zioła

Pozew w obronie ziołolecznictwa – Zespół Medycyna Tybetańsko-Mongolska prof. Enkhjargal Dovchin

Posted on 29 października 2010. Filed under: zielarstwo, zioła, zioła chińskie, zioła mongolskie, ziołolecznictwo, Złe Prawo | Tagi: , , , , , |


ANH Press Release: Appeal to European herbal sector

Press Release
For immediate release

 

20th October 2010

 

APPEAL TO EUROPEAN HERBAL SECTOR
Funding urgently required for ANH/Benefyt joint initiative

Download as pdf

Alliance for Natural Health International (ANH-Intl) and the European Benefyt Foundation (EBF) today launch their fundraising appeal for their joint strategy in dealing with the immense challenges facing the European herbal sector from April 2011 onwards.

The two organisations are appealing to stakeholders in the sector, particularly manufacturers, suppliers and practitioners, to help contribute to the appeal which will fund specifically legal rather than administrative costs.

The strategy itself was launched via a Position Paper issued on 1st September 2010.

Robert Verkerk PhD of ANH-Intl said, “The diverse elements within Europe’s vibrant herbal sector need now to step up to the plate, and make a contribution if they want to safeguard their ability to sell the kinds of herbal products they’ve been selling up until now. A lot of the preparatory work for our 3-pronged initiative with EBF has already been done. The main requirement for funding now is payment of our external lawyers, which are among the best available. We are not asking for a single cent to cover either EBF’s or ANH’s running costs despite so much of the work being done in-house”.

ANH-Intl and EBF have announced their appeal in advance of this coming weekend’s CAM Expo in London, launching a 5 minute ‘call to action’ video (see below) to draw attention to the need for support for its proposed judicial review of the EU directive on traditional herbal medicinal products. The video was made by a division of the UK’s largest independent television network, ITN Productions, and will be shown at CAM Expo this weekend.

ANH-Intl and EBF’s joint initiative aims to help facilitate the development of three distinct regulatory regimes for herbal products in Europe. These are: 1) a food supplement regime for common herbs and herbal products that have been associated with foods, the diet and food supplements for many years; 2) a modified, simplified product registration scheme for traditional medicinal products born out of a substantially amended European Directive (24/2004/EC) that fulfils its originally proposed purpose of allowing ready registration of over-the-counter products intended for use without the supervision of a practitioner, and; 3) a new regulatory framework specifically for statutorily regulated practitioners, in which products are dispensed following specific recommendation by the practitioner.

In this call to action, Chris Dhaenens of EBF added, “Those of us who are stakeholders have to take responsibility for doing what we can to create a fair and equitable regime for herbal products in Europe. The consumer has the right to demand safe products but at the same time we cannot allow over-regulation to deprive consumers and practitioners of choice. We have everything to play for still, but we need unity as well as funding for the vital next stages of our joint work with ANH”.

Stakeholders in the UK, Ireland and Scandinavia are asked to contact ANH-Intl, while those in all other parts of Europe, should contact EBF. Funds received by both organisations will be allocated in a fully transparent manner by a joint coordinating committee comprising key representatives of both organisations.

ENDS.

 

CONTACT

For further information, please contact:

ANH-Intl: Sophie Middleton (campaign administrator), tel +44(0)1306 646 600 or email info@anhinternational.org

European Benefyt Foundation: Chris Dhaenens or Harrie Sandhövel, tel +31 320 251 313 or email info@benefyt.eu

EDITOR’S NOTES

ANH call to action video [5 min]

QR code for video

qrcode

ANH-Benefyt position paper

Position paper title: Working collaboratively to maintain the supply of products associated with traditional systems of medicine in Europe from 2011 onwards

Download PDF

About ANH International

www.anhinternational.org
www.anh-europe.org

Alliance for Natural Health International is an internationally active non-governmental organisation working towards protecting and promoting natural approaches to healthcare. ANH-Intl campaigns across a wide range of fields, including for freedom of choice and the use of micronutrients and herbal products in healthcare. It also operates campaigns that aim to restrict mass fluoridation of water supplies and the use of genetically modified foods. Through its work particularly in Europe and the USA, the ANH works to accomplish its mission through its unique application of ‘good science’ and ‘good law’. The organisation was founded in 2002 by Dr Robert Verkerk, an internationally acclaimed expert in sustainability, who has headed the organisation since this time. The ANH brought a case against the European directive on food supplements in 2003, which was successfully referred to the European Court of Justice in early 2004. The ruling in 2005 provided significant clarification to areas of EU law affecting food supplements that were previously non-transparent.

About the European Benefyt Foundation

EBF is the result of the merging interests and concerns of two parties: The Belgian professional association O.P.P.As (Oriental Plant Promotion Association) and two Dutch operators in the field of Ayurveda. Together we have monitored the evolution and the interpretation of EU and national legislation in the past few years. We have come to the conclusion that under this legislation traditional disciplines will either be exterminated or else will survive as a ludicrous caricature of the original. As far as we are concerned, under the actual directives, the EU regulatory authorities are throwing the baby away with the bathwater. We will try, in an open dialogue with our partners, to develop viable alternatives to preserve those systems in the CAM healthcare landscape in the EU.

About the Traditional Herbal Medicinal Products Directive (THMPD)

For further information about the EU directive on traditional herbal medicines (THMPD) and concerns over its implementation, please download the ANH briefing paper.

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Wielka FARMACJA i ściganie ziół chińskich i mongolskich – atak na wolność wyboru

Posted on 27 września 2010. Filed under: ANH fight for true, ANH walka o prawdę, herbal medicine, medycyna alternatywna, medycyna chińska, medycyna mongolska, medycyna naturalna, medycyna tybetańska, mongolska lekarka, zabójcza medycyna, zioła, zioła chińskie, zioła mongolskie, ziołolecznictwo | Tagi: , , , , , , |


Wielka Farmacja ma zamiar zaliczyć Wielką Wygraną: zioła lecznicze niedostępne w Unii Europejskiej…

To już prawie się stało. Wkrótce preparaty ziołowe będą niedostępne, a możliwość przepisywania ich przez zielarzy również zostanie utracona. Wielka Farmacja osiągnie wkrótce cel w swojej wieloletniej bitwie w niszczeniu wszelkiej konkurencji.

Od dnia 01 kwietnia 2011 prawie wszystkie zioła staną się nielegalne w Unii Europejskiej.

BigPharma

Podejście w Stanach Zjednoczonych jest nieco inne, ale o tym samym niszczycielskim wpływie.

Ludzie stają się niczym więcej, niż pochłaniaczami jakichkolwiek pomyj, które Wielka Farmacja1 i Agrobiznes2 wybierają dla nas, a my nie mamy wyjścia, jak tylko zapłacić za nie każdą cenę, której żądają.

Farmacja i Agrobiznes prawie zakończyły marsz do przejęcia wszystkich aspektów naszego zdrowia: od żywności, którą jemy, aż po sposób w jaki leczymy się, kiedy jesteśmy chorzy.

Nie ma wątpliwości, że to przejęcie ukradłoby nam resztki tego co pozostaje nam dla naszego zdrowia.

Zaczyna się w następny Prima Aprilis
Najprzykrzejszy dowcip Prima Aprilis wszech czasów to dyrektywa w sprawie tradycyjnych ziołowych produktów leczniczych (THMPD), która została przyjęta z powrotem w dniu 31 marca 2004 roku3. Dyrektywa ustanawia zasady i przepisy w zakresie stosowania preparatów ziołowych, które wcześniej podlegały swobodnemu obrotowi.

Niniejsza dyrektywa wymaga, aby wszystkie ziołowe preparaty zostały poddane temu samemu rodzajowi postępowania jak farmaceutyki.

Nie ma znaczenia, czy lek ziołowy był powszechnie używany od tysięcy lat.

Koszty tego postępowania są ogromne, w porównaniu do większości innych branż produkcyjnych nie związanych z Farmacją.

Szacunkowe koszty to od około 370 000 zł do 550 000 zł za jedno zioło, a w mieszance złożonego z kilku ziół, każde zioło musi być liczone odrębnie!

Nie ma znaczenia, że zioła były używane bezpiecznie i skutecznie przez tysiące lat.

Leki ziołowe będą traktowane tak, jakby były lekami syntetycznymi.

Leki ziołowe są to preparaty ze źródeł biologicznych (roślinnych, zwierzęcych, mineralnych).

Nie zawsze są one oczyszczane i mogą zmieniać swój charakter i skuteczność, tak jak jest to z żywnością.

To jest wypaczeniem charakteru ziół i natury ziołolecznictwa, aby traktować je jak farmaceutyki (leki syntetyczne). Oczywiście, to nie ma znaczenia w siedzibie Unii Europejskiej kierowanej m.in. przez Wielką Farmację, a która ma zapisane w konstytucji korporacjonizm4.

Dr Robert Verkerk z Alliance for Natural Health (ANH) opisuje problem wymaganej zgodności preparatów ziołowych podobny to tego jaki istnieje na leki farmaceutyczne:

Wpasowanie klasycznego medycznego ziołolecznictwa z pozaeuropejskich tradycji leczniczych w ramach programu rejestracji UE jest nie na miejscu. Ten system regulacyjny ignoruje je, a zatem nie został on dostosowany do specyficznych tradycji. Takie dostosowanie jest pilnie wymagane, jeżeli dyrektywy nie mają zamiaru dyskryminować kultur pozaeuropejskich, a tym samym naruszać prawa człowieka5

Prawo Handlowe

Aby jak najlepiej zrozumieć, jak to się dzieje, trzeba zobaczyć, że prawa handlowe przesuwają wszelkie aspekty żywności i leków pod kontrolę Wielkiej Farmacji i Agrobiznesu.

Czy wiesz co się dzieje w Stanach Zjednoczonych odnośnie surowego mleka (niepasteryzowanego, prosto od krowy) i ataku na nie przez Food and Drug Administration’s (FDA – odpowiednik polskiego GIS-u6 )?  TUTAJ FDA twierdzi, że żywność w magiczny sposób staje się …farmaceutykiem kiedy czynisz oświadczenia zdrowotne. Przy tych dziwnych stwierdzeniach i atakach możesz zauważyć, że Federalna Komisja Handlu (FTC)odgrywa znaczącą rolę.

Zamiast traktowania używania żywności i tradycyjnych preparatów leczniczych jako podstawowych praw człowieka, są one traktowane jako kwestie handlowe.

Sprawia to, że interesy wielkich korporacji są w centrum zainteresowania prawa żywnościowego i zielarskiego, a nie potrzeby i pragnienia ludzi.

To kręcenie, które doprowadza do podejmowania przez FDA skandalicznych absurdalnych wypowiedzi, jak twierdzenie, że Cheerios7 i orzechy stają się farmaceutykami z powodu złożenia oświadczeń zdrowotnych8 dla tych produktów.

Celem tego wszystkiego jest uczynienie świata bezpiecznym dla wielkich korporacji w handlu wolnym, bez ograniczeń. Potrzeby i zdrowie ludzi po prostu nie są czynnikiem przez korporacje uwzględniane.

Jak walczyć z tą ingerencją w nasze zdrowie i dobrostan?

To nie jest jeszcze przypieczętowany interes, przynajmniej nie do końca.

Jeśli cenisz sobie dostęp do ziół lub do naturalnych witamin i suplementów to należy podjąć działania. Nawet jeśli te kwestie wydają się bez znaczenia dla Ciebie, miej wzgląd na ludzi, dla których to ma znaczenie.

Czy mają oni być pozbawieni prawa do leczenia i utrzymania zdrowia według swojego wyboru?

ANH jest aktywna w walce z tymi ingerencjami. Obecnie kierują sprawy do sądu, próbując przerwać realizację dyrektywy THMPD.

Możemy mieć nadzieję, że im się to uda, ale niedawna historia pokazuje, że prawne manewry nie mogą zatrzymać tego molocha.

Nie możemy sobie pozwolić, aby usiąść i czekać na wyniki działań ANH.

Musimy zobaczyć ich starania w całokształcie, w większym wymiarze, w którym każdy z nas odgrywa pewną rolę.

Podjęcie działań zależy od nas, od każdego z nas.

Jeśli mieszkasz w Europie, wyślij list lub wiadomości do członka Parlamentu Europejskiego. Przejdź na tę stronę TUTAJ, aby dowiedzieć się kto jest Twoim posłem i pobierz jego dane kontaktowe.

Następnie wyślij pismo, które jednoznacznie i zdecydowanie popiera działania ANH w staraniach o zawieszeniu realizacji THMPD i, że masz nadzieję, że Euro Posłowie również zajmą stanowisko wspierające prawo ludzi do wolnego wyboru leków ziołowych.

Jeśli masz problem z napisaniem takiego listu zobacz poniższą propozycję listu (pod artykułem).

Zachęcamy skorzystać z niego.

Propozycja listu ANH w języku angielskim .
Denice Delay była uprzejma i przetłumaczyła list na język hiszpański. Dziękujemy!

Spróbuj sobie wyobrazić zwrócony twarzą w stronę swoich dzieci i wnuków, kiedy zapytają dlaczego nic nie zrobiłeś? Jak im powiesz, że tak naprawdę nie byłeś zainteresowany ich dobrostanem i zdrowiem? Jak im powiesz, że istotniejsze było obejrzeć najnowszy reality show w telewizji i że nie miałeś ani trochę czasu, aby napisać prosty list?

Tylko aktywnie protestując przeciwko tej parodii można ochronić nasz dobrobyt.

Jeśli będziemy siedzieć apatyczni – to się stanie.

Nasze prawa do ochrony naszego zdrowia i naszych dzieci wiszą na włosku.

Jeśli troszczysz się o dobro swojego dziecka lub wnuka, to TRZEBA DZIAŁAĆ – TERAZ!

Nagłaśniaj, bo teraz jest chwila prawdy. Możesz usiąść i nic nie robić lub możesz mówić i działać.

Mów, rozsyłaj, nagłaśniaj wszystkim, których znasz. Powiedz im, że nadszedł czas działania.

Naprawdę, nie ma czasu do stracenia.

Heidi Stevenson
12 września 2010

Oryginał:

http://gaia-health.com/articles301/000301-big-pharma-scores-big-win-medicinal-herbs-disappear-eu.shtml#here

tłumaczenie http://www.StopCodex.pl

http://www.stopcodex.pl/2010/09/wielka-farmacja-a-ziola-ue/

lub PDF wielka-farmacja-ma-zamiar-zaliczyc-wielka-wygrana-ziola-lecznicze-niedostepne-w-unii-europejskiej1

Przypisy:

1Wielka Farmacja – Big Pharma – największe korporacje farmaceutyczne, które zdominowały rynek leków farmaceutycznych.

2 Agrobiznes – zobacz http://pl.wikipedia.org/wiki/Agrobiznes

3 Zobacz poniżej Skrót … i Directive 2004/24/EC of the European Parliament and of the Council of 31 March 2004 (PDF)

4 korporacjonizm, doktryny społeczne głoszące, że podstawą państwa powinny być korporacje, zrzeszające zarówno pracodawców, jak i pracowników; oparte na solidaryzmie społecznym; były przedmiotem refleksji; idea państwa korporacyjnego częściowo wprowadzana w życie m.in. w faszystowskich Włoszech i frankistowskiej Hiszpanii.

5 http://www.anh-europe.org/news/anh-press-release-anh-set-to-challenge-eu-herb-law

6GIS – Główny Inspektorat Sanitarny

7http://pl.wikipedia.org/wiki/Cheerios płatki śniadaniowe

8http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=OJ:C:2008:323E:0276:0277:PL:PDF Skrót dyrektywy: http://www.stopcodex.pl/wp-content/uploads/2009/03/skrot_informacji_anh_thmpd_pl_beta1.pdf

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

List do Posłów i Europosłów

W sprawie Dyrektywy dotyczącej tradycyjnych ziołowych produktów leczniczych

(zmieniająca Dyrektywę 2004/24/EC)

Szanowna/y Pani/Panie …………..

Jestem wielkim zwolennikiem dawnych tradycyjnych systemów leczniczych w tym także tych,

które rozwinęły się w ciągu tysięcy lat w krajach pozaeuropejskich.

Wkrótce ziołowe produkty chińskie, tybetańskie, indyjskie (ayurvedyczne) i inne zostaną licencjonowane w ramach systemu przewidzianego w dyrektywie.

Jestem bardzo zaniepokojony tym, że zioła tych tradycji, które były używane przeze mnie jako suplementy żywnościowe przez ostatnich …….. lat będą zakazane po okresie przejściowym,

który upływa w dniu 31 marca 2011 roku.

Niniejsza dyrektywa wymaga zmian, aby uczynić ją bardziej przyjazną dla pozaeuropejskich tradycji ziołowych.

Zachęcam Panią/Pana do wywarcia presji na nasz rząd i GIS (Główny Inspektorat Sanitarny) oraz

Parlament Europejski o inicjowanie takich zmian.

Z poważaniem

………………………………………………………………………………………………………………………….

Dodatkowe informacje

Skrót informacji: Dyrektywa dotycząca tradycyjnych ziołowych produktów leczniczych (zmieniająca Dyrektywę 2004/24/EC)

Aspekty pozytywne

Dyrektywa dotycząca tradycyjnych ziołowych produktów leczniczych (Traditional Herbal Medicinal Products Directive – THMPD) jest pod-dyrektywą obejmującej wszystkie Dyrektywy HMPD i stanowi w rzeczywistości szybką ścieżkę reżimu licencjonowania leków.

Oznacza, to że rozbudowany system testów bezpieczeństwa i efektywności wymagany dla konwencjonalnych leków, jest omijany dla produktów uprzywilejowanych, na podstawie dowodów ich bezpiecznego stosowania (reguła 30 lat), z czego 15 lat w Europie. Poza faktem, że w/w dyrektywa zmienia licencjonowane produkty ziołowe w „produkty medyczne” i tym samym dopuszcza stosowanie oświadczeń dot. właściwości zdrowotnych, niewiele dobrego można powiedzieć o THMPD.

Aspekty negatywne

Oprócz 30 letniego kryterium uprzywilejowania, istnieją ostre farmaceutyczne wymogi stawiane przed produktami z tej grupy, takie jak testy stabilności farmaceutycznej, które w najmniejszym stopniu nie pasują do produktów ziołowych.

Testy te wykluczają większość mieszanek ziołowych, szczególnie nalewek wieloziołowych, gdyż są to aktywne produkty organiczne, w przeciwieństwie do stabilnych, nie znanych naturze, toksycznych cząsteczek charakterystycznych dla większości leków konwencjonalnych.

Pomimo, że Dyrektywa dopuszcza produkty lecznicze, to ogranicza je jedynie do „produktów” stosowanych przy lekkich dolegliwościach, które nie wymagającą konsultacji z lekarzem. Mieszanki znaczących ilości środków odżywczych, jak minerały i witaminy są także zabronione.

Aspekty bardzo złe

Reguła 30 lat, wymagająca 15-letniego stosowania w Unii Europejskiej, dyskryminuje nieeuropejskie tradycje medyczne, takie jak Ajurweda, Tradycyjna Medycyna Chińska, metody amazońskie, południowo afrykańskie i wiele innych tradycji, które zaliczane są do najstarszych i najbardziej rozwiniętych metod leczniczych. Kryterium tradycyjnego użycia odnosi się do pojedynczego zioła lub specyficznej kombinacji ziół, nie dopuszczając w ten sposób wykorzystania nowych lub innowacyjnych mieszanek, które mogłyby być wspierane przez rozwijającą się naukę. Istnieje poważne zagrożenie, że coraz więcej roślin będzie „usuwane” z kategorii żywności /suplementów diety i zaliczane do kategorii objętych Dyrektywami THMPD/HMPD.

Oczywistym jest, że jeśli produkty te nie znajdą się w kategorii „dozwolonych”, lub jeśli koszt uzyskania licencji będzie zbyt wygórowany dla aplikującego, wykorzystanie ich zostanie utracone na zawsze.

Co można zrobić

  • Wspieraj wysiłki lobbyingowe ANH w celu zapewnienia by władze Europejskie i władze Państw Członkowskich nie stosowały bezzasadnie szybkiej ścieżki licencjonowania leków dla żywności i suplementów diety.
  • ANH i inne nieeuropejskie organizacje uważają, że niniejsza Dyrektywa i jej Dyrektywa Matka (HMPD), powinny zostać podważone na gruncie prawnym (patrz HMPD). Przypadek ten powinien być poszerzony by wykazać dyskryminację nieeuropejskich tradycji ziołowych. Tutaj ANH także zaprasza finansowego wsparcia dla powyższych działań.

WIĘCEJ INFORMACJI

Skrót dotyczący dyrektywy THMPD w języku polskim

http://www.stopcodex.pl/wp-content/uploads/2009/03/skrot_informacji_anh_thmpd_pl_beta1.pdf

http://www.anhcampaign.org (English)

http://www.naturalnenielegalne.pl (polski)

http://www.stopcodex.pl (polski)

Adresy Posłów RP

dolnośląskie:
aleksander.skorupa@sejm.pl; aleksandra.natalli-swiat@sejm.pl; anna.zalewska@sejm.pl; beata.kempa@sejm.pl; biuro.dolnyslask@sld.org; biuroposel@wp.pl; dawid.jackiewicz@sejm.pl; elzbieta.witek@sejm.pl; ewa.drozd@sejm.pl; ewa.wolak@sejm.pl; grzegorz.schetyna@sejm.pl; henryk.golebiewski@sejm.pl; jakub.szulc@sejm.pl; janusz.krason@sejm.pl; janusz.mikulicz@sejm.pl; kazimierz.ujazdowski@sejm.pl; kempabeata.vp.pl; marcin.zawila@sejm.pl; marzena.machalek@sejm.pl; michal.jaros@sejm.pl; monika.wielichowska@sejm.pl; mrt.mierzwinska@gmail.com; norbert.raba@sejm.pl; piotr.cybulski@sejm.pl; rafael.ochotny@platforma.org; roman.brodniak@sejm.pl; roman.kaczor@sejm.pl; ryszard.zbrzyzny@sejm.pl; slawomir.piechota@sejm.pl; tomasz.smolarz@sejm.pl; waldemar.wiazowski@sejm.pl; zbigniew.chlebowski@sejm.pl;Wieslaw.Kilian@sejm.pl;biuroposelskie.ez@wp.pl

kujawsko-pomorskie:
andrzej.walkowiak@sejm.pl; anna.bankowska@sejm.pl; anna.sobecka@sejm.pl; antoni.mezydlo@sejm.pl; domicela.kopaczewska@sejm.pl; ewa.kierzkowska@sejm.pl; grzegorz.karpinski@sejm.pl; grzegorz.roszak@sejm.pl; janusz.dzieciol@sejm.pl; jaroslaw.katulski@sejm.pl; jerzy.wenderlich@sejm.pl; krzysztof.brejza@sejm.pl; lukasz.zbonikowski@sejm.pl; marek.wojtkowski@sejm.pl; marian.filar@sejm.pl; marzenna.drab@sejm.pl; pawel.olszewski@sejm.pl; radoslaw.sikorski@sejm.pl; teresa.piotrowska@sejm.pl; tomasz.latos@sejm.pl; tomasz.lenz@sejm.pl; wojciech.mojzesowicz@sejm.pl; zbigniew.girzynski@sejm.pl;

lubelskie:
adam.abramowicz@sejm.pl; beata.mazurek@sejm.pl; elzbieta.kruk@sejm.pl; franciszek.stefaniuk@sejm.pl; gabriela.maslowska@sejm.pl; grzegorz.raniewicz@sejm.pl; izabella.sierakowska@sejm.pl; jan.lopata@sejm.pl; janusz.palikot@sejm.pl; jaroslaw.stawiarski@sejm.pl; jaroslaw.zaczek@sejm.pl; joanna.mucha@sejm.pl; krzysztof.michalkiewicz@sejm.pl; lech.sprawka@sejm.pl; magdalena.gasior-marek@sejm.pl; malgorzata.sadurska@sejm.pl; mariusz.grad@sejm.pl; slawomir.zawislak@sejm.pl; stanislaw.zmijan@sejm.pl; tadeusz.slawecki@sejm.pl; tomasz.dudzinski@sejm.pl; wojciech.wilk@sejm.pl; wojciech.zukowski@sejm.pl; zbigniew.matuszczak@sejm.pl;

lubuskie:
bogdan.bojko@sejm.pl; boguslaw.wontor@sejm.pl; bozena.slawiak@sejm.pl; bozenna.bukiewicz@sejm.pl; elzbieta.rafalska@sejm.pl; jan.kochanowski@sejm.pl; jerzy.materna@sejm.pl; jozef.zych@sejm.pl; marek.ast@sejm.pl; marek.cebula@sejm.pl; stefan.niesiolowski@sejm.pl; witold.pahl@sejm.pl;

łódzkie:
agnieszka.hanajczyk@sejm.pl; andrzej.biernat@sejm.pl; anita.blochowiak@sejm.pl; antoni.macierewicz@sejm.pl; artur.dunin@sejm.pl; artur.ostrowski@sejm.pl; cezary.grabarczyk@sejm.pl; cezary.tomczyk@sejm.pl; dariusz.seliga@sejm.pl; elzbieta.radziszewska@sejm.pl; hanna.zdanowska@sejm.pl; iwona.sledzinska-katarasinska@sejm.pl; jacek.zacharewicz@sejm.pl; jaroslaw.jagiello@sejm.pl; jaroslaw.stolarczyk@sejm.pl; joanna.kluzik-rostkowska@sejm.pl; krystyna.grabicka@sejm.pl; krzysztof.maciejewski@sejm.pl; marek.matuszewski@sejm.pl; mieczyslaw.luczak@sejm.pl; piotr.polak@sejm.pl; stanislaw.olas@sejm.pl; stanislaw.witaszczyk@sejm.pl; sylwester.pawlowski@sejm.pl; wlodzimierz.kula@sejm.pl; wojciech.szczesny.zarzycki@sejm.pl; zdzislawa.janowska@sejm.pl;

małopolskie:
aleksander.grad@sejm.pl; andrzej.adamczyk@sejm.pl; andrzej.czerwinski@sejm.pl; andrzej.gut-mostowy@sejm.pl; andrzej.ryszka@sejm.pl; anna.paluch@sejm.pl; arkadiusz.mularczyk@sejm.pl; barbara.bartus@sejm.pl; barbara.marianowska@sejm.pl; bronislaw.dutka@sejm.pl; edward.czesak@sejm.pl; edward.siarka@sejm.pl; jacek.krupa@sejm.pl; jacek.osuch@sejm.pl; jacek.pilch@sejm.pl; jan.musial@sejm.pl; jan.widacki@sejm.pl; janusz.chwierut@sejm.pl; jerzy.fedorowicz@sejm.pl; katarzyna.matusik-lipiec@sejm.pl; kazimierz.hajda@sejm.pl; lukasz.gibala@sejm.pl; marek.latas@sejm.pl; marek.polak@sejm.pl; pawel.gras@sejm.pl; ryszard.terlecki@sejm.pl; stanislaw.rydzon@sejm.pl; tadeusz.arkit@sejm.pl; urszula.augustyn@sejm.pl; wieslaw.janczyk@sejm.pl;  witold.kochan@sejm.pl; zbyslaw.owczarski@sejm.pl;Monika.Ryniak@sejm.pl;Andrzej.Sztorc@sejm.pl

mazowieckie:
adam.struzik@sejm.pl; alicja.dabrowska@sejm.pl; alicja.olechowska@sejm.pl; andrzej.czuma@sejm.pl; andrzej.halicki@sejm.pl; andrzej.nowakowski@sejm.pl; andrzej.smirnow@sejm.pl; anna.sikora@sejm.pl; arkadiusz.czartoryski@sejm.pl; artur.gorski@sejm.pl; bronislaw.komorowski@sejm.pl; czeslaw.mroczek@sejm.pl; dariusz.bak@sejm.pl; dariusz.kaczanowski@sejm.pl; donald.tusk@sejm.pl; elzbieta.jakubiak@sejm.pl; ewa.kopacz@sejm.pl; henryk.kowalczyk@sejm.pl; jacek.kozaczynski@sejm.pl; jadwiga.zakrzewska@sejm.pl; jan.oldakowski@sejm.pl; jan.szyszko@sejm.pl; jaroslaw.kaczynski@sejm.pl; joanna.fabisiak@sejm.pl; julia.pitera@sejm.pl; karol.karski@sejm.pl; krzysztof.borkowski@sejm.pl; krzysztof.sonta@sejm.pl; krzysztof.tchorzewski@sejm.pl; krzysztof.tyszkiewicz@sejm.pl; leszek.jastrzebski@sejm.pl; ludwik.dorn@sejm.pl; malgorzata.kidawa-blonska@sejm.pl; marek.balicki@sejm.pl; marek.borowski@sejm.pl; marek.opiola@sejm.pl; marek.sawicki@sejm.pl; marek.suski@sejm.pl; marek.wikinski@sejm.pl; mariusz.blaszczak@sejm.pl; marzena.wrobel@sejm.pl; michal.szczerba@sejm.pl; miroslaw.kozlakiewicz@sejm.pl; miroslaw.maliszewski@sejm.pl; nelli.rokita-arnold@sejm.pl; pawel.poncyljusz@sejm.pl; radoslaw.witkowski@sejm.pl; robert.kolakowski@sejm.pl; roman.kosecki@sejm.pl; ryszard.kalisz@sejm.pl; stanislawa.przadka@sejm.pl; tadeusz.ross@sejm.pl; teresa.wargocka@sejm.pl; waldemar.pawlak@sejm.pl; wojciech.jasinski@sejm.pl; zenon.durka@sejm.pl;Zbigniew.Kruszewski@sejm.pl

opolskie:
adam.krupa@sejm.pl; andrzej.bula@sejm.pl; jan.religa@sejm.pl; janina.okragly@sejm.pl; lena.cichocka@sejm.pl; leszek.korzeniowski@sejm.pl; lukasz.tusk@sejm.pl; robert.wegrzyn@sejm.pl; ryszard.galla@sejm.pl; slawomir.klosowski@sejm.pl; stanislaw.rakoczy@sejm.pl; tadeusz.jarmuziewicz@sejm.pl; tomasz.garbowski@sejm.pl;

podkarpackie:
adam.sniezek@sejm.pl; andrzej.cwierz@sejm.pl; andrzej.szlachta@sejm.pl; biuro@adamsniezek.pl; biuroposelskierb@wp.pl; bp.tomaszkulesza@wp.pl; bpjar@interia.pl; jan.bury@sejm.pl; jan.tomaka@sejm.pl; justyna.kusmierz.chmiel@gmail.com; kazimierz.golojuch@sejm.pl; kazimierz.moskal@sejm.pl; krystyna.skowronska@sejm.pl; krzysztof.popiolek@sejm.pl; marek.rzasa@sejm.pl; mieczyslaw.golba@sejm.pl; mieczyslaw.kasprzak@sejm.pl; piotr.babinetz@sejm.pl; piotr.tomanski@sejm.pl; renata.butryn@sejm.pl; stanislaw.ozog@sejm.pl; tomasz.kaminski@sejm.pl; tomasz.kulesza@sejm.pl; trojakm1@wp.pl; wojciech.pomajda@sejm.pl; zbigniew.chmielowiec@sejm.pl; zbigniew.rynasiewicz@sejm.pl;Wieslaw.Rygiel@sejm.pl;warzechaj@wp.pl

podlaskie:
damian.raczkowski@sejm.pl; eugeniusz.czykwin@sejm.pl; jacek.bogucki@sejm.pl; jacek.zalek@sejm.pl; jan.kaminski@sejm.pl; jaroslaw.matwiejuk@sejm.pl; jaroslaw.zielinski@sejm.pl; jozef.klim@sejm.pl; kazimierz.gwiazdowski@sejm.pl; krzysztof.jurgiel@sejm.pl; leszek.cieslik@sejm.pl; mariusz.kaminski@sejm.pl; robert.tyszkiewicz@sejm.pl;Krzysztof.Tolwinski@sejm.pl

pomorskie:
agnieszka.pomaska@sejm.pl; akora@tlen.pl; anna.zielinska-glebocka@sejm.pl;  biuro.jaworski@gmail.com; bogdan.lis@sejm.pl; daniela.chrapkiewicz@sejm.pl; iwona.guzowska@sejm.pl;jan.kulas@sejm.pl; jaroslaw.sellin@sejm.pl; jerzy.budnik@sejm.pl; jerzy.kozdron@sejm.pl; kazimierz.plocke@sejm.pl; marek.biernacki@sejm.pl; neuman.starogard@wp.pl; piotr.stanke@sejm.pl; slawomir.neumann@sejm.pl; slawomir.nowak@sejm.pl; stanislaw.lamczyk@sejm.pl; tadeusz.aziewicz@sejm.pl; wladyslaw.szkop@sejm.pl; zbigniew.konwinski@sejm.pl; zdzislaw.czucha@sejm.pl;Pawel.Orlowski@sejm.pl;Kazimierz.Smolinski@sejm.pl

śląskie:
adam.gaweda@sejm.pl; aleksander.chlopek@sejm.pl; andrzej.celinski@sejm.pl; andrzej.galazewski@sejm.pl; andrzej.sosnierz@sejm.pl; beata.malecka-libera@sejm.pl; bozena.kotkowska@sejm.pl; danuta.pietraszewska@sejm.pl; elzbieta.pierzchala@sejm.pl; ewa.malik@sejm.pl;  grzegorz.janik@sejm.pl; grzegorz.pisalski@sejm.pl; grzegorz.sztolcman@sejm.pl; grzegorz.tobiszowski@sejm.pl; halina.rozpondek@sejm.pl; henryk.siedlaczek@sejm.pl; izabela.kloc@sejm.pl; izabela.leszczyna@sejm.pl; jacek.brzezinka@sejm.pl; jacek.falfus@sejm.pl; jadwiga.wisniewska@sejm.pl; jan.kazmierczak@sejm.pl; jan.rzymelka@sejm.pl; jerzy.polaczek@sejm.pl; jerzy.zietek@sejm.pl; kazimierz.kutz@sejm.pl; kazimierz.matuszny@sejm.pl; krystyna.szumilas@sejm.pl; krzysztof.gadowski@sejm.pl; krzysztof.matyjaszczyk@sejm.pl; marek.krzakala@sejm.pl; marek.wojcik@sejm.pl; maria.nowak@sejm.pl; miroslawa.nykiel@sejm.pl; piotr.vandercoghen@sejm.pl; ryszard.zawadzki@sejm.pl; stanislaw.pieta@sejm.pl; tadeusz.kopec@sejm.pl; tadeusz.motowidlo@sejm.pl; tadeusz.wita@sejm.pl; tomasz.glogowski@sejm.pl; tomasz.tomczykiewicz@sejm.pl; waclaw.martyniuk@sejm.pl; waldemar.andzel@sejm.pl; witold.klepacz@sejm.pl; wojciech.saluga@sejm.pl;

świętokrzyskie:
andrzej.betkowski@sejm.pl; andrzej.palys@sejm.pl; artur.gierada@sejm.pl; henryk.milcarz@sejm.pl; jaroslaw.rusiecki@sejm.pl; konstanty.miodowicz@sejm.pl; krzysztof.grzegorek@sejm.pl; krzysztof.lipiec@sejm.pl; marek.kwitek@sejm.pl; maria.zuba@sejm.pl; marzena.okla-drewnowicz@sejm.pl; miroslaw.pawlak@sejm.pl;  slawomir.kopycinski@sejm.pl; waldemar.wrona@sejm.pl; zbigniew.pacelt@sejm.pl;dorywalski.bartłomiej@wp.pl

wielkopolskie:
adam.hofman@sejm.pl; adam.rogacki@sejm.pl; adam.szejnfeld@sejm.pl; agnieszka.kozlowska-rajewicz@sejm.pl; akoszata@o2.pl; andrzej.dera@sejm.pl; ania_lewandowska7@wp.pl; basiagrodiznska@wp.pl; biuro-po-konin@tlen.pl; biuro@tomaszakzesiuk.pl; biuropsl@wp.pl; dariusz.lipinski@sejm.pl; elzbieta.streker-dembinska@sejm.pl; eugeniusz.grzeszczak@sejm.pl; irena.tomaszak-zesiuk@sejm.pl; jacek.tomczak@sejm.pl; jakub.rutnicki@sejm.pl; jan.dziedziczak@sejm.pl; jan.libicki@sejm.pl; jaroslaw.urbaniak@sejm.pl; jozef.racki@sejm.pl; krystyna.lybacka@sejm.pl; leszek.aleksandrzak@sejm.pl; maciej.orzechowski@sejm.pl; maks.kraczkowski@sejm.pl; marta.mamet@ajchler.pl; michal.stuligrosz@sejm.pl; pawel.arndt@sejm.pl; piotr.walkowski@sejm.pl; piotr.wasko@sejm.pl; piotr.wolkowski@sejm.pl; poczta@jaroslawurbaniak.pl; rafal.grupinski@sejm.pl; romuald.ajchler@sejm.pl; stanislaw.chmielewski@sejm.pl; stanislaw.kalemba@sejm.pl; stanislaw.stec@sejm.pl; tadeusz.tomaszewski@sejm.pl; tomasz.gorski@sejm.pl; waldy.dzikowski@sejm.pl; wieslaw.szczepanski@sejm.pl; witold.czarnecki@sejm.pl; witold.sitarz@sejm.pl; wojciech.ziemniak@sejm.pl; zyta.gilowska@sejm.pl

warmińsko-mazurskie:
a.zylinski@wp.pl; adam.krzyskow@sejm.pl; adam.zylinski@sejm.pl; andrzej.orzechowski@sejm.pl; beata.bublewicz@sejm.pl; biuro-elblag@wp.pl; biuro.babalski@o2.pl; biuro@slawomirrybicki.pl; jannusz.cichon@sejm.pl; leonard.krasulski@sejm.pl; lidia.staron@sejm.pl; miron.sycz@sejm.pl; piotr.cieslinski@sejm.pl; slawomir.rybicki@sejm.pl; stanislaw.zelichowski@sejm.pl; tadeusz.naguszewski@sejm.pl; witold.gintowt-dziewaltowski@sejm.pl;  zbigniew.babalski@sejm.pl

zachodniopomorskie:
arkadiusz.litwinski@sejm.pl; bartosz.arlukowicz@sejm.pl; cezary.urban@sejm.pl; czeslaw.hoc@sejm.pl; grzegorz.napieralski@sejm.pl; jan.kuriata@sejm.pl; konstanty.oswiecimski@sejm.pl; longin.komolowski@sejm.pl; magdalena.kochan@sejm.pl; michal.marcinkiewicz@sejm.pl; miroslawa.maslowska@sejm.pl; pawel.suski@sejm.pl; renata.zaremba@sejm.pl; slawomir.preiss@sejm.pl; stanislaw.gawlowski@sejm.pl; stefan.strzalkowski@sejm.pl;Wieslaw.Suchowiejko@sejm.pl

Adresy Europosłów polskich:

http://www.laquadrature.net/wiki/MEPs_PL

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Zioła medycyny chińskiej – Zespół Medycyna Tybetańska prof. Enkhjargal Dovchin

Posted on 15 września 2010. Filed under: gabinet medycyny naturalnej, leczenie ziołami, lekarka mongolska, lekarz Enji, lekarz Enkhjargal Dovchin, medycyna chińska, medycyna mongolska, medycyna tybetańska, mongolska lekarka, racjonalista.pl, tradycyjan medycyna chińska, walka o prawdę, zioła | Tagi: , , , , , |


Zioła w medycynie chińskiej zajmują szczególne miejsce, to właśnie za ich pomocą leczono wszelkiego typu choroby i drobne dolegliwość. Leki te nie tylko mieszanki roślin ale też i składniki zwierzęce oraz liczne minerały. Leki te mają na celu nie tylko leczenie chorób ale też i działalność typowo profilaktyczną polegającą na ochronie przed chorobą i jej nie dobrymi skutkami. Według legendy Kucinskiej przygoda z ziołami zaczęła się do prostego rolnika który próbował wielu ziół , ponad stu po to aby ratować się przed chorobą.

Z czasem zauważono że nie które odmiany roślin mają wartość leczniczą i już w jedenastym wielu przed nasza erą powstały w Chinach pierwsze zapiski na temat ziół leczniczych. Rozwój zielarstwa przypada na okres panowania dynastii tang w tym czasie gospodarka zaczęła się gwałtowanie rozwijać do doprowadziło do rozwoju zielarstwa, powstała nawet specjalna księga z rysunki ponda ośmiuset gatunków roślin zielarskich.

Wcześniejsze opisy ziół opierały się tylko i wyłącznie na obserwacji ich działania dopiero w okresie panowania chińskiej republiki ludowej zaczęto je bardzo gruntowanie badać od strony botanicznej. Dzięki tego typu badaniom ustalono rzeczywiste działanie ziół oraz ich skład chemiczny. Jednocześnie założono fabryki ziół które sprzedawały je masowo. Chiny czerpią swZioła- prof. Enji - dr Enjioje zioła z otoczenia pozwala na to bardzo różnorodny klimat dzięki któremu rośnie tutaj wiele ziół. Obecnie można na terenach Chin spotkać nawet osiemset gatunków ziół nic więc dziwnego że są one rozprowadzane na skale światową w ogromnych ilościach. Najważniejszym jednak etapem w dziedzinie zielarstwa jest zbiór ziół, jest ona tak ważny ponieważ w rożnych etapach wzrostu roślin mają one nie co inne właściwości i trzeba to wiedzieć aby z rośliny uzyskać najmocniejsze preparaty.

Jeśli chodzi o zioła to korzysta się z ich rożnych części nie koniecznie muszą być to liście ponieważ bardzo często jest to na przykład korzeń tak jest w przypadku korzenia lubczyku który to ma największe właściwości lecznicze. Zioła w kulturze chińskiej zajmował zawsze bardzo ważne miejsce po dziś dzień sytuacja ta prawie nie uległa zmianie ponieważ głęboko wierzy się w uzdrawiaczom moc tych roślin. Co ważne Chińczycy potrafili wykorzystać naturalne dobra natury ponieważ wszystkie leki jakich używali brały się właśnie z ich otoczenia. Najczęściej zioła spotkać można było nie tylko w lesie ale tez na polu czy w lesie .Chiny są nie tylko największym światowym potentatem w dziedzinie zielarstwa ponieważ tam zioła produkuje się masowo ale też najwięcej go eksportują do innych krajów.

W Chinach mało kto korzysta z pomocy lekarza ponieważ woli sam leczyć się domowymi ziołami które nie są tak inwazyjne i przede wszystkim bardzo naturalne. Co jest bardzo ważne w Chinach na leczenie choroby nigdy nie stosuje się jednego zioła tylko kilka mieszanek które dobrze ze sobą współgrają do tego jednak trzeba mieć odpowiednią wiedzę medyczną którą doskonali się nawet latami po to aby dojść do precyzji.

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Ziołowe leczenie menopauzy

Posted on 14 września 2010. Filed under: dieta, dr Enji, enji, lekarka mongolska, lekarz Enji, racjonalista.pl, sklepy zielarsko medyczne, tradycyjan medycyna chińska, zielarstwo, zioła, zioła chińskie, zioła mongolskie | Tagi: , , , , |


Menopauza jest stanem, w którym kobieta przekwita, czyli traci możliwości reprodukcyjne, zazwyczaj stan taki występuje między czterdziestym a pięćdziesiątym rokiem życia jednak u każdej kobiety przebiega on zupełnie inaczej. W tym okresie zmienia się całe życie takiej osoby, ponieważ w jej organizmie panuje burza hormonów. Kobieta zmienia się nie tylko pod względem psychologicznym, ale przede wszystkim fizycznym.. Sygnałów na to, że ten trudny okres właśnie się zaczął jest bardzo wiele jednak do najbardziej zauważalnego zaliczamy nieregularne cykle. Miesiączka w tym okresie pojawia się w krótszych odstępach czasu, czyli na przykład, co dwa lub trzy tygodnie poza tym nie trwa tak długo jak zwykle z czasem cykl całkowicie zanika.

Kolejnym objawem towarzyszącym temu trudnemu okresowi są fale gorąca, jest tak, ponieważ spada poziom estrogenów,Zioła czyli rozregulowuje się system sterujący temperaturą naszego ciała. Fala gorąca oznacza, że nagle pojawia się uczucie ciepła, na które nie mamy żadnego wpływu. Kobieta w tym czasie jest też bardzo nerwowa, czyli łatwo traci cierpliwość wpływa to bezpośrednio na kłopoty z koncentracją pamięcią. Jak widać z powyższego objawów menopauzy jest bardzo dużo, dlatego jak tylko niepokojące sygnały się pojawią należy przede wszystkim skonsultować się z lekarzem ginekologiem. Zazwyczaj w takich przypadkach proponowane są kurację hormonalne, ale je równie dobrze można zamienić na leczenie ziołami, ponieważ te są mniej inwazyjnym sposobem.

Zioła są ogólnie dostępne i przede wszystkim tańsze, dlatego wiele kobiet decyduje się właśnie na nie. Kuracja ziołowymi specyfikami nosi nazwę kuracji fito estrogenami, czyli są to leki zastępujące syntetyczne specyfiki. Wśród roślinnych specyfików przeznaczonych dla kobiet w okresie menopauzy najbardziej zalecane są te z wyciągiem z roślin oraz żeńszenia, które znakomicie łagodzą objawy tego nie dogodnego stanu. Musimy pamiętać o tym, że każda kobieta w mniejszym lub większym stopniu odczuwa skutki zawirowań hormonalnych. Zmiany te przede wszystkim są nie ochronne, dlatego też należy się na nie przygotować mowa tutaj nie tylko o medycznym przygotowaniu, ale też i psychicznym nastawianiu się, ponieważ stan taki jest nieunikniony i czeka każdą kobietę. Menopauza nie koniecznie musi do razu oznaczać, że zmieniamy styl naszego życia lub z czegoś rezygnujemy, ponieważ wystarczy tylko odpowiednio się do niej przygotować.

Kobieta w tym wypadku ma do wyboru leczenie hormonalne zmodyfikowanymi specyfikami lub ziołami. Wybór należy oczywiście do niej. Na początek jednak dobrze jest nie osłabiać dodatkowo organizmu i stosować zioła, jeśli te nie pomogą dopiero udać się na terapię hormonalną, która jest bardziej inwazyjna. Zazwyczaj poleca się w takich wypadkach kremy, tabletki albo zastrzyki z estrogenem. Na pewno nie można zamknąć się przed tym problemem, ponieważ skutki menopauzy mogą być bardzo duże i dotykać całej sfery naszego życia intymnego i rodzinnego. A przecież każda kobieta jak najdłużej pragnie być sobą i zatrzymać swoją młodość.

http://www.bioking.com.pl/ziloa-menopauza.html

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Dieta z zastosowaniem ziół

Posted on 14 września 2010. Filed under: dieta, zielarstwo, zioła, ziołolecznictwo | Tagi: , , , |


Bardzo pomocna w kształtowaniu odporności organizmu ludzkiego jest również dieta, powinna być ona przede wszystkim bogata w antyoksydanty, czyli przeciwutleniacze. Związki te przede wszystkim walczą z wolnymi rodnikami, dzięki czemu nasz system odpornościowy jest bardziej skuteczny w walce z wirusami. Do grupy antyutleniaczy można zaliczyć witaminy z grupy a, c można ich szukać w owocach i warzywach. Najwięcej jest ich w marchwi i brokułach nie można pominąć też wszelkich cytrusów. Witaminy, jaki składniki mineralne są bardzo ważne w naszej diecie, ponieważ wspomagają nasz układ odpornościowy, jeśli ich brakuje wtedy nasz organizm jest wyraźnie osłabiony i szybko łapie wszelkie wirusy. Wystarczy jedynie, aby dieta była różnorodna i zbilansowana i wtedy nie musimy się martwić o to, że zmiana temperatury może wywołać chorobę lub spadek odporności. Zioła

Dlatego tez warto jadać dużo, ale zdrowo tak, aby nasz organizm mógł z pokarmu czerpać wszystko to, czego aktualnie potrzebuje i naturalnie bronił się przed chorobą. To, co jemy widoczne jest w naszym wyglądzie, czyli możemy mieć do czynienia z nadwagą lub niedowagą każdy z tych stanów odbija się naturalnie na naszym zdrowiu. Dieta to nie tylko warzywa i owoce czy też mięso to również zioła a tych nie powinno w niej zabraknąć. Niestety zazwyczaj zamieniamy je solą i pieprzem a nie jest to zbyt zdrowe. Stosując tego typu przyprawy możemy tylko wywołać u siebie zgagę oraz szereg poważniejszych przypadłości. Wszystko jednak można zmienić, jeśli tylko w naszej kuchni używane będą odpowiednie zioła, mamy ich bardzo wiele od wyboru.

Wystarczy już nawet sam pieprz zamienić na ziołowy, aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia zgagi oraz innych nie miłych objawów. Zioła oprócz tego, że zmniejszają możliwość wystąpienia rożnych schorzeń dodatkowo wzbogacają smak i aromat każdej potrawy. Najczęściej w kuchni polskiej spotykamy takie zioła jak bazylia tymianek wszystkie one są zdrowe i aromatyczne, przez co zyskują na tym nasze potrawy. Trzeba zaznaczyć, że nawet nadmiar soli jest szkodliwy i sprzyja wielu chorobom w tym też zawałowi, dlatego też watro ją zamieniać na zioła typu bazylia suszone warzywa. Dieta to nie tylko to, co jemy, ale tez i co pijemy. Jeśli pokusimy się o coś tłustego na posiłek wtedy możemy być pewni ze wystąpią pewne nie dogodności ze strony układu pokarmowego, wszystko jednak można zneutralizować wystarczy tylko po posiłku napić się mięty, aby pobudzić trawienie lub nawet zjeść kleik z lnu, aby osłonić przełyk i w ten sposób nie dopuścić do zgagi, która jest bardzo nie przyjemna.

Jak widać zioła nie tylko można jadać z rożnymi potrawami można je również pić i wtedy możemy być spokojni o nasza dietę oraz o wagę. Zioła znakomicie spisują się jako przyprawy, ale tez i jako leki, ponieważ chronią organizm ludzki przed różnego typu dolegliwościami, które nie koniecznie są pożądane a często występują z powodu naszej nie wiedzy. Jeśli nie stosujemy ich jako przyprawy to zawsze możemy je wykorzystać jako napoje do picia będzie to na pewno zdrowe dla nas.

http://www.bioking.com.pl/dieta-z-ziol.html

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Policja zabiła 4 osoby na demonstracji przeciwko brutalności policji

Posted on 6 kwietnia 2010. Filed under: Cenzura, Chęć zysku w TVN, nienawiść rasowa, oszukańcze koncerny, zakłamane media, Zero prawdy, zielarstwo, zioła, Złe Prawo, łapówkarstwo policjii | Tagi: , |


Opublikowano: 06.04.2010 

NIGERIA. Protest zwołany w Ajegnule (część aglomeracji nigeryjskiego megamiasta Lagos) 3 kwietnia, wobec zabójstwa przez policję 24-letniego Charlesa Okafora dwa dni wcześniej, zamienił się w masakrę po tym, jak policjanci odpowiedzieli na rzucone w nich kamienie strzałami. Lokalne media podają, że w tym incydencie zginęły 4 osoby przypisując dwa zgony działaniom policji. Źródła w policji w Lagos zaprzeczają tym zarzutom, mówiąc że nikt nie zginął.

Trwa społeczna presja na lokalne władze by zrobić porządek z notorycznie skorumpowanymi i brutalnymi służbami w Lagos. Problem stał się głośny właśnie po śmierci Okafora, który zmarł po tym jak policja zatrzymała go robiącego graffiti. Policja odmawia wzięcia odpowiedzialności za śmierć, twierdząc że w trakcie autopsji nie znaleziono żadnych śladów pobicia i mówiąc dziennikarzom, że “on po prostu przewrócił się” gdy policja dokonywała aresztowania.

Protest w Ajegunle miał lustrzane odbicie w Abujy, gdzie 2 kwietnia motocyklowi kurierzy zablokowali barykadami drogę po tym gdy (jak twierdzą) policjant zabił ich kolegę na punkcie obserwacyjnym przy skrzyżowaniu. Policja temu także zaprzecza i mówi, że śmierć miała miejsce w wyniku wypadku.

Dalsze protesty są prawdopodobne.

Tłumaczenie: czerwony dres
Źródło oryginalne: libcom.org
Źródło polskie: Centrum Informacji Anarchistycznej

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Zielarze walczą o swoje w liście do Kopacz

Posted on 3 kwietnia 2010. Filed under: ANH fight for true, ANH walka o prawdę, dr Enji, enji, Ewa Kopacz, walka o prawdę, Wolność, zabójstwo, Zero prawdy, zielarstwo, zioła | Tagi: , , , , |


Katowice 31.03.2010

Pani Ewa Kopacz

Minister Zdrowia

dep-pl@mz.gov.pl

Szanowna Pani Minister,

Pozwalamy sobie przekazać na Pani ręce uwagi do projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie wykazu produktów leczniczych, które mogą być dopuszczone do obrotu w placówkach obrotu pozaaptecznego oraz punktach aptecznych.

Czynimy to pomimo pełnego ubolewania faktu,że Polska Izba Zielarsko-Medyczna zrzeszająca 260 sklepów zielarsko – medycznych nie została uwzględniona w OSR projektu jako organizacja, z którą projekt powinien być konsultowany. Stało się tak pomimo, że na posiedzeniu NKPP w dniu 17 marca br.V-ce dyrektor Giermaziak z Departamentu Polityki Lekowej informował, że będziemy jako Izba zgłoszeni do oficjalnych konsultacji, z tego względu, że przedmiot projektu rozporządzenia bezpośrednio dotyczy członków organizacji.

Projekt budzi zastrzeżenia dotyczące jego zgodności z:

  1. ustawą – Prawo farmaceutyczne (m.in. sprzeczność z delegacją ustawową);
  2. rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 2 lutego 2009 r. w sprawie kryteriów klasyfikacji produktów leczniczych, które mogą być dopuszczone do obrotu w placówkach obrotu pozaaptecznego oraz punktach aptecznych (m.in. sprzeczność z kryteriami);
  3. Konstytucją RP (m.in. wady uzasadnienia, ograniczenie swobody działalności gospodarczej, pobieżna OSR);
  4. prawem Unii Europejskiej (m.in. nieuzasadnione ograniczenie swobody przepływu towarów, brak notyfikacji technicznej).

Ponadto projekt zawiera szereg wad technicznych wskazujących jak bardzo niestarannie został opracowany. Wynikiem tego stanu rzeczy jest zasadnicze ograniczenie asortymentu produktów leczniczych, które wedle projektu mogą być wprowadzane do obrotu w sklepach zielarsko – medycznych.

Zidentyfikowane przez nas wady projektu mają na tyle zasadniczy charakter, że powinny naszym zdaniem prowadzić do zaprzestania prac nad obecnym tekstem i doprowadzić do opracowania zupełnie nowych przepisów.

Zwracamy uwagę, że gdyby obecny projekt stał się obowiązującym prawem to możliwe stałoby się podważenie jego legalności w drodze skargi konstytucyjnej lub wyroku Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich.

Ponadto przyjęcie projektu będzie mogło powodować jego bezskuteczność. Sytuacja taka stanowiłaby niewątpliwie zagrożenie dla zdrowia publicznego. Z tego względu występujące wadliwości projektu powinny bezwzględnie zostać usunięte.

Poniżej przedstawiamy uszczegółowienie naszych uwag.

  1. Podstawą prawną dla projektu rozporządzenia jest art. 71 ust. 3 pkt 2) ustawy – Prawo farmaceutyczne, zgodnie z którym minister właściwy do spraw zdrowia określi w drodze rozporządzenia wykazy produktów leczniczych, które mogą być dopuszczone do obrotu w placówkach obrotu pozaaptecznego oraz punktach aptecznych. W odrębnym fragmencie rozporządzenia powinny zostać ustalone kryteria klasyfikacji produktów leczniczych do wykazów (kryteria i wykaz powinny zostać zawarte w jednym rozporządzeniu wydanym na podstawie dwóch delegacji ustawowych – dotyczących kryteriów i wykazu). Tymczasem projekt rozporządzenia z jednej strony bierze pod uwagę kryteria ustanowione w innym akcie prawnym o randze rozporządzenia a z drugiej ustala, wbrew delegacji ustawowej, dodatkowe kryteria dla roślinnych i tradycyjnych roślinnych produktów leczniczych, których brakuje w rozporządzeniu w sprawie kryteriów takie jak przykładowo dopuszczalna maksymalna moc czy maksymalna wielkość opakowania. Powoduje to, że projekt jest sprzeczny z jego delegacją ustawową, która nie przewiduje ustalania w rozporządzeniu w sprawie wykazów kryteriów klasyfikacji produktów leczniczych, które mogą być dopuszczone do obrotu w placówkach obrotu pozaaptecznego oraz punktach aptecznych. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 11 maja 1999 r. (sygn. akt P 9/98) wypowiadając się odnośnie zasad wydawania rozporządzeń wykonawczych, stwierdził, że z ustawowymi wytycznymi „wiążą się zakazy wydawania rozporządzeń, które pozostawałyby z nimi w sprzeczności. Ich naruszenie daje podstawę do postawienia zarzutu niezgodności rozporządzenia z ustawą. Dodatkowo należy podnieść, że szereg bezprawnie ustanowionych kryteriów jest bardzo nieprzejrzystych i może doprowadzić do niepewności w zakresie tego, jakie produkty lecznicze mogą być wprowadzane do obrotu w sklepach zielarsko – medycznych (np.: kryterium 15 mg glukofrangulin w przeliczeniu na glukofrangulinę A). Projektodawca wprowadzający tego typu kryteria przerzuca na hurtownie farmaceutyczne  odpowiedzialność za to czy dany produkt leczniczy będzie dostępny w sklepach zielarsko – medycznych czy nie. Z tych samych przepisów pracownik hurtowni farmaceutycznej może wyciągać zupełnie inne wnioski. Może też dochodzić do blokowania sprzedaży produktów do czasu ostatecznego ustalenia czy spełniają one kryteria. Ograniczy to dostępność produktów leczniczych dla pacjenta i wprowadzi chaos na rynku ich dystrybucji.
  1. Rozporządzenie w sprawie kryteriów wyraźnie przewiduje, że do obrotu w sklepach zielarsko – medycznych dopuszczone są produkty lecznicze spełniające łącznie następujące kryteria: 1) substancje czynne wchodzące w skład produktów leczniczych są dopuszczone do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w produktach leczniczych wydawanych w aptekach bez przepisu lekarza przez okres co najmniej 5 lat; 2) są produktami leczniczymi roślinnymi albo tradycyjnymi produktami leczniczymi roślinnymi oraz posiadają kategorię dostępności – wydawane bez przepisu lekarza – OTC (rozporządzenie to nie ustala maksymalnej dopuszczalnej mocy tych produktów czy maksymalnej wielkości opakowania dla tych produktów). Tym samym brak obecności w wykazie szeregu produktów leczniczych roślinnych lub tradycyjnych roślinnych (zob. załącznik) jest sprzeczny z rozporządzeniem w sprawie wykazów. Prowadzi to także do kolejnej sprzeczności projektu z ustawą – Prawo farmaceutyczne (zgodnie z ustawą minister właściwy do spraw zdrowia określi, w drodze rozporządzenia kryteria klasyfikacji produktów leczniczych do wykazów takich jak wykaz produktów leczniczych dopuszczonych do obrotu w sklepach zielarsko – medycznych – kryteria te jednak nie są stosowane w projekcie).
  1. Z zasady demokratycznego państwa prawa, wyrażonej w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polski z dnia 2 kwietnia 1997 r., wyprowadza się wiele  zasad konstytucyjnych, w tym zasadę ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz zasadę ochrony praw słusznie nabytych i interesów w toku. U podstaw zasady poszanowania praw nabytych znajduje się dążenie do zapewnienia jednostce bezpieczeństwa prawnego i umożliwienia jej racjonalnego planowania przyszłych działań. Jak wskazuje Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 25 czerwca 2002 r. (sygn. akt K 45/01): „Ograniczenie lub zniesienie praw nabytych jest dopuszczalne pod warunkiem, że takie działanie jest konieczne dla realizacji innych wartości konstytucyjnych, które w danej sytuacji mają pierwszeństwo przed wartościami znajdującymi się u podstaw zasady ochrony praw nabytych. Prawodawca powinien jednak ograniczyć do niezbędnego minimum negatywne skutki dla jednostki i wprowadzić rozwiązania, które ułatwiają dostosowanie się do nowej sytuacji. Trybunał wskazuje na potrzebę zachowania proporcjonalności we wprowadzaniu negatywnych w swych skutkach zmiany obowiązujących przepisów prawa. W wyroku z dnia 2 czerwca 1999 r. (sygn. akt K 5/99) Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że „zasada ochrony praw nabytych zakazuje arbitralnego znoszenia lub ograniczania praw podmiotowych przysługujących jednostce lub innym podmiotom prywatnym występującym w obrocie prawnym”. Sąd konstytucyjny podkreśla zatem równocześnie potrzebę uzasadnienia wprowadzanych zmian, które bezpośrednio pozbawiają lub ograniczają prawa podmiotowe jednostek i podważają zaufanie jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa, a co za tym idzie zasady demokratycznego państwa prawa. Projekt został opracowany na podstawie przepisów, które nie spełniają podstawowych kryteriów w zakresie realizacji celu jaki ma im przyświecać tj. celu ochrony zdrowia publicznego. Wedle rozporządzenia dotyczącego kryteriów wykaz produktów leczniczych niebędących produktami roślinnymi lub tradycyjnymi produktami leczniczymi roślinnymi, które mogą być wprowadzane do obrotu w sklepach zielarsko – medycznych jest identyczny z wykazem takich produktów w odniesieniu do sklepów ogólnodostępnych. Podejście takie nie może być uznane za mające na celu ochronę zdrowia publicznego i stanowi nieuzasadnioną ingerencję w konstytucyjną zasadę wolności gospodarczej. Ponadto jest to podejście nieproporcjonalne i nieuzasadnione.

Wskazać też należy, że pomimo uproszczenia zakupu produktów leczniczych w aptekach internetowych i możliwości zatrudnienia w nich do ekspedycji jedynie technika farmacji, asortyment produktów leczniczych jest w nich znaczenie szerszy niż w sklepach zielarsko – medycznych (bez ograniczeń co do dawki i wielkości opakowania; produkty lecznicze z pseudoefedryną, etc.), które mogą zatrudniać do ekspedycji technika farmacji lub nawet magistra farmacji (w sklepach ekspedycja produktów leczniczych jest spersonalizowana). Ponadto rozdzielenie kryteriów od wykazu jest niedopuszczalnym zabiegiem legislacyjnym, naruszającym zasady demokratycznego państwa prawa. Wydanie wykazu leków powinno bowiem nastąpić łącznie z kryteriami, na podstawie których został on sporządzony. Nie można bowiem ocenić wpływu aktu prawnego ustalającego abstrakcyjne kryteria, bez wiedzy jakie rzeczywiście prawa i obowiązku ustala. Rozporządzenie w sprawie wykazu de facto odnosi się do Rozporządzenia w sprawie kryteriów, podczas gdy podstawą obowiązywania aktu wykonawczego powinna być wyłącznie ustawa a nie inne rozporządzenie.

  1. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że ograniczenie asortymentu produktów leczniczych dostępnych w sklepach zielarsko – medycznych należy uznać za ograniczenie swobody przepływu towarów, gdyż ingeruje ono w jeden z kanałów sprzedaży tych produktów. Zmniejszenie potencjału sprzedaży w określonych punktach sprzedaży detalicznej ma wpływ na wymianę towarową pomiędzy państwami członkowskimi, o ile dotyczy produktów wytwarzanych w UE poza Polską lub nawet produktów polskich, których komponenty są tam wytwarzane. Ograniczenia w swobodzie przepływu towarów mogą być uzasadnione. W takich sytuacjach nie dochodzi do naruszenia prawa wspólnotowego. Uzasadnienia do ograniczeń w swobodnym przepływie towarów podlegają jednak precyzyjnym regułom. W przypadku ograniczeń dyskryminujących produkty (komponenty) z innych państw członkowskich UE (np.: polski produkt znajduje się na liście a jego odpowiednik z UE nie) uzasadnienie ograniczenia w swobodnym przepływie towarów jest praktycznie niemożliwe. Względy ochrony życia lub zdrowia są interpretowane zawężająco. Poza tym nie istnieje uzasadnienie dla rozróżnienia w możliwości sprzedaży w przypadku identycznych produktów. Państwo wprowadzające ograniczenia w swobodzie przepływu towarów powinno je szczegółowo uzasadnić. W szczególności wykazać, że ograniczenie przyczyni się do osiągnięcia celu, jest w stosunku do niego proporcjonalne oraz że celu nie można osiągnąć mniej restrykcyjnymi środkami np. w postaci ostrzeżeń na produkcie lub nadzoru realizowanego w miejscu sprzedaży produktu leczniczego przez wykwalifikowany personel. Zgodnie z powyższymi kryteriami różnice pomiędzy placówkami obrotu pozaaptecznego m.in. w zakresie wyszkolenia personelu i wymagań lokalowych i sprzętowych powinny prowadzić do daleko posuniętego zróżnicowania asortymentu dostępnych w nich produktów leczniczych w szczególności w odniesieniu do produktów leczniczych syntetycznych oraz nacechowanych istotnymi przeciwwskazaniami. W tym zakresie z utrwalonego orzecznictwa Trybunału wynika, że ustawodawstwo krajowe jest właściwe dla zagwarantowania realizacji przywołanego celu, wyłącznie gdy rzeczywiście odpowiada trosce o jego realizację w sposób spójny i systematyczny (zob. wyroki: w sprawach połączonych C‑338/04, C‑359/04 i C‑360/04 Placanica i in., pkt 53, 58; w sprawie C‑500/06 Corporación Dermoestética, pkt 39, 40; wyrok w sprawie C- 169/07 Hartlauer, pkt 55). Ze wskazanych powyżej względów dotyczących personelu zatrudnionego w sklepach zielarsko – medycznych jak i ze względu na liczne niespójności w samym wykazie oraz jego nieproporcjonalny charakter oraz mniej restrykcyjne potraktowanie aptek internetowych w przepisach prawa trudno uznać przepisy projektu za spójne i systematyczne. Tym samym nie spełniają one kryteriów wyznaczonych przez orzecznictwo TSWE.

Ponadto pragniemy podnieść, że projekt rozporządzenia wbrew temu co stwierdzono w uzasadnieniu zawiera przepisy techniczne w rozumieniu przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie funkcjonowania krajowego systemu notyfikacji norm i aktów prawnych (Dz. U. Nr 239, poz. 2039 oraz z 2004 r. Nr 65, poz. 597) wdrażającego dyrektywę 98/34 i w związku z tym podlega przedmiotowej notyfikacji. Zgodnie z ww. aktem prawnym „przepis techniczny”  to m.in. regulacje wprowadzające zakaz produkcji, przywozu lub wprowadzania produktu do obrotu, świadczenia usług lub prowadzenia działalności polegającej na świadczeniu usług. Projektowany wykaz niewątpliwie ustanawia zakaz wprowadzania do obrotu w sklepach zielarsko – medycznych szeregu produktów leczniczych. Brak dokonania notyfikacji w takiej sytuacji stanowi naruszenie prawa wspólnotowego (wyrok Trybunału EFTA w sprawie E-4/03). W tym względzie z utrwalonego orzecznictwa wynika, że dyrektywa 98/34 ma na celu ochronę za pomocą kontroli prewencyjnej swobodnego przepływu towarów, który jest jedną z podstaw Wspólnoty oraz że kontrola ta jest o tyle przydatna, iż przepisy techniczne objęte tą dyrektywą mogą stanowić przeszkody w handlu między państwami członkowskimi, które to przeszkody dopuszczalne są jedynie wówczas, gdy są one niezbędne, aby spełnić wymogi nadrzędne, których przestrzeganie leży w interesie ogólnym (wyroki w sprawie C-194/94 CIA Security International i w sprawie C-226/97 Lemmens). Ponieważ obowiązek notyfikacji, o którym mowa jest w szczególności w art. 8 ust. 1 akapit pierwszy dyrektywy 98/34 stanowi główny środek sprawowania tej wspólnotowej kontroli, jego skuteczność wzmacnia fakt, że dyrektywę tę interpretować się będzie w ten sposób, iż niedopełnienie obowiązku notyfikacji stanowi istotne uchybienie proceduralne, które może powodować, że odnośne przepisy techniczne nie mogą być stosowane przez sąd, a w rezultacie nie mają mocy obowiązującej wobec osób prywatnych (ww. wyroki w sprawie CIA Security International, pkt 44, 48 i 54 oraz Lemmens, pkt 33).

Pozwalamy sobie także załączyć dokumenty, które uwidaczniają wady projektu:

  1. Zewnętrzną opinię prawną, z której wynika, że
    1. W wykazie produktów leczniczych dopuszczonych do obrotu w sklepach zielarsko – medycznych powinny znaleźć się wszystkie dopuszczone do obrotu produkty lecznicze roślinne i tradycyjne produkty lecznicze roślinne spełniające warunki co do substancji czynnych i kategorii dostępności.
    2. Obecność substancji czynnych w innych niż produkty lecznicze roślinne i tradycyjne produkty lecznicze roślinne przez okres 5 lat w kategorii dostępności OTC uzasadnia ich obecność w produktach leczniczych umieszczonych na wykazach.
    3. Produkty lecznicze roślinne i tradycyjne produkty lecznicze roślinne umieszczone na wykazie mogą zawierać inne niż roślinne substancje czynne.
    4. Niedopuszczenie do wykazów produktów leczniczych zawierających inne niż roślinne substancje czynne zawarte w produktach dopuszczonych do wykazów jest sprzeczne z celem ochrony zdrowia i powoduje naruszenie Konstytucji RP.
    5. Podobne nieuzasadnione, dyskryminacyjne i naruszające zasadę wolności gospodarczej jest zrównanie zasad traktowania sklepów zielarsko – medycznych i sklepów ogólnodostępnych w zakresie dopuszczonych w nich do obrotu produktów leczniczych niebędących produktami leczniczymi roślinnymi lub tradycyjnymi roślinnymi produktami leczniczymi.
  1. Szczegółową OSR projektu wskazująca jak wiele podstawowych zagadnień umknęło autorom OSR dołączonego do projektu (w naszej opinii dokument tej jakości w ogóle nie powinien być nazywany OSR).
  1. Wykaz produktów leczniczych, które w przypadku przyjęcia projektu zostaną usunięte z wykazu produktów leczniczych dopuszczonych do obrotu w sklepach zielarsko – (większość z tych produktów nie umieszczono w wykazie wbrew kryteriom zawartym w rozporządzeniu Ministra Zdrowia dnia 2 lutego 2009 r. w sprawie kryteriów klasyfikacji produktów leczniczych, które mogą być dopuszczone do obrotu w placówkach obrotu pozaaptecznego oraz punktach aptecznych).
  1. Wykaz błędów technicznych zawartych w projektowanym wykazie wskazujący m.in. na brak korelacji pomiędzy produktami leczniczymi dopuszczonymi do obrotu a produktami leczniczymi umieszczonymi w wykazie m.in. w zakresie maksymalnej dopuszczalnej mocy oraz na nieproporcjonalność projektu i umieszczenie w nim produktów leczniczych w sprzeczności z rozporządzeniem w sprawie kryteriów.
  1. Wykaz produktów leczniczych wskazujący jakich produktów leczniczych nadal nie będzie można sprzedawać w sklepach zielarsko-medycznych pomimo, że od 20 lat tj. od czasu wprowadzenia w Polsce wolnego rynku były one dostępne i chętnie kupowane w takich placówkach.

Ufamy, że nasze komentarze uzmysłowią Pani Minister, że przedmiotowy projekt w jego obecnej formie nie stanowi realizacji celu ochrony zdrowia, zawiera liczne wady prawne i techniczne oraz jest społecznie szkodliwy, co oznacza, że powinien zostać gruntownie zmieniony w celu zapewnienia jego zgodności z prawem krajowym i wspólnotowym. W naszej ocenie w związku wadliwością projektu a także stanowiącego jego podstawę rozporządzenia o kryteriach, zasadny jest powrót do rozwiązań (kryteriów) przyjętych w roku 2006 do czasu wypracowania pozbawionych wad nowych rozwiązań w tej materii. Tym bardziej, że obecnie obowiązujące przepisy zawierają podobne wady do przepisów projektowanych i są bardzo niekorzystne dla sklepów zielarsko – medycznych.

Z poważaniem:

Konsultant medyczny Izby               Konsultant naukowy Izby                 Prezes Izby

Dr Krzysztof Błecha                          dr hab. nauk farm.                             Piotr Duda

Marian Sosada

Do wiadomości:

Pan Bronisław Komorowski

Marszałek Sejmu RP

Pan Waldemar Pawlak

Wicepremier

Minister Gospodarki

Pan Mikołaj Dowgielewicz

Sekretarz Stanu

Ministerstwo Spraw Zagranicznych

Pan Marek Sawicki

Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Pani Jolanta Fedak

Minister Pracy i Polityki Społecznej

NKPP

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Apteki bez konkurencji? – serwis Medycyna Tybetańska lek. Enkhjargal Dovchin „ENJI”

Posted on 3 kwietnia 2010. Filed under: chora polska, Chęć zysku w TVN, dr Enji, enji, Ewa Kopacz, Zero prawdy, zielarstwo, zioła, Złe Prawo | Tagi: , , , |


2009-12-03
Przemysław Kucharczak
– Nie możemy handlować nawet iwonicką solą do kąpieli –  narzeka Urszula Jarosz, właścicielka sklepu w Katowicach fot. Henryk  Przondziono– Działamy tylko do końca grudnia, a potem zamykamy sklep – deklaruje połowa właścicieli sklepów zielarsko- medycznych. Upadłość grozi też niektórym punktom aptecznym, działającym wyłącznie na wsiach.

Wszystko przez rozporządzenie Ministerstwa Zdrowia, które faworyzuje apteki kosztem punktów aptecznych i sklepów zielarsko-medycznych. To placówki sprzedające słabsze, podstawowe leki. Ministerstwo podało w rozporządzeniu listę leków, którymi takie placówki mogą handlować. Okazało się, że asortyment sklepów zielarsko-medycznych skurczył się aż o 553 produkty. Groźnie sprawa wygląda też dla punktów aptecznych. – Zabroniono punktom aptecznym handlować nawet podstawowymi preparatami, dostępnymi w zwykłych sklepach, np. Gripexem – mówi Wojciech Brejnak, prezes zarządu firmy Farmapunkt, która w województwie mazowieckim prowadzi zarówno punkty apteczne, jak i apteki.

Wsie bez leków?
Punkty apteczne można otwierać tylko na wsiach, i to takich, w których nie ma apteki. Wystarczy, jeśli sprzedaje w nich technik, a nie magister farmacji. Nie można tu zrealizować recept ani kupić silnych leków. Zaletą punktów aptecznych jest za to, że stoją we wsiach, z których do prawdziwych aptek jest bardzo daleko. Dzisiaj jest w Polsce ponad 13 tysięcy aptek i niespełna 1300 punktów aptecznych. – Rozporządzenie ministerstwa nie powinno zaszkodzić punktom aptecznym we większych miejscowościach – ocenia Wojciech Brejnak, prezes Farmapunktu. – Natomiast dla punktów w miejscowościach mniejszych, które i tak już działały na granicy opłacalności, odcięcie możliwości handlowania tymi lekami jest bardzo groźne. My prowadzimy kilka punktów aptecznych. W przypadku dwóch będziemy musieli rozważyć ich likwidację – zapowiada.

Skreślone plastry na odciski
Sklepy zielarsko-medyczne są w jeszcze gorszej sytuacji. Jest ich w Polsce około tysiąca. Wiele z nich istnieje nawet od pół wieku w tym samym miejscu. W PRL-u nosiły szyld Herbapolu, a niespełna 20 lat temu zostały sprywatyzowane. Mają swoich stałych klientów i do dzisiaj dawały utrzymanie właścicielom. Teraz właściciele wielu z nich twierdzą, że grozi im bankructwo. Urzędnicy Ministerstwa Zdrowia nie dopuścili bowiem do obrotu w ich sklepach nawet ciechocińskiego szlamu leczniczego, szamponu przeciwłupieżowego Nizoral czy witaminy C w dawkach 200 mg, nie mówiąc o silniejszych środkach. Ten sam los spotkał płyn i plastry na odciski, zasypkę przeciw poceniu stóp, wapno musujące, kwiat malwy czarnej, krwawnika i wrzosu, ziele majeranku, wazelinę białą… – Nie możemy handlować nawet tak oczywistym asortymentem dla sklepów zielarskich, jak bocheńską i iwonicką solą do kąpieli – mówi Urszula Jarosz z Polskiej Izby Zielarskiej, właścicielka sklepu zielarsko-medycznego w Katowicach. – Musimy odsyłać do aptek klientów, którzy kupowali u nas dotąd np. maść cynkową – dodaje.
Absurdów na ministerialnej liście jest mnóstwo. Urzędnicy pozwolili sklepom zielarsko-medycznym np. na handlowanie przeciwbólowym i przeciwzapalnym żelem Fastum, ale tylko o masie 20 gramów i 30 gramów. Problem w tym, że Fastum w takich opakowaniach w ogóle nie jest produkowany… Jest za to w hurtowniach Fastum o masie 50 g i 100 g, którego jednak takie sklepy sprzedawać nie mogą. Inne przykłady? Można handlować V-piryną, ale nie wolno środkami o bardzo podobnym składzie i mocy, takimi jak: polopiryna C, Aspirin C czy Upsarin C. Według właścicieli, sklepy zielarskie nie utrzymają się ze sprzedaży samych ziół, bo te najczęściej są zbyt tanie. Połowa właścicieli tych sklepów mówi więc teraz o zakończeniu działalności do końca roku.

Walka z konkurencją
Piotr Olechno, rzecznik Ministerstwa Zdrowia, uważa, że to zapowiedzi na wyrost. Podkreśla jednak, że ministerstwo przyjęło część krytycznych uwag i przygotowało nową listę, oczyszczoną z przeoczeń. Nowelizacja powinna zostać przyjęta jeszcze przed końcem roku. – Leki sprzedawane poza aptekami w dalszym ciągu jednak będą musiały spełnić bardzo szczegółowe kryteria. Pamiętajmy, że technik farmacji, pracujący w punkcie aptecznym, nie jest farmaceutą i nie zawsze może klientowi doradzić tak profesjonalnie, jak zrobiłby to magister farmacji w aptece – tłumaczy.

Według właścicieli punktów aptecznych i sklepów zielarsko-medycznych, te kryteria zostały jednak przygotowane pod naciskiem niechętnego im lobby aptekarskiego, które chce zniszczyć zdrową konkurencję. Kryteria są szczególnie niekorzystne dla sklepów zielarsko-medycznych. – Podciągnięto je do kategorii sklepów ogólnodostępnych, takich jak zwykłe sklepy spożywcze i stacje benzynowe – komentuje prof. Marian Sosada, kierownik Katedry Technologii Środków Leczniczych Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

– Kryteria wobec np. stacji benzynowych są słuszne, bo one rzeczywiście nie mają środków do przechowywania leków. Jednak w sklepach zielarsko-medycznych takie środki przecież są, a personel ma wystarczające kwalifikacje. Pracują tam technicy farmacji lub osoby po kursach prowadzonych przez uniwersytety medyczne – tłumaczy. Profesor uważa też, że ministerstwo powinno na powrót wyodrębnić sklepy zielarsko medyczne jako osobną grupę placówek. – Te sklepy są potrzebne. Choćby dlatego, że mają znacznie większy asortyment ziół, niż można znaleźć w aptekach – podkreśla.

| 1 |

artykuł z numeru 49/2009 06-12-2009

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Chore pomysły Ministerstwa Zdrowia – Serwis Medycyna Tybetańska informacja

Posted on 3 kwietnia 2010. Filed under: ANH, ANH fight for true, ANH walka o prawdę, Cenzura, dr Enji, enji, Ewa Kopacz, Zero prawdy, zielarstwo, zioła | Tagi: , , , , , , |


Piątek, 08 Styczeń 2010 10:33 Grzegorz Wierzchołowski

Od kilku miesięcy urzędnicy Ministerstwa Zdrowia robią, co mogą, by utrudnić funkcjonowanie punktów aptecznych, czyli placówek pełniących rolę aptek na terenach wiejskich. Decyzje resortu sprzyjają interesom aptekarskich lobbystów, marzących o zniszczeniu tańszej konkurencji i zmonopolizowaniu rynku wartego 25 mld zł rocznie.

fot http://www.fortunecity.com/millenium/ratty/213/drugstore.jpg

„Od dawna opowiadam się za tym, aby nie było takiej chimery jak punkty apteczne, które na dobrą sprawę nie wiadomo, czym są”, „Apteki typu C mogłyby działać na wsiach, spełniać podobne wymagania, jakie dzisiaj są stawiane punktom aptecznym, ale musiałby tam pracować magister farmacji. Nie oszukujmy się, technik farmaceutyczny kończy obecnie tylko szkołę policealną, więc trudno porównać jego kwalifikacje i wiedzę z osobą po ukończonych studiach wyższych”, „Tak więc na wsiach nie powinno być punktów aptecznych, ale należałoby tam dopuścić funkcjonowanie małych aptek typu C, gdzie pacjent mógłby kupić wszystkie leki”.

To tylko kilka wyimków z niedawnej rozmowy Stanisława Piechuły, prezesa Śląskiej Izby Aptekarskiej, z branżowym miesięcznikiem „Rynek Zdrowia”. Wiele wskazuje na to, że postulaty przedstawiciela jednego z najpotężniejszych lobby w Polsce zostaną wkrótce zrealizowane przez Ewę Kopacz i urzędników jej resortu.

Punkty apteczne bez Gripexu

Na początku października 2009 r. weszło w życie rozporządzenie minister zdrowia odnośnie medykamentów, które mogą być sprzedawane w punktach aptecznych. Jego treść wywołała burzę we wszystkich małych miejscowościach, w których takie placówki się znajdują. Okazało się bowiem, że resort Ewy Kopacz nie tylko zmienił o 180 stopni dotychczasową praktykę prawną (dotąd ustalano listę leków, których punkty apteczne NIE MOGĄ sprzedawać), ale i znacznie ograniczył sprzedaż farmaceutyków w punktach, stanowiących – przypomnijmy – groźną konkurencję dla aptek.

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że na sporządzonej przez Ministerstwo Zdrowia „czarnej” liście leków znalazły się medykamenty powszechnie znane, jak np. Gripex (choć niemal identyczny Coldrex… został dopuszczony do sprzedaży), preparat VITA Buerlecithin, maści przeciwzakrzepowe z heparyną, szczepionka przeciw grypie Influvac (choć prawie dwa razy droższą Vaxigrip dostać można bez problemu), flegamina w tabletkach, Ibuprom Zatoki czy środki antykoncepcyjne. Poza tym – co już podkreśliliśmy – wykaz „leków zakazanych” zawiera produkty, których droższe odpowiedniki (lub odpowiedniki innego producenta) dziwnym trafem nie napotkały na obiekcje ze strony resortowych urzędników…

Zastanawia też fakt, że „uderzenie” Ministerstwa Zdrowia w punkty apteczne nastąpiło w czasie największych zysków placówek sprzedających leki. Październik, listopad i grudzień to przecież okres, w którym Polacy wydają najwięcej pieniędzy na leki przeciwgrypowe i przeciw przeziębieniu (w tym roku doszła do tego panika związana ze świńską grypą), na suplementy diety i preparaty witaminowe.

Co ciekawe – z podobną, jeśli nawet nie większą surowością potraktowani zostali przez Ewę Kopacz inni konkurenci dużych aptek, czyli sklepy zielarsko-medyczne. Na mocy rozporządzenia z października 2009 r. zakazano ich właścicielom sprzedaży około 250 popularnych produktów, m.in. rutinoscorbinu, witaminy C (!), paracetamolu, maści na odciski, szamponu przeciwłupieżowego Nizoral, majeranku, Upsarinu C czy leczniczych soli kąpielowych.

W walce o swoje prawa

Wkrótce po ogłoszeniu absurdalnego i korupcjogennego rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia właściciele punktów aptecznych postanowili zaprotestować. Już 25 października 2009 r. powstała Izba Gospodarcza Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek (IGWPAiA), zrzeszająca ponad stu przedsiębiorców prowadzących placówki, w których sprzedaje się leki.

Pod koniec listopada – gdy okazało się, że resort Ewy Kopacz nie przejął się ani protestem, ani dramatycznymi skutkami rozporządzenia (spadek obrotów punktów aptecznych, pozbawienie Polaków mieszkających poza dużymi miastami dostępu do podstawowych medykamentów) – zarząd IGWPAiA zapowiedział wystąpienie z pozwem zbiorowym przeciwko skarbowi państwa. Przestraszeni urzędnicy Ministerstwa Zdrowia naprędce zorganizowali spotkanie w tej sprawie, a kilkanaście dni później wiceszef resortu Marek Twardowski ogłosił, że Ewa Kopacz „nie zamierza likwidować punktów aptecznych i sklepów zielarskich”. Dość cynicznie zaznaczył jednak przy tym, że „jeśli niektóre z tych placówek są w gorszej sytuacji, na pewno nie wynika to z tego, że nie mogą sprzedawać jakiejś postaci określonego leku, bo najczęściej mogą oferować kilka innych rodzajów tego samego preparatu” (cytat za PAP). Jedynym konkretem, jaki udało się uzyskać właścicielom punktów, to propozycja… aktualizacji feralnego rozporządzenia.

– Ministerstwo Zdrowia chce utrzymać taką patową sytuację aż do wprowadzenia nowego prawa farmaceutycznego, dlatego chcemy wystąpić z pozwem – tłumaczy „GP” technik farmaceuta, kierujący jednym z wielu punktów aptecznych na Warmii. – Resort przychylnie patrzy na postulaty lobby aptekarskiego, które od dawna chce nas zniszczyć jako konkurencję. Jeśli ministerstwo zaakceptuje propozycje aptekarzy w pracach nad projektem nowego prawa farmaceutycznego, to punkty apteczne padną, a na nasze miejsce wejdą duże sieci aptek. A ponieważ jak na razie pani minister zdecydowanie faworyzuje właśnie ich, to musimy być przygotowani na najgorsze.

Gra o grube miliardy

Punkty apteczne to placówki, które działają tam, gdzie otwarcie apteki jest albo niemożliwe (ze względów formalnych), albo nieopłacalne. Nie mają one obowiązku zatrudniania magistrów farmacji, więc zazwyczaj kierują nimi technicy farmaceutyczni. Placówki te nie muszą spełniać także kilku innych formalnych wymogów, dzięki czemu ich działalność jest tańsza.

Gdyby punkty apteczne – a w całej Polsce jest ich blisko 1,5 tys. – zbankrutowały, mieszkańcy wsi zostaliby kupować leki w aptekach oddalonych z reguły o kilkanaście lub kilkadziesiąt kilometrów (częściowo ma to miejsce już teraz, po wejściu w życie kuriozalnego rozporządzenia ministerstwa). Wtedy wystarczyłoby zmienić prawo, powrócić do dawnego podziału aptek na „apteki A”, „B” i „C” – i zastąpić tymi ostatnimi punkty apteczne oraz sklepy zielarsko-medyczne. Nie trzeba dodawać, że apteki typu „C” musiałyby zatrudniać magistrów farmacji…

Gra toczy się o dużą stawkę, bo rynek sprzedaży leków w Polsce szacowany jest na 25 mld zł rocznie. Nowe prawo farmaceutyczne wpłynie na strukturę podziału tych ogromnych zysków, nic dziwnego więc, że aptekarskie lobby robi wszystko, by jak największa część tych pieniędzy przypadła właśnie magistrom farmacji i dużym aptekom.

„GP” sprawdziła, jakie uwagi do nowego prawa farmaceutycznego (ma ono wejść w życie 2010 r.) zgłosiła Naczelna Rada Aptekarska. W piśmie z 5 sierpnia 2009 r. jej prezes, dr Grzegorz Kucharewicz, domaga się m.in. „ustawowego ograniczenia obrotu lekami w placówkach obrotu pozaaptecznego oraz punktach aptecznych” i „zniesienia możliwości tworzenia nowych punktów aptecznych”. Postuluje także – wbrew zasadom wolnej konkurencji – „ograniczenie zakładania nowych aptek”, jak również „ustalenie sztywnych cen na produkty lecznicze i wyroby medyczne refundowane ze środków publicznych”. Warto dodać, że ta ostatnia propozycja – oznaczająca zanik konkurencji między aptekami i zdrożenie leków – zyskała już akceptację Ministerstwa Zdrowia. Wkrótce przekonamy się, czy równie łatwo pójdzie Ewie Kopacz z likwidacją punktów aptecznych i sklepów z ziołami.

Grzegorz Wierzchołowski

Gazeta Polska

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Od nowego roku na półkach zabraknie wiele naturalnych preparatów terapeutycznych

Posted on 3 kwietnia 2010. Filed under: codex alimentarius, dr Enji, enji, Zero prawdy, zielarstwo, zioła | Tagi: , |


6 listopada 2009

Od nowego roku może zniknąć nawet pół tysiąca naturalnych preparatów zawierających witaminy, minerały i inne roślinne substancje terapeutyczne.

To efekt wdrażania przez Unię Europejską Kodeksu Żywnościowego, który w przyszłości radykalnie utrudni dostęp do naturalnych preparatów terapeutycznych.

W praktyce oznacza to, że łamać prawo będzie ich producent oraz konsument tych środków.

Zabieg radykalnego ograniczenia suplementów na rynku odbywa się niemal konspiracyjnie. Nawet wytwórcy i sprzedawcy nie zawsze wiedzą, że od 1 stycznia, nie mając stosownych zezwoleń, traktujących suplementy jak leki, będą musieli zaprzestać ich sprzedaży.

Wydaje się, że zmiana kategorii na lek to szczegół. Nic bardziej mylnego. To wyjątkowo droga i długotrwała procedura, która wyeliminuje z rynku wiele wartościowych preparatów. Może zabraknąć naturalnej witaminy C, E, selenu, magnezu i wapnia. Zagrożone są naturalne substancje odchudzające i wzmacniające odporność. Zniknąć mogą soki i preparaty zawierające bioflawonoidy.

Powiązane informacje:

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

« Poprzednie wpisy
  • Google Translator

  • STOP kłamstwu tvn!

    STOP TVN, TVN24, POLSAT I WYBIÓRCZEJ - stop zakłamaniu w mediach masowych
  • Chroń medycynę naturalną/ Protect natural medicine all over the world
  • Podpisz petycję w obronie medycyny naturalnej i tradycyjnych systemów medycznych
  • Medycyna Tybetańsko-Mongolska, Akupunktura, Moksa, Ziołolecznictwo na PINTEREST.COM
  • Polub nas na FB

  • Instagram prof Enji

    There was an error retrieving images from Instagram. An attempt will be remade in a few minutes.

  • Artykuł o nagonce

  • Czwarty Wymiar o nagonce medialnej

    Artykuł w "CZWARTYM WYMIARZE" o nagonce medialnej na lekarkę Enkhjargal Dovchin "ENJI"
  • Artykuły w „ZC”

    Znaki Czasu - to obecnie jedyne czasopismo, które ma odwagę pisać jawnie o najważniejszych sprawach dotyczących zdrowia ludzkiego czyli Kodeksie Żywnościowym, Szczepieniach oraz alternatywnych metodach leczniczych.
  • MTM in Poland

    Mongolska Tradycyjna Medycyna w Polsce - MTM in Poland
  • LIST OTWARTY

    LIST OTWARTY PUBLICYSTÓW W OBRONIE TOLERANCJI I WOLNOŚCI WYKONYWANIA ZAWODU
  • Chmurka kategorii

  • Ankiety

  • Szybkie menu

Liked it here?
Why not try sites on the blogroll...