polscy żołnierze, a obecnie Afganistan jest nawet bardziej niebezpieczny niż Irak.

Bronisław Komorowski poległ choćby mówiąc o odwiedzinach Wilna mimo dyskryminacji naszej mniejszości, skandaliczna wypowiedź o in vitro, bzdury o wetowaniu ustaw przez Lecha Kaczyńskiego. Prezydent zawetował tylko 18 na 800 ustaw – mniejszy procent niż Aleksander Kwaśniewski za czasów AWS. W dodatku były to ustawy złe – np. zdrowotna i medialna, gdzie po długim czasie PO ustaliła wspólne projekty z SLD i PSL, a nagle premier Tusk zrywa te porozumienia. Te projekty ustaw niemiłosiernie krytykowali też eksperci). W programie „Kawa na ławę” nawet zwykle przychylny PO marszałek Kalinowski z PSL przyznał, że winę za fiasko ustaw zdrowotnej i medialnej ponosi PO, a zwłaszcza Donald Tusk.

W końcu czy ta „debata” była dżentelmeńska, jak powiedzieli posłowie Nowak i Mucha, a powtarzają niektóre media?
Nie do końca się zgodzę, Radosław Sikorski znowu mówił jak to bez tłumaczy będzie dyskutował po angielsku z Sarkozym i Merkel, którzy słabo znają ten język i wolą mówić w swoich ojczystych językach, nawet jeśli to pociąga za sobą konieczność korzystania z tłumaczy. Może jakieś naprawdę tajne sprawy woleliby omawiać w cztery oczy bez tłumaczy, ale takie rozmowy niestety będą raczej prowadzili z przywódcami Rosji, Chin oraz między sobą.

Niektóre media mówią też o wygranej PO z PiS – mianowicie, że prawybory skupiły znacznie większą uwagę mediów niż Kongres PiS. Oczywiście, ale to nie wina PiS, że nie interesował mediów merytoryczny Kongres, a tylko mini skandale np. posła Adama Hofmana. Niski poziom i stronniczość wielu mediów to fakt – to od nich zależy czy dany temat będzie nagłośniony czy całkowicie lub częściowo przemilczany. Czy widział ktokolwiek w głównych mediach relacje z przynajmniej najważniejszych z ponad 30 paneli na Kongresie Prawa i Sprawiedliwości? Albo analizę wystąpienie Grażyny Gęsickiej czy prezesa Polskiej Akademii Nauk profesora Kleibera? To media zasługują na krytykę.

Podsumowując – moim zdaniem sama konstrukcja debaty, zadawane pytania jak i odpowiedzi kandydatów PO wypadły słabo – nie liczyłem na nic wielkiego, ale było to dużo słabsze niż się spodziewałem. Dyskusja w TVP INFO po debacie z udziałem posłów Mariusza Błaszczaka (PiS), Marka Sawickiego (PSL) i Tadeusza Iwińskiego (SLD) była znacznie ciekawsza od samej debaty.

Filip Stankiewicz

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Niemcy: Deportacja Romów do Kosowa

Posted on 22 marca 2010. Filed under: Oszustwa mediów, Prawo, Urzędy, Wojna, Wolność, Zero prawdy, Złe Prawo, łapówkarstwo policjii | Tagi: |


18 marca na lotnisku w Dusseldorfie miała miejsce akcja protestacyjna grupy samby przeciwko deportacji 150 Romów do Kosowa. Deportacji dokonały czeskie linie lotnicze specjalnym wyczarterowanym samolotem.

Deportacje objęły również rodziny, których dzieci urodziły się w Niemczech i które mieszkały w Niemczech od 10 lat. Jedna rodzina uniknęła deportacji korzystając z azylu udzielonego przez jeden z kościołów.

Według rządowych decyzji, „kontyngent” 2,5 tys. Romów ma być deportowany każdego roku do Kosowa.

http://de.indymedia.org/2010/03/276057.shtml

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Matactwa w sprawie Drzewińskich?

Posted on 22 marca 2010. Filed under: lex nostrum, matactwo, Oszustwa mediów, przekupstwo policjii, przestępstwa policjii, łapówkarstwo policjii | Tagi: , , , , , , , |


Zdaniem Krzysztofa Czumy nieprawidłowości w sprawie uprowadzenia małżeństwa Drzewińskich nie mogły być zupełnie przypadkowe – podaje dziennik „Polska”.

Syn i były asystent obecnego ministra sprawiedliwości jako pierwszy nadał rozgłos sprawie zaginięcia Elżbiety i Wiesława Drzewińskich, małżeństwa zamieszkałego w Milanówku.  Kobieta zniknęła w październiku 2006 r. Wyszła z domu na próbę kościelnego chóru. Została uprowadzona z ulicy w biały dzień. Rok później – w równie tajemniczych okolicznościach – zaginął Wiesław Drzewiński, który został najprawdopodobniej siłą wyciągnięty z domu.
Błędy i zaniechania

Według ustaleń gazety policja oraz prokuratura nie sprawdziły co w dniu porwania Elżbiety Drzewińskiej robili lokalni gangsterzy. Według eksperta od spraw bezpieczeństwa, Jerzego Dziewulskiego, takie działanie byłoby wręcz obowiązkowe.

Śledczy nie podjęli też dość oczywistego wątku milanowskiej nieruchomości należącej do Wiesława Drzewińskiego. Otrzymał ją w roku 1982 od wujka mieszkającego w USA. Od lat usiłował wymeldować z domu wartego ok. 2,5 miliona złotych uciążliwego lokatora Piotra B., który starał się przejąć posesję na własność.

Zakupem domu było zainteresowane małżeństwo Kamili i Adama Krawczyków, które chciało na terenie nieruchomości zorganizować hurtownię zabawek. Mimo spotkań z Drzewińskimi w tej sprawie do transakcji nie doszło, ponieważ w roku 1994 Krawczykowie zostali zastrzeleni na parkingu samochodowym w Milanówku. Ten wątek również został bez wyraźnej przyczyny zlekceważony.

Podejrzani

W pierwszej fazie śledztwa za podejrzanych o uprowadzenie małżeństwa Drzewińskich zostali ich synowie: Wiktor i Piotr. Motywem miała być chęć przejęcia cennej nieruchomości. Policjanci argumentowali swoje podejrzenia tym, że synowie uprowadzonych z pewnym opóźnieniem informowali o zniknięciach rodziców.

– To oczywista nieprawda – mówi Krzysztof Czuma. – Obaj synowie zawiadomili policję jeszcze tego samego dnia, gdy nie wróciła matka, i kilka godzin po zniknięciu ojca. Twierdzenie, że zwlekali z zawiadomieniem organów ścigania, to po prostu kłamstwo.
Skandaliczne zachowanie policji

Policja starała się uwiarygodnić swoją wersję rozpowszechniając w Grodzisku Mazowieckim informacje, jakoby synowie Drzewińskich powiadomili organa ścigania dopiero kilka dni po zniknięciu ojca, nie podejmując przez ten czas żadnych działań, mających na celu wyjaśnienie tajemniczego zdarzenia.

Wersji policji nie potwierdza dokumentacja sprawy. Wynika z niej, że Wiktor i Piotr Drzewińscy alarmowali organa ścigania o obydwu sprawach, wielokrotnie nawołując do podjęcia prób ich wyjaśnienia. Pomimo tego policja nie przesłuchała pięciu świadków uprowadzenia Elzbiety Drzewińskiej oraz nie zabezpieczyła taśm miejskiego monitoringu z miejsca zdarzenia.

– Śledczy, którzy popełnili błędy tego kalibru, powinni usłyszeć zarzuty mataczenia i otrzymać za to surowy wyrok – twierdzi Maciej Lisowski dyrektor Fundacji „Lex Nostrum” zajmującej się pomocą osobom poszkodowanym przez wymiar sprawiedliwości.

Synowie Drzewińskich wyznaczyli nagrodę w wysokości 100 tys. złotych dla osoby, która udzieli informacje mogące stanowić pomoc w odnalezieniu ich rodziców. Nie przyniosło to żadnego skutku.

js, Polska The Times

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

  • Google Translator

  • STOP kłamstwu tvn!

    STOP TVN, TVN24, POLSAT I WYBIÓRCZEJ - stop zakłamaniu w mediach masowych
  • Chroń medycynę naturalną/ Protect natural medicine all over the world
  • Podpisz petycję w obronie medycyny naturalnej i tradycyjnych systemów medycznych
  • Medycyna Tybetańsko-Mongolska, Akupunktura, Moksa, Ziołolecznictwo na PINTEREST.COM
  • Polub nas na FB

  • Instagram prof Enji

    There was an error retrieving images from Instagram. An attempt will be remade in a few minutes.

  • Artykuł o nagonce

  • Czwarty Wymiar o nagonce medialnej

    Artykuł w "CZWARTYM WYMIARZE" o nagonce medialnej na lekarkę Enkhjargal Dovchin "ENJI"
  • Artykuły w „ZC”

    Znaki Czasu - to obecnie jedyne czasopismo, które ma odwagę pisać jawnie o najważniejszych sprawach dotyczących zdrowia ludzkiego czyli Kodeksie Żywnościowym, Szczepieniach oraz alternatywnych metodach leczniczych.
  • MTM in Poland

    Mongolska Tradycyjna Medycyna w Polsce - MTM in Poland
  • LIST OTWARTY

    LIST OTWARTY PUBLICYSTÓW W OBRONIE TOLERANCJI I WOLNOŚCI WYKONYWANIA ZAWODU
  • Chmurka kategorii

  • Ankiety

  • Szybkie menu

Liked it here?
Why not try sites on the blogroll...