żywność gmo

GMO? Nie będziemy w Polsce tego jeść

Posted on 5 września 2010. Filed under: gmo, gmo szajs, żywność gmo | Tagi: , |


Rozmowa z posłanką GRAŻYNĄ CIEMNIAK, członkinią podkomisji nadzwyczajnej ds. rozpatrzenia projektu ustawy o GMO

imageFot. Przemysław Łuczak

Na jakim etapie są prace nad nową ustawą o GMO, czyli organizmach genetycznie zmodyfikowanych?

Rozpoczęliśmy pracę 9 lutego 2010 roku po wysłuchaniu publicznym, ale pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy odbyło się już 16 grudnia 2009 roku. Będzie to nowa ustawa, a nie nowelizacja obowiązującej dotychczas z 2001 roku. Przygotowaliśmy sprawozdanie, którym teraz zajmie się Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Wprowadziliśmy sporo zmian – m.in., z grupą posłów zgłosiłam poprawkę zakazującą wprowadzenia do obrotu i upraw GMO, która została przyjęta. Można się spodziewać jeszcze burzliwej dyskusji nad projektem. Przeciwko uprawom roślin genetycznie zmodyfikowanych i ich wprowadzaniu do obrotu przemawia to, że mogą one stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzi i środowiska. Natomiast zwolennicy dowodzą, że są one wydajniejsze i bardziej odporne na szkodniki niż uprawy tradycyjne. Zasada przezorności powinna obowiązywać ustawodawcę.

W rządowym projekcie nie było jednak zakazu GMO…

Podkomisja niemal jednomyślnie opowiedziała się za zakazem upraw i
obrotu organizmami genetycznie zmodyfikowanymi w Polsce. Przeciw byli
tylko posłowie PO. Projekt ustawy reguluje, m.in., działanie zakładów
inżynierii genetycznej, problem zamkniętego (do badań naukowych) użycia
organizmów genetycznie zmodyfikowanych i zamierzonego uwalniania GMO do
środowiska w trakcie prac doświadczalnych. I, co jest bardzo ważne, to
minister ochrony środowiska będzie odpowiedzialny za wszystkie działania
związane z GMO.

Czym posłowie kierowali się wprowadzając zakaz GMO?

W podkomisji prezentowałam pogląd sejmiku woj. kujawsko-pomorskiego,
który kilka lat temu jako pierwszy w Polsce podjął uchwalę, że nasz
region ma być wolny od GMO. Podczas wysłuchania publicznego,
zorganizowanego zgodnie z ustawą o lobbingu, prawie wszyscy naukowcy
byli krytycznie nastawieni wobec możliwości uwalniania GMO do
środowiska. Obecna wiedza naukowa nie daje bowiem żadnej pewności, że
żywność GMO jest bezpieczna dla zdrowia konsumentów, a rośliny GMO
obojętne dla środowiska. Wiele wskazuje na to, że rośliny genetycznie
modyfikowane źle wpływają m.in. na pszczoły. Stwierdzono, że legalizacja
takich upraw jest zagrożeniem dla polskiego rolnictwa. Komitet Ochrony
Przyrody PAN zalecał nawet wprowadzenie 15-letniego moratorium. Żeby
przekonać się, czy GMO szkodzi czy nie, potrzeba bowiem przynajmniej
jednego pokolenia.

Kto jest za legalizacją upraw GMO?

Głównie organizacje producenckie, które wskazują na to, że z powodu
zakazu nasze rolnictwo przestanie być konkurencyjne, bo uprawy GMO są
bardziej efektywne, tańsze. Ale brakuje na to dowodów. Na światowym
rynku GMO dominuje koncern Monsanto. Ostatnio kolumbijscy rolnicy
wystąpili z pozwami przeciwko tej firmie z powodu strat, które ponoszą.
Ponieważ muszą kupować ziarno tylko od Monsanto, ich koszty produkcji są
trzy razy wyższe niż przy tradycyjnych uprawach.

Czy to, że Unia chce dać krajom członkowskim swobodę w
kwestii zakazywania bądź zezwalania na uprawy GMO, może wydłużyć prace
nad ustawą?

Sadzę, że nie. Wciąż obowiązuje dyrektywa Parlamentu Europejskiego i
Rady z 2001 roku, zawierająca tzw. klauzulę bezpieczeństwa. W
przypadku, gdy istnieje zagrożenie życia lub zdrowia, kraje członkowskie
mogą wprowadzać zakaz upraw i obrotu GMO. Dotychczas z tej klauzuli
skorzystało 9 krajów. Są to Francja, Austria, Grecja, Luksemburg,
Niemcy, Węgry i Włochy, a Belgia i Irlandia zrobią niedługo to samo.
Dotyczy to kukurydzy MON 810, posiadającej gen odporny na szkodnika tej
rośliny, która jako jedyna została dopuszczona przez Unię Europejską.
Ostatnio jednak Komisja Europejska zmienia front. O ile jeszcze niedawno
zdecydowanie opowiadała się za wprowadzaniem GMO do obrotu i uprawy, to
dzisiaj chce, żeby decydowały o tym poszczególne kraje.

Czy da się postawić szczelną barierę przed GMO?

Komisja Europejska zaleca tzw. koegzystencję upraw GMO i naturalnych,
ale nawet największa strefa buforowa nie jest skuteczna. Zdaniem
naukowców, nie ma możliwości zabezpieczenia upraw tradycyjnych przez
wpływem upraw roślin genetycznie modyfikowanych. Trudno przecież nakazać
owadom latanie w określonym kierunku. W Portugalii duża część
naturalnych upraw została „zarażona” przez GMO.

W Polsce, przynajmniej teoretycznie, upraw GMO nie powinno być, a jednak są na 3 tys. hektarów.

W naszych przepisach nie ma jednoznacznego zakazu, więc niektórzy
korzystają z luki prawnej. Najgorsze jest jednak to, że nie są
realizowane postanowienia obowiązującej wciąż ustawy. Mówi o tym raport
NIK, opublikowany w grudniu 2008 roku. Jest on druzgocący w swojej
wymowie, bowiem pokazuje, że w Polsce nie ma nadzoru nad GMO. Mimo że
mamy aż dziewięć różnego rodzaju inspekcji, które powinny się tym
zajmować. Brakuje im bowiem wystarczającego zaplecza kadrowego i
technicznego. Specjalistyczne laboratoria są tylko w czterech z nich.
Rząd nie opracował też Krajowej Strategii Bezpieczeństwa Biologicznego,
o co dopominałam się już kilka lat temu. W projekcie nowej ustawy
konieczność stworzenia takiej strategii też została zapisana. Ponadto
NIK wytyka, że ministrowie ochrony środowiska i rolnictwa nie posiadają
rzetelnych informacji o wielkości areału, położeniu i właścicielach
upraw GMO, a swoją wiedzę czerpią z mediów. Na badania skutków
stosowania GMO przeznaczono tylko 10 mln zł.

Na świecie jednak nie wszyscy mają aż takie skrupuły wobec GMO jak Unia Europejska…

W Stanach Zjednoczonych stawia się przede wszystkim na zysk, a
środowiska naturalnego nie chroni się w takim stopniu jak w Unii
Europejskiej. W Stanach Zjednoczonych rzeczywiście jest najwięcej upraw
GMO. Trzeba też podkreślić, że USA nie ratyfikowały Konwencji o ochronie
klimatu, choć są jednym z największych eminentów dwutlenku węgla i
gazów cieplarnianych. Nie powinien to być więc najlepszy przykład dla
Polski.

Teczka osobowa

Grażyna Ciemniak, posłanka na Sejm RP

Doktor nauk chemicznych. Senator III kadencji, poseł IV, V i VI (od
2009 r.) kadencji – Koło Poselskie Socjaldemokracji Polskiej. W 2008 r.
wystąpiła z SLD. Działa w sejmowych komisjach: ochrony środowiska,
zasobów naturalnych i leśnictwa oraz samorządu terytorialnego i polityki
regionalnej oraz, m.in., w podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia
rządowego projektu ustawy: Prawo o organizmach genetycznie
zmodyfikowanych.

W latach 1998-2001 była wiceprezydentem Bydgoszczy. W nadchodzących
wyborach będzie ubiegała się o stanowisko prezydenta Bydgoszczy. Od 1971
r. zawodowo związana z bydgoskim „Zachemem”.

// ]]>

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

STOP GMO – wiadmości ze świata

Posted on 5 września 2010. Filed under: gmo, gmo szajs, Propaganda medialna, żywność gmo | Tagi: , , , |


WiadoGMOści nr 14, opracowano  30.08.2010 r.

http://nowinyjeleniogorskie.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=5975&Itemid=141
http://wn.com/Jedzenie__ostateczny_sekret_ujawniony_GMO
http://www.fit.pl/dietetyka/abc_zywienia/alternetywna_zywnosc/gmo/gmo_wymyka_sie_spod_kontroli,377,3744,0.html
http://www.fit.pl/dietetyka/tag/14184,zywnosc_modyfikowana_genetycznie
http://www.eioba.pl/a88338/gmo
http://www.eioba.pl/a81442/gmo_bro_masowego_ra_enia
http://www.eioba.pl/a85568/ryzyko_gmo_genetyczne_modyfikacje_upraw_afera_pusztai
http://il.youtube.com/user/monopolistan#p/a/f/0/LDZobAEMBEc
http://il.youtube.com/user/monopolistan#p/a/f/1/ePhDyDbbO-M
http://il.youtube.com/user/monopolistan#p/a/u/1/xDqyOXQ2nxw
http://zenobiusz.wordpress.com/2010/08/28/jak-zniszczyc-panstwo-nasze-polskie-panstwo/
http://www.ankietka.pl/ankieta/46549/swiadomosc-spoleczenstwa-w-zakresie-gmo.html
http://www.ekomiko.pl/index.php/wiadomosci/items/ksiaze-karol-gra-w-zielone.html
http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_wz_dzieci_i_mlodziez_2002_2008.pdf
http://polskieforumspoleczne.blogspot.com/2010/08/tematy-zgoszone-na-i-polskie-forum.html


WiadoGMOści nr 13, opracowano  27.08.2010 r.

http://kuchnia-kuchnia.pl/pl20/teksty985/jadwiga_lopata_8211_laureatka_nagrody_goldmana_eko
http://vimeo.com/14406041
http://polska-wolna-od-gmo.org/library-english/monsanto-abandons-gm-canola-in-south-africa/
http://icppc.pl/info/images/GMO_Zawleczka.pdf
http://www.kobiety.pl/?mod=aktualnosci&action=zobacz&id=2737
http://www.wprost.pl/ar/206549/Kukurydza-nieznana/?I=1438
http://icppc.pl/info/images/GMO_IK.pdf
http://lubczasopismo.salon24.pl/aelita/post/220734,prawdziwe-zagrozenie-u-bram
http://www.stomatolog-pila.cba.pl/gmo-kto-zarabia/
http://www.agrosukces.pl/wyrok-przeciwko-gmo-w-usa,2314,aktualnosc.html
http://www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1503&NrSection=80&NrArticle=180803&IdTag=832


WiadoGMOści nr 12, opracowano 26.08.2010 r.

http://www.festiwalpiekna.pl/
http://news.webwweb.pl/2,39423,0,Alergie,u,dzieci,koniecznosc,czy,uciazliwa,przypadlosc.html

http://www.kobiety.pl/?mod=aktualnosci&action=zobacz&id=2737
http://vislania.wordpress.com/2010/08/25/najpiekniejsze-contra-gmo/
http://prawnicy.na-blogu.pl/index.php/2010/08/25/kto-zarabia-na-gmo/
http://grypa666.wordpress.com/2010/08/24/holo-oszusci-cz-3/
http://www.bibula.com/?p=26127
http://www.icppc.pl/antygmo/czarna-lista/
http://www.icppc.pl/antygmo/2010/08/
http://www.icppc.pl/antygmo/petycjelisty/
http://www.icppc.pl/antygmo/category/swiat/badania-naukowe/
http://www.icppc.pl/antygmo/do-sciagniecia/


WiadoGMOści nr 11, opracowano 23.08.2010 r.

http://wadowice24.pl/na-luzie/ciekawostki/1837-miski-na-kremowkach-foto
http://zig.eco.pl/a310_gmo.html
http://www.enji.pl/pl/gmo/czy-wiesz-co-jesz/85-nowa-idea-billa-gatesa-ludzie-tego-potrzebuja
http://icppc.pl/kobiety/
http://www.stowarzyszenieekoland.pl/MINISTERSTWO_EDUKACJI.pdf
http://www.era-zdrowia.pl/strefa-toksyczna/gmo/jedzenie-ostateczny-sekret-ujawniony.html
http://eko-produkt.com.pl/index.php?strona=sytuacja_w_polsce
http://www.izba-ochrona.pl/media/
http://www.katastrofa.kde.jgora.pl/article/gmo-kto-zarabia/
http://friendfeed.com/astromaria/8a804659/jedzenie-ostateczny-sekret-ujawniony-gmo
http://www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=20675
http://www.agroworld.pl/content/autoryzacja-do-wymiany
http://wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/580730.html
http://wiadomosci.ngo.pl/wiadomosc/dzialaj/574269.html
http://wiadomosci.ngo.pl/x/563688
http://wiadomosci.ngo.pl/x/572997
http://www.farmer.pl/fakty/swiat/usa_zabrania_uprawy_burakow_gmo,be2c8f7c6d5b8bcec088.html

http://www.ppr.pl/artykul-stop-gmo-158471.php
https://alexirin.wordpress.com/2010/08/04/monopol-jest-faktem/

http://zbrodniarze.com/

http://zbrodniarze.com/wyklad_jeffreya_smitha

http://gmo.mos.gov.pl/usage/register/index.php?s_notification_no=&s_organization_name=&s_organizm_name=&s_voivodeship_id=0&s_gmina=&s_decision_date_from=1990-01-01&s_decision_date_to=2100-01-01&s_obligation_date_from=1990-01-01&s_obligation_date_to=2100-01-01&site=list&Button_DoSearch=Szukaj


WiadoGMOści nr 10, opracowano 21.08.2010

http://www.decostyl.pl/bo-mimi-blog/tags/Polska-wolna-od-GMO/
http://www.decostyl.pl/bo-mimi-blog/1-piknik-stop-gmo.html

http://sigma-not.pl/wyszukaj-0-0-10-2928674-gmo.html
http://il.youtube.com/watch?v=j9SqYBZs7o0&feature=related
http://www.stowarzyszenieekoland.pl/index.php?news&nid=25
http://www.stowarzyszenieekoland.pl/index.php?news&nid=24

http://opcja.wordpress.com/2010/08/20/broszurki-ulotki-pisemka-w-ramach-kolejnej-spolecznej-inicjatywy-informacyjnej/
http://amanasunta84.salon24.pl/220734,prawdziwe-zagrozenie-u-bram
http://www.portalspozywczy.pl/inne/alkohole/wiadomosci/genetycznie-zmodyfikowane-winorosle-zniszczono-we-francji,36533.html

http://cudmilosci.net/index.php/2010-08-08-14-50-04/178-tracimy-niezaleno-ywienio


WiadoGMOści/GMOwieści nr 9, opracowano 15.08.2010

http://www.przyszloscwprzeszlosci.info/teraniejszo/38-teraniejszo/2137-ycie-wymyka-si-spod-kontroli

http://fajne-stronki.cba.pl/?p=31749
http://www.portalspozywczy.pl/owoce-warzywa/wiadomosci/buraki-gmo-firmy-monsanto-dostaly-czerwone-swiatlo-w-usa,36505.html
http://www.agrosukces.pl/parlament-bedzie-musial-zdecydowac-co-z-uprawami-gmo,2277,aktualnosc.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8232367,Siedmiolatkom_rosna_piersi__Naukowcy_zaniepokojeni.html?order=najnowsze


WiadoGMOści/GMOwieści nr 8, opracowano 13.08.2010

http://www.przk.pl/?page=nr&nr=470&cat=85&art=20587

http://rolnikantygmo.pl/
http://medycyna24.pl/gmo-wymyka-sie-spod-kontroli
http://rolnikantygmo.pl/index.php?p=1_5_GMO-Co-to-jesthttp://www.ekonews.com.pl/gmo/
http://kampaniespoleczne.pl/showimage_pure.php?img=images/zdjecia/zdjecie_20100722114717_400.jpg&podpis=Spotkaniew Dobczycach

http://kampaniespoleczne.pl/wydarzenia,2250,pikniki_dla_polski_wolnej_od_gmo

http://www.ekonews.com.pl/pl/131,264,7165,0,1,narodowa_inicjatywa_eksportowa_usa.html

http://www.ekonews.com.pl/pl/131,264,7204,0,1,dzikie_gmo.html


WiadoGMOści nr 7, opracowano 12.08.2010

http://www.organicconsumers.org/monlink.cfm#news
http://www.icppc.pl/antygmo/2010/08/gmo-historia-o-tym-jak-wielkie-koncerny/
http://luwr.pl/2010/08/11/gmo-a-polska/
http://www.statystyki24.kde.wielun.pl/article/komu-gmo-daje-zarobic/
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/greenpeace_o_gmo_152593.html?usun_komentarz
http://www.icppc.pl/antygmo/2010/08/uprawy-gmo-%E2%80%93-mity-i-fakty/
http://vislania.wordpress.com/2010/08/11/najpiekniejsze-kobiety-chca-byc-eko/
http://wadowice24.pl/na-luzie/styl-zycia/1813-czeka-nas-zlot-miss-szykujcie-aparaty


WiadoGMOści nr 6, opracowano 10.08.2010

http://kiev.trade.gov.pl/pl/aktualnosci/article/a,10701,.html
http://www.icppc.pl/antygmo/2010/08/
http://kopalniawiedzy.pl/USA-genetycznie-modyfikowane-rosliny-GMO-Cynthia-Sagers-rzepak-11044.html
http://www.icppc.pl/antygmo/2010/08/spiewka-o-gmogrozie/
http://asymetriainformacji.wordpress.com/2010/08/09/human-monsanto/
http://ekologia.re.pl/artykul/13164.html
http://www.fit.pl/dietetyka/abc_zywienia/alternetywna_zywnosc/gmo/gmo_wymyka_sie_spod_kontroli,377,1,0.html
http://www.fit.pl/dietetyka/abc_zywienia/alternetywna_zywnosc/gmo/gmo_8211;_szansa_czy_zagrozenie,256,1,0.html
http://www.fit.pl/dietetyka/abc_zywienia/alternetywna_zywnosc/gmo/komisja_europejska_dopusci_do_upraw_gmo,351,1,0.html
http://www.fit.pl/dietetyka/abc_zywienia/alternetywna_zywnosc/gmo/gmo,172,1,0.html
http://stop-gmo.pl/index.php/tag/zakaz-upraw-gmo/


WiadoGMOści  nr 5, Opracowano 8.08.2010

http://www.euranet.eu/pol/Informacje/Wiadomosci/Polish/GMO-rosnie-dziko
http://www.polskieradio.pl/nauka/print.aspx?id=181532
http://www.roik.pl/gmo-na-wolnosci/
http://wiadomosci.ekologia.pl/srodowisko/Genetycznie-Modyfikowane-Organizmy-na-naszych-stolach-Naukowcy-odkryli-transgeniczny-rzepak,12938.html
http://www.agrosukces.pl/usa-nie-zadowolone-z-unijnych-propozycji-w-sprawie-gmo,2211,aktualnosc.html
http://info.zdrowie.gazeta.pl/temat/zdrowie/gmo
http://www.cafemed.pl/zdrowie/gmo-podbija-ameryke.html
http://przeglad-socjalistyczny.pl/opinie/sprawy-midzynarodowe/460-wiat-wedug-monsanto.html


WiadoGMOści nr 4, opracowano 06.08.2010

http://www.google.com/hostednews/epa/article/ALeqM5iU7StHNN6tsZ54PM1g4tMVcMZDKw
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/wielki_piknik_dla_polski_wolnej_od_gmo_150703.html
http://katowice.naszemiasto.pl/artykul/506018,wiedzma-od-modyfikowanej-kukurydzy-szalala-w-katowicach,id,t.html?kategoria=678
http://katowice.naszemiasto.pl/artykul/502566,happening-promujacy-zdrowa-zywnosc,id,t.html?kategoria=678
http://www.nowiny.gliwice.pl/index.php/puls-miasta/5337-wolni-od-gmo
http://www.kobiety.pl/?mod=aktualnosci&action=zobacz&id=2700
http://www.radio.opole.pl/?kat=wiadomosci_wiecej&id=51659
http://lodz.naszemiasto.pl/artykul/506940,eko-piknik-w-parku-staromiejskim-film,id,t.html?kategoria=660
http://www.tvp.pl/opole/aktualnosci/spoleczne/sprzeciw-wobec-gmo/2183069
http://wiadomosci.onet.pl/blogi/mareksawicki.blog.onet.pl,410498071,blog.html
http://wiadomosci.onet.pl/blogi/januszwojciechowski.blog.onet.pl,410682163,blog.html
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100714&typ=ww&id=ww13.txt
http://www.radio.opole.pl/?kat=wiadomosci_wiecej&id=51533
http://odkrywcy.pl/kat,111394,title,Polska-Wolna-od-GMO,wid,12493858,wiadomosc.html
http://odkrywcy.pl/query,GMO,szukaj.html
http://odkrywcy.pl/kat,111406,page,2,title,Rosliny-GMO-uciekly-do-srodowiska,wid,12549290,wiadomosc.html


WiadoGMOści – nr 3 – Opracowano w dniu 5.08.2010

http://www.zdrowiebezgranic.pl/rozne-tematy/4-gmo-droga-do-samozagady
http://proteusz.pl/index.php/2010/08/04/gmo-na-talerzu-brytyjczyka/
http://www.portalspozywczy.pl/zboza-oleiste/wiadomosci/ekolodzy-przeciw-zmianom-w-ustawie-o-gmo,27836.html
http://www.portalspozywczy.pl/inne/polityka-i-spoleczenstwo/wiadomosci/greenpeace-wykorzystuje-kampanie-wyborcza-do-walki-przeciwko-gmo,34337.html
http://www.portalspozywczy.pl/prawo/wiadomosci/rzadowy-projekt-ustawy-o-gmo-rozpatrzony,34782.html
http://www.portalspozywczy.pl/zboza-oleiste/wiadomosci/patent-na-gmo-ograniczony-do-fazy-uprawy,35134.html
http://www.portalspozywczy.pl/prawo/wiadomosci/komisje-sejmowe-badajace-ustawe-o-gmo-przedstawia-wnioski-7-lutego,25824.html
http://www.portalspozywczy.pl/mieso/wiadomosci/klonowane-mieso-trafilo-na-brytyjskie-stoly,36010.html


WiadoGMości – nr 2 – opracowano w dniu  04.08.2010

http://www.tvn24.pl/12692,1667120,0,1,sawicki-protestuje-przeciw-decyzji-unii,wiadomosc.html
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/greenpeace_o_gmo_152593.html
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100630/ROLNICTWO30/32026803
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100708/ROLNICTWO22/540615151
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100713/ROLNICTWO30/180720729
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100709/ROLNICTWO/286736267
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100706/ROLNICTWO22/254116627
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100724/ROLNICTWO30/403873638
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100706/ROLNICTWO22/160071312
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100614/ROLNICTWO22/49874420
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100628/ROLNICTWO30/86487948
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100419/TORUN01/716479377
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100417/INOWROCLAW01/801426051
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100322/ZDROWIE/691509973
http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090821/ZDROWIE/565305021
http://www.biokurier.pl/aktualnosci/319-kukurydza-gmo-pojawi-sie-w-europie
http://www.swiat-zdrowia.pl/artykul/genetyczna-rewolucja-dna-dieta


WiadoGMOści – nr 1 – Opracowano w dniu 03.08.2010

http://www.polskatimes.pl/pap/287613,ke-zatwierdzila-6-kolejnych-gatunkow-kukurydzy-gmo,id,t.html
https://www.ewgt.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=9109:gmo&catid=94:ue&Itemid=239
http://ww6.tvp.pl/4909,20100803972978.strona
http://www.nacjonalista.pl/tag/gmo
http://www.goodlifepoland.pl/?p=1804&lang=pl
http://www.portalspozywczy.pl/zboza-oleiste/wiadomosci/zaognia-sie-konflikt-miedzy-usa-i-ue-ws-eksportu-gmo,35866.html

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Niebezpieczna żywność – komentarz lek. Enji

Posted on 3 kwietnia 2010. Filed under: dr Enji, enji, kodeks żywnościowy, koncerny, Korupcja, lekarz Enji, lekarz Enkhjargal Dovchin, monsanto, niebezpieczna żywność, oszukańcze koncerny, szajs gmo, żywność gmo | Tagi: , , |


Sprawa jest śmiertelnie poważna. Według danych rządu Stanów Zjednoczonych raczkujące dziś pokolenie Amerykanów będzie pierwszym od stulecia, które pożyje krócej od swoich rodziców. Powód: otyłość. Co trzecie amerykańskie dziecko ma chroniczną nadwagę, a co za tym idzie – jest skazane na nadciśnienie, cukrzycę, astmę albo raka. Na odsiecz rusza Michelle Obama. W połowie lutego Pierwsza Dama wystartowała z przygotowywaną przez rok kampanią Let’s Move (Ruszmy się!), debiutując tym samym w – tradycyjnie wypełnianej przez żonę prezydenta – roli społecznej aktywistki. Przy wsparciu organizacji pozarządowych, biznesu i mediów będzie zachęcać dzieciaki, żeby odstawiły colę na rzecz soku, frytki na rzecz marchwi i siedzenie przed komputerem na rzecz ganiania za piłką.

Inicjatywa szlachetna, tyle że jej szanse powodzenia są znikome. Żeby przestać tyć, Amerykanie na nowo muszą zbudować sobie system produkowania jedzenia. Ale na taką zmianę się nie zanosi, bo nie pozwolą na nią ci, którzy dziś na karmieniu narodu zarabiają miliardy.

„Jesteś tym, co jesz” – mawiają za oceanem. Jeśli popularne powiedzenie potraktować dosłownie, naród amerykański jest zaprojektowanym w laboratorium, genetycznie zmodyfikowanym i wielokrotnie przetworzonym produktem wielkiej korporacji.

Nasiona

Największym żywicielem Ameryki jest dziś Monsanto – firma, która przez dziesięciolecia produkowała trucizny, jak środek owadobójczy DDT czy zawierający dioksyny preparat niszczący roślinność, używany przez amerykańską armię w Wietnamie. W połowie lat 80. korporacja Monsanto z giganta chemicznego przepoczwarzyła się w giganta spożywczego. Oprócz środków do trucia naukowcy w jej laboratoriach zaczęli po prostu wymyślać środki do jedzenia. W 1982 roku jako pierwsi zmodyfikowali genetycznie komórkę roślinną. I to właśnie na nasionach Monsanto wyrósł wielomiliardowy przemysł żywności genetycznie modyfikowanej (GMO).

Rozkwit interesu umożliwiła decyzja Sądu Najwyższego USA, który w 1980 roku pięcioma głosami przeciw czterem zezwolił na patentowanie żywych organizmów. Sprawa nie dotyczyła wprawdzie nasion GMO, tylko bakterii stworzonej przez General Electric do pożerania wycieków ropy, ale ustanowiła precedens dający początek przejęciu produkcji rolnej przez korporacje. Prawo do zbóż daje przecież władzę nad tym, co ludzie jedzą i czy w ogóle jedzą.

Ludzie Monsanto (firma istnieje od 1901 roku, a kokosy zarabiała już w latach 30. na sprzedaży sacharyny dla Coca-Coli) wpadli na pomysł tak prosty, że aż genialny: produkujemy jednocześnie silny środek chwastobójczy i roślinę, która będzie na niego odporna. Tak powstał Roundup i zmodyfikowana kukurydza. Farmer kupuje oba produkty, obsiewa pole kukurydzą i pryska Roundupem. Roundup kosi wszystko, co żywe, poza kukurydzą. Ta zaś – pozbawiona konkurencji – rośnie wysoka i żółta jak nigdy.

Wszyscy są zadowoleni. Monsanto – bo uzależnił farmera od swoich produktów. Z kolei zadowolenie farmera z wysokiej i żółtej kukurydzy jest tak duże, że podpisuje umowę licencyjną, która zakazuje mu zbierania nasion z zeszłorocznej uprawy, skazując go na coroczną dostawę nasion z Monsanto. Dzięki temu farmer jest jeszcze bardziej uzależniony, a koncern – jeszcze bardziej zadowolony.

Monsanto ma własną policję i siatkę donosicieli. Prawie setka inspektorów wspierana przez informatorów sprawdza, czy producenci kukurydzy nie dopuszczają się – jak ujmuje to koncern – „nasiennego piractwa”.

Firma ma również sposoby na tych, którzy chcą zostać przy zwykłych uprawach. Metoda pierwsza: Monsanto systematycznie likwiduje rynek tradycyjnych nasion przez przejmowanie ich producentów. Dwa najważniejsze zakupy ostatnich lat – największy światowy producent nasion warzywnych Seminis (2005 rok; za 1,4 miliarda dolarów) i Delta and Pine Land Company, olbrzym specjalizujący się w nasionach bawełny (2007 rok; za 1,5 miliarda dolarów). Na rynku zaczyna więc brakować nasion niepozostających pod kontrolą monopolisty. Druga metoda: presja prawna. Niesione wiatrem nasiona Monsanto rozsiewają się na pola przypadkowych farmerów, a firma oskarża ich o kradzież. U Bogu ducha winnego delikwenta zjawia się inspektor Monsanto i informuje o dwóch możliwościach: albo zawieramy ugodę i podpisujesz z nami umowę licencyjną, albo mobilizujemy naszych prawników i rozpoczynamy długą batalię sądową. Zanim się skończy – będziesz zrujnowany. Według danych organizacji Center for Food Safety, która od lat monitoruje działalność Monsanto, większości farmerów nie stać na prawniczą wojnę i idą na układ z firmą. Ci niepokorni – jak 85-letni Vernon Gansebom z Nebraski – nazywają Monsanto rolniczym gestapo. Gansebom jest jednym z około 500 rolników, którym korporacja każdego roku wytacza proces.

Monsanto jest dziś największym w USA właścicielem biotechnologicznych patentów. Ma ich prawie 700. Nie ma sobie równych na amerykańskim rynku genetycznie modyfikowanej kukurydzy, bawełny, buraków cukrowych, rzepaku, lucerny i soi. W przypadku tej ostatniej – odpowiada za 90 procent sprzedaży. Biorąc pod uwagę fakt, że prawie trzy czwarte żywności przetworzonej – a taką głównie jedzą Amerykanie – jest genetycznie zmodyfikowane, można sobie wyobrazić, jak ogromny jest wpływ Monsanto na ich dietę.

Zboża

Amerykanie jedzą głównie kukurydzę i soję. Powtórzmy: głównie z nasion Monsanto. W przeciętnym amerykańskim supermarkecie na półkach leży ponad 40 tysięcy różnych produktów spożywczych. Ale to bogactwo wyboru jest pozorne. Większość asortymentu jest zrobiona z tych samych składników. Według Larry’ego Johnsona, dyrektora ośrodka badań nad zbożami Uniwersytetu Stanowego w Iowa, 90 procent przetworzonej żywności w supermarketach ma w składzie albo kukurydzę, albo soję. Do tego sól, cukier i cała gama środków chemicznych decydujących o tym, jak jedzenie smakuje, wygląda i jak długo zachowuje „świeżość”. Tak żywi się większość Amerykanów.

Za taki stan rzeczy odpowiada polityka rolna USA, która od połowy lat 70. zwiększa subsydiowanie uprawy czterech zbóż: kukurydzy, soi, ryżu i pszenicy. Ich zaletą, z punktu widzenia rządu, jest to, że można je składować latami. Dla farmerów najwygodniejsza jest kukurydza, bo najlepiej się sprzedaje. 30 procent ziemi uprawianej dzisiaj w Stanach Zjednoczonych jest obsiane kukurydzą. Cmoka na to ze smakiem kilka korporacji kontrolujących rynek jej obróbki – Bunge, Cargill czy Archer Daniels – bo dzięki dopłatom kukurydza ląduje na rynku po cenach znacznie poniżej kosztów uprawy. Produkują z niej mączkę i – przede wszystkim – bogaty we fruktozę syrop i sprzedają dalej kilku gigantom kontrolującym rynek przetwarzania żywności – znanym również u nas – Unileverowi, Nestlé, Coca-Coli, Kellogg’s. Żeby było pysznie, czyli słodko, syropem kukurydzianym (jest tańszy od cukru) słodzi się wszystko – ciasteczka i lody, ale też płatki śniadaniowe, pieczywo, a nawet wędliny, sosy w proszku, zupy w proszku, ziemniaki w proszku i hamburgery. Zadowoleni są rolnicy, korporacje i konsumenci. To, że ci ostatni tyją i umierają od tego tycia, mało kogo interesuje.

Przetworzona, wysokokaloryczna żywność jest na półce w supermarkecie dużo tańsza niż świeże warzywa i owoce. I to wcale nie ekologiczne (te są jeszcze droższe), tylko pochodzące z wielkich, nawożonych na potęgę farm, ale niecieszące się aż tak hojnym wsparciem rządu jak cztery „zboża przetrwania”. Doktor Adam Drewnowski z Uniwersytetu w Waszyngtonie wyliczył, że najtańsze kalorie mają w sobie chipsy (w ich przypadku wyprodukowanie jednego megadżula, czyli 239 kilokalorii, kosztuje 20 centów). Cola jest tylko ciut droższa (30 centów/MJ). Megadżul z marchewki to wydatek 95 centów, a z soku pomarańczowego – 1,43 dolara. Profesor Uniwersytetu Kalifornii Michael Pollon, najpopularniejszy dziś rzecznik rewolucji w amerykańskim systemie rolno-spożywczym, podsumowuje to tak: – Status społeczny i sytuacja finansowa rodziny są dziś w USA decydującym czynnikiem otyłości. Biedni jedzą tanią korporacyjną mamałygę i tyją.

Hamburger

Sam cukier to za mało, żeby było smacznie. Musi jeszcze być tłusto. Dlatego teraz przerobimy mięso. Amerykańskie mięso jest bardzo tłuste, bo robi się je z kukurydzy. Z kukurydzy z nasion Monsanto. Trudno w to uwierzyć? Sami popatrzcie.

W przemyśle mięsnym wszystko zostało podzielone. 85 procent rynku wołowiny jest w rękach czterech firm: Tyson, Cargill, Swift i National Beef Packing. Wieprzowina w 65 procentach należy do wymienionych wyżej trzech pierwszych i giganta Smithfield, a 60 procent kurczaków to znów Tyson i drobiowy specjalista Pilgrim’s Pride. W latach 70. istniało kilkanaście tysięcy małych ubojni. Dziś zostało 13 gigantycznych. W największej rzeźni świata – należącej do Smithfield – w Karolinie Północnej ubija się 32 tysiące świń dziennie, czyli 1333 na godzinę, czyli 22 na minutę. Non stop, całą dobę.

Większość hodowanych w USA krów karmi się kukurydzą lub soją. Krowy są ewolucyjnie przystosowane do jedzenia trawy, ale trawa nie rośnie w hodowlanych konglomeratach, poza tym jest droga, a kukurydza i soja cieszą się znanym nam już korporacyjno-rządowym wsparciem. Na kukurydzy krowa szybciej rośnie, mięso jest bardziej tłuste i tańsze. Przeciętny Amerykanin zjada dziś 90 kilogramów mięsa rocznie (Polak 65), czyli o 30 kilogramów więcej niż przed 50 laty.

Michael Pollon: – Kukurydza i soja to fundamenty naszego „fastfoodowego narodu”. Zorganizowaliśmy sobie system, w którym miliony zwierząt podłączone są do nieprzerwanego strumienia taniej paszy.

Oczywiście świeże mięso w kawałku, mimo że wyhodowane na taniej kukurydzy, jest dużo droższe od mięsa przetworzonego. Dlatego niezamożny Amerykanin spożywa przede wszystkim mięso po wielokrotnych fabrycznych przejściach – w postaci hamburgera. Mięso w typowym amerykańskim hamburgerze – jak w październiku zeszłego roku w głośnym artykule na łamach „New York Timesa” opisał Michael Moss – pochodzi z kilkuset zwierząt. „Mięso” jest tu terminem umownym, bo miele się resztki tego, co nie „poszło” w postaci steków – tłuste ścinki, oczy, uszy i podroby. Kto jest największym odbiorcą mielonej wołowiny w USA? McDonald’s.

Za symbol uprzemysłowienia produkcji mięsa niech posłuży jedna ze scen z krytycznego wobec branży spożywczej filmu „Food, Inc.” w reżyserii Roberta Kennera. Opowiadając do kamery o swojej pracy, naukowiec grzebie w krowim żołądku. Z tym że żołądek jest jeszcze w krowie, krowa jest jeszcze żywa, stoi na czterech nogach z opuszczonym łbem. Nie zwraca uwagi na to, że ma dziurę wyciętą w boku, oklejoną plastikiem. Nazywa się to rumenotomią, a fachowa nazwa dziury to przetoka. Naukowcy od jedzenia wymyślili taką sztuczkę, żeby „na żywo” badać, co się dzieje w żołądku krowy, kiedy zje coś, na co nie przygotowała jej ewolucja.

W przypadku kukurydzy nie dzieje się za dobrze. Badania potwierdziły, że najbardziej prawdopodobną przyczyną dręczącej Amerykanów epidemii zakażeń bakterią E. coli jest karmienie krów kukurydzą. Bakterią, która pojawiła się w wołowinie na początku lat 80., gdy tempa nabierał rozwój przemysłu mięsnego, zaraża się 70 tysięcy Amerykanów rocznie. Choć zazwyczaj kończy się na kilkudniowych biegunkach, niektórzy jednak umierają – jak dwulatek Kevin Kovalcyk w 2001 roku, lub zostają sparaliżowani – jak opisana przez Mossa w „New York Timesie” Stephanie Smith. Zakażeń można by uniknąć, gdyby mięso było porządnie badane. Ale nie jest. W latach 70. rząd przeprowadzał 50 tysięcy kontroli mięsa rocznie, dziś – mniej niż 10 tysięcy. Tak zwane prawo Kevina (na cześć małego Kovalcyka), które umożliwiłoby zamykanie zakładów sprzedających zatrute mięso, utknęło w kongresowych komisjach. Dlaczego? Odpowiedź w następnym rozdziale.

Nie gorzej od producentów wołowiny radzą sobie bossowie od kurczaków. Na wzór Monsanto wyspecjalizowali się w uzależnianiu od siebie hodowców. Korporacja stawia halę produkcyjną wartą 300 tysięcy dolarów i podpisuje z farmerem kontrakt. Hale i kury należą do firmy, rolnik dostaje wypłatę za samą hodowlę. Dziesiątki tysięcy ptaków stłoczonych w jednej hali, na dostarczonej przez firmę paszy, rośnie w 48 dni do rozmiaru, jaki jeszcze przed 30 laty osiągały w trzy miesiące. Taki kurczak nie umie nawet chodzić, bo kości nie nadążają za rosnącą jak szalona masą mięśniową. Raz na kilka lat bossowie zgłaszają się do rolnika i przedstawiają listę koniecznych unowocześnień. Możliwości odmowy nie ma, bo firma zerwie kontrakt i farmer zostanie z wielotysięcznym długiem. Więc unowocześnia – znów na kredyt, który dalej wiąże go z korporacją.

Prawo

Żeby interes się kręcił, trzeba mieć swoich ludzi w rządzie. Lobby przemysłu spożywczego kontroluje wszystkie kluczowe dla siebie urzędy i stanowiska w Waszyngtonie. Zasiadają tam:
Tom Vilsack. Dziś sekretarz rolnictwa. Do niedawna – przewodniczący Porozumienia Gubernatorów na rzecz Biotechnologii (jako gubernator Iowa), organizacji lobbującej na rzecz GMO i klonowania zwierząt hodowlanych, regularny pasażer prywatnych odrzutowców zarządu Monsanto.

Islam Siddiqui. Dziś Główny Negocjator Rolniczy (urząd dbający o sprzedaż amerykańskich produktów rolnych za granicą). Do niedawna – wiceprezes koalicji CropLife zrzeszającej biotechnologiczne giganty (z Monsanto na czele).

Roger Beachy. Dziś szef Narodowego Instytutu Żywności i Rolnictwa (badania naukowe nad żywnością). Do niedawna – prezes opłacanego przez Monsanto centrum badań nad roślinami Danforth.

To tylko trzy przykłady z najwyższej półki. W Departamencie Rolnictwa i wszystkich urzędach okołospożywczych roi się od ludzi, którzy w niedalekiej przeszłości zajmowali kluczowe stanowiska w kontrolujących rynek korporacjach.

Pozycję branży rolno-spożywczej w Waszyngtonie cementuje też 1,2 miliarda dolarów wydanych przez ostatnie 10 lat na lobbowanie Kongresu i Białego Domu.

To dzięki tym pieniądzom rokrocznie spada liczba przypadków kontroli mięsa, a prawu Kevina ukręcono łeb. Również dzięki nim w USA nie trzeba na etykietach informować konsumentów, czy żywność jest genetycznie modyfikowana albo czy krowom, od których pochodzi mleko, wstrzykiwano sztuczne hormony. Co więcej, producenci hormonów (w tym największy – uwaga – Monsanto) walczą o to, żeby nie można było mówić ludziom, że mleko NIE pochodzi od krów faszerowanych hormonami. Dziś, jeśli producent chce poinformować o tym odbiorcę, musi na nalepce dorzucić informację, że wedle znanych badań mleko z hormonami jest tak samo dobre. Trwa batalia o to, aby w przyszłości Amerykanie nie mogli się dowiedzieć, czy świnia, z której kotlet jedzą, została poczęta naturalnie, czy w laboratorium genetycznym.

To dzięki pieniądzom wydanym na lobbing branża skutecznie rozmyła definicję żywności ekologicznej (organic). Zachowując na etykiecie przyznawany przez rząd stempel organic, można dziś do jedzenia dodawać środki wzmacniające smak i zapach, spulchniacze, sztuczne tłuszcze, można używać roślin nawożonych i transportowanych z drugiego końca świata. To, że branża organic jest warta 23 miliardy dolarów rocznie i rozwija się szybciej od innych sektorów spożywczych, nie znaczy, że Amerykanie zaczęli jeść zdrowo – choć wielu z nich tak myśli. Najbardziej popularne marki żywności organic należą do gigantów: Nestlé, Krafta, Coca-Coli. Zdrowa żywność została kupiona przez korporacje i przestała być zdrowa. Wreszcie – dzięki „legalnej korupcji”, jak często nazywa się lobbing – w USA nie ma publicznej dyskusji na temat żywności GMO. W korporacyjno-politycznych gabinetach już zdecydowano, że jest bezpieczna i uratuje ludzkość przed głodem.

Sprzedaż

Skoro się wyprodukowało, trzeba sprzedać. Tym zajmą się specjaliści od marketingu. Branża wydaje na reklamę 36 miliardów dolarów rocznie, w tym 13 miliardów na przekaz skierowany do dzieci. Mały Amerykanin ogląda codziennie 30 spotów telewizyjnych reklamujących słodki i tłusty junk food. Z taką nieprzerwaną marketingową nawałnicą mierzyć się będzie kampania Let’s Move Michelle Obamy. Szkoda tylko, że gdy ona ją przygotowywała, jej mąż w gabinecie obok podpisywał kolejne nominacje dla agrospożywczych bonzów, którzy – jak mówi jeden z niezależnych farmerów w filmie „Food, Inc.” – traktują konsumentów z taką samą troską jak bydło, które zarzynają.

Oczywiście USA nie są jedynym krajem, gdzie produkcja żywności została uprzemysłowiona. Jednak nigdzie indziej aż tak silnej kontroli nad tym, co jedzą ludzie, nie dzierży kilka potężnych podmiotów. Polska jest dziś na etapie, na którym Amerykanie byli w latach 70. Nasze rolnictwo się reformuje, przed władzą kluczowe decyzje, które ukształtują system na lata. Trwają prace nad ustawą o GMO. Biotechnologicznym gigantom zależy, aby nasze prawo było wprowadzaniu upraw modyfikowanych jak najbardziej przychylne. Potrzebna jest w tej sprawie otwarta, publiczna dyskusja, bo nie chodzi tylko o to, czy żywność GMO jest bezpieczna dla zdrowia. Chodzi o to, jak w przyszłości będziemy karmieni. Chodzi o to, czy oddamy całe nasze jedzenie w ręce monsantów, cargilli czy tysonów. Chodzi o to, czy chcemy być traktowani jak bydło.

Autor: Maciej Jarkowiec – Źródło: Przekrój

Komentarz Medycyny Tybetańskiej i lek. Enji

Żywność w życiu człowieka jest bardzo ważna. To co jemy tacy jesteśmy. Zachęcamy do podpisywania petycji AVAAZ w obronie naszego kraju przed importem żywności gmo. Jeszcze mamy czas aby wygrać tę walkę.

Read Full Post | Make a Comment ( None so far )

Liked it here?
Why not try sites on the blogroll...