przestępstwa policjii

Big Pharma – fakty i mity o marketingu i badaniach

Posted on 27 września 2010. Filed under: lekarka mongolska, lekarz Enji, lekarz Enkhjargal Dovchin, leki syntetyczne, medycyna alternatywna, medycyna chińska, medycyna mongolska, Propaganda medialna, przekupstwo policjii, przestępstwa policjii, racjonalista.pl, zabójcza medycyna | Tagi: , , , , |


Jaki udział w cenie leków i w budżecie firm farmaceutycznych mają nakłady na badania i rozwój (R&D – research and development)? Przeciwnicy Big Pharma mogą być dużo bliżej prawdy niż obrońcy przemysłu farmaceutycznego w tej kwestii.

Od dawna już chciałem napisać coś o przemyśle farmaceutycznym, zwłaszcza o Big Pharma, czyli największych korporacjach, które zdominowały ten rynek. Tym co mnie zniechęcało jest fakt, że nie mam wystarczającej wiedzy by swobodnie poruszać się w tych dziedzinach. Nie oznacza to jednak, że nie mogę zwrócić uwagi czytelników na kilka istotnych zagadnień i zapoznać z wynikami kilku badań naukowych.

Inspiracją do napisania tekstu była dyskusja na Blog de Bart o tym jaki udział w cenie leków i w budżecie firm farmaceutycznych mają nakłady na badania i rozwój (R&D – research and development). Myślę, że w tej kwestii przeciwnicy Big Pharma mogą być dużo bliżej prawdy niż obrońcy przemysłu farmaceutycznego.

Marc-André Gagnon i Joel Lexchin w artykule The Cost of Pushing Pills: A New Estimate of Pharmaceutical Promotion Expenditures in the United States oszacowali koszty promocji leków w USA na 57,5 mld USD w 2004 roku czyli 24% wartości sprzedaży przemysłu farmaceutycznego w 2004 roku, która wyniosła 235 mld USD. W tym samym roku przemysł farmaceutyczny wydał 31,5 mld USD na R&D, czyli 13% wartości sprzedaży, przy czym kwota ta obejmuje PUBLICZNE ŚRODKI przekazane na prywatnych korporacjom na rozwój nowych leków. Czy te wyniki znacząco różnią się od rezultatów innych NIEZALEŻNYCH (nie sponsorowanych przez Big Pharma) badań? Nie.

Marcia Angell oszacowała udział marketingu (samego marketingu – bez kosztów administracyjnych) na 33% wartości przychodów sektora w 2001 roku. Uczyniła to na podstawie ekstrapolacji danych ze sprawozdania finansowego firmy Novartis, które rozdzielało marketing i administrację.

W 2006 roku Consumers International rozesłał ankiety do 20 największych europejskich firm farmaceutycznych. Na podstawie 5 odpowiedzi, które otrzymał ocenił, że wydatki na marketing stanowiły od 31% do 50% sprzedaży tych firm.

Dwa badania, z 1989 roku i 1993 roku, oszacowały, że wydatki na marketing stanowią odpowiednio 22,% i 24% całkowitej sprzedaży.

Wreszcie, profesor Prasad Naik w artykule The ‘Big Pharma’ Dilemma: Develop New Drugs Or Promote Existing Ones? oszacował, że wartość wydatków na marketing już istniejących produktów jako odsetek sprzedaży ogółem wzrósł od lat 70′ do czasów współczesnych z 32% do 39%. W tym samym czasie wartość wydatków na R&D jako odsetek sprzedaży wzrosła z 5% do 17% a wydatków na produkcję leków spadła z 43% do 23%. Dane dotyczą notowanych na giełdach firm farmaceutycznych.

Jest także analiza Public Citizen (tutaj mała uwaga: Public Citizen to centrolewicowy instytut badawczy i organizacja lobbingowa, stawiająca sobie za cel walkę z nadmierną władzą korporacji w USA i mająca w swojej agendzie min. walkę z energetyką jądrową), który w raporcie o Big Pharma przedstawił taką strukturę udziału zysków, wydatków na R&D i wydatków na marketing i administrację w przychodach ogółem firm farmaceutycznych z listy z Fortune 500 z 2002 roku. W tym miejscu warto zwrócić uwagę, że wydatki na administrację nie ‘powinny’ stanowić więcej niż kilka procent przychodów.

Za Public Citizen

Za Public Citizen

Podsumowując, istnieje wystarczająco dużo badań i analiz by opinię o tym, że wydatki na R&D Big Pharmy stanowią około połowę wydatków na marketing i promocję uznać za wiarygodną. Co więcej biorąc pod uwagę nadzwyczajne wskaźniki rentowności Big Pharmy w porównaniu z resztą publicznie notowanych spółek można także przyjąć, że coroczne zyski Big Pharmy są większe niż wydatki na R&D.

Za Public Citizen

Za Public Citizen

Oczywiście na tym nie kończą się rozważania o faktach i mitach dotyczących R&D w przemyśle farmaceutycznym. Należy zwrócić uwagę na kilka istotnych czynników. Po pierwsze, zwiększanie wydatków na R&D nie zawsze przekłada się na zwiększenie ilości ‘odkrytych’ leków. W latach 1993-2005 wydatki na R&D zwiększyły się o 147%. W tym samym czasie liczba leków ‘przesłanych’ do zatwierdzenia przez FDA zwiększyła się o 38%. Po drugie, znacząca część nakładów na R&D kierowana jest na pracę nad ‘me too drugs’, czyli kopiami już istniejących leków. W latach 1989-2000 na 1035 zatwierdzonych przez FDA leków tylko 24% miało tak zwaną priorytetową ścieżka zatwierdzania przyznawaną lekom dokonującym istotny postęp w leczeniu lub zapobieganiu chorób. Po trzecie, w wydatkach na R&D zawarte są fundusze publiczne. Z pięciu najlepiej sprzedających się leków w USA w 1995 roku, wszystkie zostały opracowane przy pomocy znaczącego wsparcia środków publicznych, które dla całej grupy stanowiły 55% wartości nakładów na R&D.

Proszę nie zrozumieć powyższych danych opacznie. To nie są dowody na istnienie spisku lecz na to, że przemysł farmaceutyczny jest nieefektywny z punktu widzenia pacjentów. Po prostu, w przemyśle farmaceutycznym interesy Big Pharmy i pacjentów są w niektórych przypadkach trwale rozbieżne i firmy farmaceutyczne stosując się do rynkowego imperatywu (jedynym społecznym obowiązkiem przedsiębiorcy jest dbanie o interes akcjonariuszy) zmuszone są podejmować decyzje służące zwiększeniu zyskowności przedsiębiorstw a nie stanu zdrowia społeczeństwa.

Moim skromnym zdaniem, nic nie ilustruje tego problemu lepiej niż ‘leki sieroce’, czyli ‘orphan drugs’. Niezwykle trudno jest firmie farmaceutycznej znaleźć motywacje do produkcji leku na chorobę, na którą cierpi 5 000 ludzi na świecie jeśli koszt opracowania leku jest taki sam jak specyfiku leczącego chorobę, na którą cierpi 1 000 000 ludzi na świecie.

Autor

Trystero

http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/01/10/big-pharma-%E2%80%93-fakty-i-mity-o-marketingu-i-badaniach/

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Amerykańscy żołnierze mordowali cywilów i odcinali im palce

Posted on 10 września 2010. Filed under: przekupstwo policjii, przestępstwa policjii | Tagi: |


AFGANISTAN. Grupa pięciu żołnierzy amerykańskich mordowała afgańskich cywilów dla sportu i odcinała im palce jako trofeum. Zbrodni dokonywali żołnierze jednostki Stryker stacjonującej w Kandaharze na południu Afganistanu.

Według żołnierzy z tej jednostki, o zabijaniu cywilów zaczęto mówić, gdy do otwieranej bazy Ramrod, przyjechał w listopadzie odpowiedzialny za szkolenie personelu sierżant Calvin Gibbs. Według świadków, przechwalał się rzeczami, które miał na sumieniu gdy służył w Iraku. Opowiadał między innymi jak łatwo jest rzucać na nich granaty i ich zabijać.

Gibbs wymyślił plan utworzenia tzw. „Kill Teamu” i zachęcił kilku innych żołnierzy do przyłączenia się. W czasie swoich patroli zabijali afgańskich cywilów. Niektórych zabito poprzez rzucenie granatu rozpryskowego, innych poprzez strzał z karabinu. Mordercy traktowali swoje czyny jako zabawę.

W lutym, obok ciała jednej z ofiar, sierżant Gibbs położył Kałasznikowa, żeby usprawiedliwić „wymianę ognia”. Żołnierze odcinali i zabierali palce zabitych jako trofeum oraz robili sobie zdjęcia z trupami.

Morderstwa wyszły na jaw w maju, gdy armia wszczęła dochodzenie w sprawie brutalnego ataku na jednego z żołnierzy. Żołnierz został pobity przez swoich kolegów za to, że doniósł dowództwu, że koledzy palą haszysz skradziony jednemu z Afgańczyków. Okazało się, że pobity żołnierz wiedział też o zabójstwach, ale powstrzymywał się od donoszenia na kolegów.

Pięciu żołnierzy jest oskarżonych przed sądem w USA o morderstwo a siedmiu innych o ukrywanie zbrodni i pobicie żołnierza, który doniósł o haszyszu. Jeden z morderców nazwiskiem Morlock przyznał się do winy i opisał rolę każdego z uczestników „Kill Teamu”.

Opracowanie: Bartłomiej Zindulski
Zdjęcie: The U.S. Army
Źródło: Lewica

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Pół roku więzienia dla brutalnego policjanta

Posted on 10 września 2010. Filed under: przekupstwo policjii, przestępstwa policjii |


WIELKA BRYTANIA. Na pół roku więzienia został skazany brytyjski policjant, który w brutalny sposób potraktował 57-letnią kobietę. Na nagraniach z kamery bezpieczeństwa zamontowanej na posterunku policji widać, jak funkcjonariusz ciągnie aresztowaną i wrzuca do celi.

Wyrok dotyczy wydarzeń, które rozegrały się w Melksham na zachodzie Anglii w 2008 roku. Wtedy to Mark Andrews brutalnie obszedł się z Pamelą Somerville. Kobieta została zatrzymana po tym, jak policjanci znaleźli ją śpiącą w samochodzie, a ona sama nie chciała się poddać testom na zawartość alkoholu.

We wtorek brytyjski sąd uznał Andrewsa za winnego ataku, który spowodował uszkodzenie ciała. Orzekając wyrok, sędzia Peter Greenfield powiedział, że Andrews nadużył swojej pozycji i w związku z tym tylko kara pozbawienia wolności była odpowiednia.

Opracowanie: Tomasso
Źródło: Centrum Informacji Anarchistycznej

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Zabójcza medycyna naturalna czyli pierdoły racjonalista.pl

Posted on 2 Maj 2010. Filed under: Chęć zysku w TVN, koncerny, Korupcja, lekarz Enji, lekarz Enkhjargal Dovchin, medycyna naturalna, nagonka medialna, Oszustwa mediów, Propaganda medialna, przekupstwo policjii, przestępstwa policjii, zakłamane media, Zero prawdy, łapówkarstwo policjii | Tagi: , , , , |


zabójcza medycyna naturalna – czyste brednie racjonalista.pl – plik pdf

Read Full Post | Make a Comment ( 3 Komentarze )

Nowe informacje w sprawie “Lex Nostrum” – lek. Enkhjargal Dovchin „ENJI”

Posted on 30 marca 2010. Filed under: dr Enji, enji, lekarz Enji, lekarz Enkhjargal Dovchin, lex nostrum, Propaganda medialna, przekupstwo policjii, przestępstwa policjii, Zero prawdy, Złe Prawo, łapówkarstwo policjii | Tagi: , , , , |


Opublikowano: 30.03.2010 

Szanowni Państwo!

Według nieoficjalnych informacji formalną podstawą najazdu funkcjonariuszy Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV i zagarnięcia tysięcy dokumentów stanowiących dowód w postępowaniach procesowych w sprawach o odszkodowanie od Skarbu Państwa, było fałszywe zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożone przez Członka Zarządu “Srebrna” Sp. z o.o. – Michała S., oraz Janusza Adama K.

W dniu 15.03.2010 r. zawiadomili oni, iż w tym samym dniu, w obecności funkcjonariuszy Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV, Prezes “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o. wszedł (w celu zabezpieczenia dokumentacji) do pomieszczenia najmowanego przez “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o., które wcześniej zostało nielegalnie “zaplombowane” przez Andrzeja K. – pracownika “Srebrna” Sp. z o.o.

Zdarzenie wejścia do tego lokalu nie dość, że odbywało się w obecności funkcjonariuszy Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV , to także było rejestrowane przez kamerę.

Zabezpieczona dokumentacja “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o. została umieszczona w innych pomieszczeniach zajmowanych przez “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o. – w tym samym budynku.

Bandyckie działania funkcjonariuszy Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV polegają na tym, że:

1. Rzekome “włamanie” dokonane przez Prezesa “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o. do najmowanego lokalu biurowego nastąpiło w obecności funkcjonariuszy Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV, którzy kontaktowali się w tej sprawie z dyżurnym Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV.

2. Przed wejściem do zaplombowanego lokalu zostało złożone w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Wola zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Członka Zarządu “Srebrna” Sp. z o.o. – Michała S. W zawiadomieniu tym udokumentowaliśmy prawo do zaplombowanego przez pracownika “Srebrna” Sp. z o.o. – Andrzeja K.

3. Po wejściu do lokalu najmowanego przez “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o. i przeniesieniu dokumentacji do innych pomieszczeń “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o., zostało złożone w Komendzie Rejonowej Policji Warszawa IV pismo wyjaśniające sytuację wraz z dokumentami potwierdzającymi zgodność z prawem działania Prezesa “LEX NOSTRUM” Sp. z o .o.

Dokumenty te są zamieszczone na stronie http://www.lexnostrum.pl.

Pomimo powyższego, dwa dni po rzekomym “włamaniu”, na polecenie Naczelnika Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV, podlegli mu funkcjonariusze dokonali przeszukania WSZYSTKICH pomieszczeń najmowanych przez “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o.

Działali oni bez nakazu Urzędu Prokuratorskiego, w trybie art. 308 k.p.k., który to dotyczy wyłącznie przypadków nie cierpiących zwłoki.

Zastosowanie tego trybu w sytuacji, gdy:

– rzekome “włamanie” miało miejsce w obecności funkcjonariuszy Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV, którzy spisali dane osobowe wszystkich uczestników zdarzenia,

– rzekome “włamanie” było rejestrowane przez kamery video,

– dzień wcześniej doręczone zostało bezpośrednio do Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV pismo wyjaśniające sytuację wraz z załączonymi dokumentami potwierdzającymi prawość działań Prezesa “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o.

– interwencja funkcjonariuszy Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV miała miejsce dwa dni po zdarzeniu JEST BEZPRAWIEM.

Dlatego proszę wszystkich zainteresowanych walką z bezprawiem o pomoc i zadawanie pytań dotyczących sprawy bezpośrednio do Rzecznika Prasowego Prokuratury Okręgowej w Warszawie – p. prokuratora Mateusza Martyniuka (tel. 022 2173 207, tel. kom. 0 662 158 996, fax 022 2173 250, e-mail: rzecznik@warszawa.po.gov.pl), który obiecał mediom wyjaśnienie sprawy.

Z poważaniem

Maciej Lisowski
Prezes “LEX NOSTRUM” Sp. z o.o.
e-mail: m.lisowski@lexnostrum.pl

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

e-Kawiarenki przyjrzą się klientom… dla policji

Posted on 28 marca 2010. Filed under: Cenzura, Chęć zysku w TVN, Propaganda medialna, przekupstwo policjii, przestępstwa policjii, rasizm, Zero prawdy, Złe Prawo, łapówkarstwo policjii | Tagi: , , , , |


Opublikowano: 27.03.2010

WIELKA BRYTANIA. Współpraca kawiarenek internetowych z policją jest już realizowana w Wielkiej Brytanii. Użytkownicy kawiarenek są ostrzegani przed podejmowaniem nielegalnych działań, a właściciele lokali mają zwracać większą uwagę na swoich klientów. Taka współpraca policji z lokalną społecznością to niby nic złego, ale w jakiś sposób kojarzy się ze słynną sceną z “Rozmów kontrolowanych”.

W ramach inicjatywy londyńskiej policji właściciele kawiarenek mają zwracać uwagę na podejrzaną aktywność swoich klientów. Policja doradza im m.in. sporadyczne sprawdzanie pobieranych plików. Inicjatywa jest jednak absolutnie dobrowolna. Właściciele kawiarenek nie muszą w niej uczestniczyć, a na uczestników programu policja nie nakłada żadnych obowiązków w zakresie monitorowania klientów.

W kawiarenkach biorących udział w programie zawisły ostrzegawcze plakaty i pojawiły się ostrzegawcze wygaszacze ekranu (zobacz obrazek). Mają one przypominać klientom, że jeśli podejmą jakieś nielegalne działania, policja może być o tym poinformowana.

– Podczas gdy większość klientów używa internetu dla całkowicie legalnych czynności, jest mała liczba tych, którzy chcą skorzystać z anonimowości, jaką może dawać kafejka (…) Nie chodzi o policję próbującą stać na straży smaku lub moralności – chodzi o prewencję przestępstw oraz o utrudnienie ludziom dostępu do materiałów promujących lub chwalących gwałtowny ekstremizm i terroryzm – tłumaczy Mark Goldby, odpowiedzialny za strategię prewencyjną Metropolitan Police.

Proponowany przez policję program jest niewątpliwie okazją do nawiązania kontaktu między policją i lokalną społecznością, ale nawet cytowany wyżej Mark Goldby zauważył, że policja może zostać uznana za zbyt wścibską.

Przedstawiciel organizacji Privacy International Simon Davies powiedział agencji Associated Press, że taki program może się skończyć np. większą liczbą zgłoszeń dotyczących muzułmanów w kawiarenkach internetowych. Poza tym uważa on, że nikt nie powinien monitorować zachowania w kawiarence, podobnie jak nie jest monitorowane korzystanie z publicznych aparatów telefonicznych.

Porównanie do budek telefonicznych jest w istocie bardzo trafne. Z pewnością nikt nie chciałby, aby ktoś wyciągał jakieś wnioski z naszego sposobu korzystania z telefonu, z tego, gdzie dzwonimy i o jakich porach rozmawiamy. Szczególnie irytujące byłoby wyciąganie wniosków z fragmentów zasłyszanych rozmów. Czy sprawdzanie plików lub stron odwiedzanych przez użytkownika nie jest podobnym wyciąganiem wniosków z jego aktywności?

Inicjatywa policji była poprzedzona programem pilotażowym w kafejkach w gminie Tower Hamlets, który ma być rozszerzony na biblioteki i inne miejsca oferujące publiczny dostęp do sieci. Metropolitan Police twierdzi, że właściciele kafejek naprawdę chcieli współpracować i nie wynikało to z żadnej presji. Mimo to trudno nie zadawać sobie pytań o charakter i dalszy rozwój podobnych programów prewencyjnych.

Opracowanie: Marcin Maj
Na podstawie: Metropolitan Police, AP
Źródło: Dziennik Internautów

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Dyskryminacja osób z portorykańskimi aktami urodzenia – lek. Enkhjargal Dovchin

Posted on 27 marca 2010. Filed under: przestępstwa policjii, rasizm, Zero prawdy, Złe Prawo | Tagi: , , , , , , , , |


Opublikowano: 27.03.2010 

STANY ZJEDNOCZONE. Rząd Puerto Rico chce unieważnić wszystkie akta urodzenia wydane do tej pory swoim mieszkańcom, przez co może być poszkodowane 1,5 miliona Portorykańczyków mieszkających obecnie na terytorium kontynentalnym USA.

Ponieważ Puerto Rico jest częścią Stanów Zjednoczonych, każda osoba urodzona na jego terytorium dostaje automatycznie obywatelstwo amerykańskie.

Pretekstem do decyzji unieważnienia akt miało być używanie ich na czarnym rynku w celu sprzedaży imigrantom o hiszpańskich nazwiskach, w celu ułatwienia pobytu na terytorium Stanów.

Wielu portorykanczyków zamieszkałych w USA, narzeka na problemy z załatwianiem niektórych podstawowych dokumentów jak np. prawo jazdy. Sekretarz stanowy Puerto Rico Kenneth McClintock otwarcie powiedział, że w stanach takich jak California, Nevada czy Ohio portorykańskie akta urodzenia już są odrzucane.

Opracowanie: H2
Źródło: Centrum Informacji Anarchistycznej

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Matactwa w sprawie Drzewińskich?

Posted on 22 marca 2010. Filed under: lex nostrum, matactwo, Oszustwa mediów, przekupstwo policjii, przestępstwa policjii, łapówkarstwo policjii | Tagi: , , , , , , , |


Zdaniem Krzysztofa Czumy nieprawidłowości w sprawie uprowadzenia małżeństwa Drzewińskich nie mogły być zupełnie przypadkowe – podaje dziennik „Polska”.

Syn i były asystent obecnego ministra sprawiedliwości jako pierwszy nadał rozgłos sprawie zaginięcia Elżbiety i Wiesława Drzewińskich, małżeństwa zamieszkałego w Milanówku.  Kobieta zniknęła w październiku 2006 r. Wyszła z domu na próbę kościelnego chóru. Została uprowadzona z ulicy w biały dzień. Rok później – w równie tajemniczych okolicznościach – zaginął Wiesław Drzewiński, który został najprawdopodobniej siłą wyciągnięty z domu.
Błędy i zaniechania

Według ustaleń gazety policja oraz prokuratura nie sprawdziły co w dniu porwania Elżbiety Drzewińskiej robili lokalni gangsterzy. Według eksperta od spraw bezpieczeństwa, Jerzego Dziewulskiego, takie działanie byłoby wręcz obowiązkowe.

Śledczy nie podjęli też dość oczywistego wątku milanowskiej nieruchomości należącej do Wiesława Drzewińskiego. Otrzymał ją w roku 1982 od wujka mieszkającego w USA. Od lat usiłował wymeldować z domu wartego ok. 2,5 miliona złotych uciążliwego lokatora Piotra B., który starał się przejąć posesję na własność.

Zakupem domu było zainteresowane małżeństwo Kamili i Adama Krawczyków, które chciało na terenie nieruchomości zorganizować hurtownię zabawek. Mimo spotkań z Drzewińskimi w tej sprawie do transakcji nie doszło, ponieważ w roku 1994 Krawczykowie zostali zastrzeleni na parkingu samochodowym w Milanówku. Ten wątek również został bez wyraźnej przyczyny zlekceważony.

Podejrzani

W pierwszej fazie śledztwa za podejrzanych o uprowadzenie małżeństwa Drzewińskich zostali ich synowie: Wiktor i Piotr. Motywem miała być chęć przejęcia cennej nieruchomości. Policjanci argumentowali swoje podejrzenia tym, że synowie uprowadzonych z pewnym opóźnieniem informowali o zniknięciach rodziców.

– To oczywista nieprawda – mówi Krzysztof Czuma. – Obaj synowie zawiadomili policję jeszcze tego samego dnia, gdy nie wróciła matka, i kilka godzin po zniknięciu ojca. Twierdzenie, że zwlekali z zawiadomieniem organów ścigania, to po prostu kłamstwo.
Skandaliczne zachowanie policji

Policja starała się uwiarygodnić swoją wersję rozpowszechniając w Grodzisku Mazowieckim informacje, jakoby synowie Drzewińskich powiadomili organa ścigania dopiero kilka dni po zniknięciu ojca, nie podejmując przez ten czas żadnych działań, mających na celu wyjaśnienie tajemniczego zdarzenia.

Wersji policji nie potwierdza dokumentacja sprawy. Wynika z niej, że Wiktor i Piotr Drzewińscy alarmowali organa ścigania o obydwu sprawach, wielokrotnie nawołując do podjęcia prób ich wyjaśnienia. Pomimo tego policja nie przesłuchała pięciu świadków uprowadzenia Elzbiety Drzewińskiej oraz nie zabezpieczyła taśm miejskiego monitoringu z miejsca zdarzenia.

– Śledczy, którzy popełnili błędy tego kalibru, powinni usłyszeć zarzuty mataczenia i otrzymać za to surowy wyrok – twierdzi Maciej Lisowski dyrektor Fundacji „Lex Nostrum” zajmującej się pomocą osobom poszkodowanym przez wymiar sprawiedliwości.

Synowie Drzewińskich wyznaczyli nagrodę w wysokości 100 tys. złotych dla osoby, która udzieli informacje mogące stanowić pomoc w odnalezieniu ich rodziców. Nie przyniosło to żadnego skutku.

js, Polska The Times

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

  • Google Translator

  • STOP kłamstwu tvn!

    STOP TVN, TVN24, POLSAT I WYBIÓRCZEJ - stop zakłamaniu w mediach masowych
  • Chroń medycynę naturalną/ Protect natural medicine all over the world
  • Podpisz petycję w obronie medycyny naturalnej i tradycyjnych systemów medycznych
  • Medycyna Tybetańsko-Mongolska, Akupunktura, Moksa, Ziołolecznictwo na PINTEREST.COM
  • Polub nas na FB

  • Instagram prof Enji

    There was an error retrieving images from Instagram. An attempt will be remade in a few minutes.

  • Artykuł o nagonce

  • Czwarty Wymiar o nagonce medialnej

    Artykuł w "CZWARTYM WYMIARZE" o nagonce medialnej na lekarkę Enkhjargal Dovchin "ENJI"
  • Artykuły w „ZC”

    Znaki Czasu - to obecnie jedyne czasopismo, które ma odwagę pisać jawnie o najważniejszych sprawach dotyczących zdrowia ludzkiego czyli Kodeksie Żywnościowym, Szczepieniach oraz alternatywnych metodach leczniczych.
  • MTM in Poland

    Mongolska Tradycyjna Medycyna w Polsce - MTM in Poland
  • LIST OTWARTY

    LIST OTWARTY PUBLICYSTÓW W OBRONIE TOLERANCJI I WOLNOŚCI WYKONYWANIA ZAWODU
  • Chmurka kategorii

  • Ankiety

  • Szybkie menu

Liked it here?
Why not try sites on the blogroll...