Chcesz pozwać funkcjonariusza za błędy – zapomnij to na nic. Medycyna Tybetańska radzi lekarzom medycyny naturalnej.

Funkcjonariusze publiczni – odpowiedzialni inaczej

Opublikowano: 12.04.2010 

Wiara w to, że specjalna ustawa zmieni coś na lepsze to myślenie magiczne. Przecież i teraz nadużycie uprawnień i niedopełnienie obowiązków jest przestępstwem (art 231§ 1 i 2kk). Problem w tym, że prokuratury standardowo odmawiają wszczęcia śledztw w takich sprawach i w 100% wierzą wyjaśnieniom policjantów i urzędników. Przecież takie przestępstwa psułyby statystykę. Ukarany funkcjonariusz traciłby pracę a w przypadku Policjanta czy sędziego specjalne uprawnienia emerytalne. Byłaby to bardzo dolegliwa kara-po skazaniu na pewno nie miałby też zbyt różowo na rynku pracy. Poszkodowani mogliby się domagać odszkodowań w sensie prawa cywilnego.

Brak rzetelnych śledztw to prawdziwa przyczyna zła. Dlatego bandyci w mundurach i za biurkiem czują się bezkarnie.

Jeśli ktoś nie wierzy to sypnę kilkoma przykładami przegranych przez Polski rząd spraw w Strasburgu:

Dzwonkowski przeciwko Polsce – policjanci złamali w radiowozie szczękę facetowi, który miał założone z tyłu kajdanki. Polski rząd przegrał w Strasburgu ale czy myślicie, że ci policjanci zostali zwolnieni dyscyplinarnie albo skazani choćby na symboliczne pół roku w zawieszeniu? Nic o tym nie słyszałem – pewnie dalej pełnią służbę albo już dosłużyli się wcześniejszej emerytury. Specjalnie napisałem policjanci z małej litery- dla mnie ci dwaj są zwyczajnymi bandziorami w mundurach (wg mnie oczywiste jest, że popełnili co najmniej dwa przestępstwa -nadużycie uprawnień art. 231 § 1kk i składanie fałszywych zeznań art. 233 § 1) jeśli uważają, że tym stwierdzeniem naruszyłem ich dobra osobiste to czekam na pozew.

Oczywiście wszystkie instancje w Polsce (prokuratury i sądy wszystkich szczebli zrobiły wszystko, żeby uniewinnić policjantów a pobitego obywatela potraktować jak szmatę i zniszczyć jego wiarygodność jako świadka i poszkodowaną stronę w sprawie – skazano go za czynną napaść na funkcjonariusza.

Kałucki przeciwko Polsce – zacytuję dwa fragmenty z “Wyborczej”:

“Jechali z szybkością ok. 20 km na godzinę. Policjanci oddali do nich w ciągu 15 sekund 40 strzałów. Twierdzili, że strzelali w opony, ale żadna nie była uszkodzona. Za to dwaj uciekinierzy zostali ranni. Jeden z nich – Kałucki – miał pięć ran postrzałowych. Zmarł, zanim przyjechała karetka pogotowia.”

“I uznał skargę za uzasadnioną. Stwierdził, że policjanci nie strzelali w obronie własnej, bo ostrzelali samochód, gdy minął już funkcjonariuszy i nic nie zagrażało ich życiu. Do tego nie strzelali w opony, co wystarczyłoby do udaremnienia ucieczki.”

Oczywiście wszystkie instancje w Polsce uznały, że tłumaczenia policjantów są wiarygodne. Rodzina dostanie odszkodowanie. Zobaczymy czy policjanci poniosą jakąś odpowiedzialność dyscyplinarną oraz karną (powiedzmy, że nie za zabójstwo ale za nieumyślne spowodowanie śmierci człowieka jeśli “niemundurowy” obywatel rozjedzie po pijaku kogoś na śmierć to wyrok i to surowy ma jak w banku. Dlaczego policjant nie miałby odpowiadać za “przypadkowe” zastrzelenie.

Podobnych choć mniej drastycznych przypadków jest takie multum, że podam tylko jeden: urzędnicy skarbowi versus pan Kluska
Domagajmy się stosowania prawa, które już jest. Nie dajmy się okłamywać, że spec-ustawy coś zmienią. Wystarczy przestać traktować funkcjonariuszy publicznych jak święte krowy – gdy poczują, że prawo wobec nich też obowiązuje ten kraj zmieni się na lepsze. Takiej zmiany nie da się osiągnąć przez ustawę czy nawet pakiet ustaw musi zmienić się mentalność prokuratorów, sędziów, którzy w takich sprawach rozstrzygają wydawałoby się zrozumienie prostej prawdy, że funkcjonariusz publiczny jest człowiekiem i może popełniać przestępstwa jak każdy inny nie jest zbyt trudne ale praktyka działania wielu organów w Polsce temu przeczy. Często funkcjonariusz bywa nawet zdolny do poważnych przestępstw, żeby ukryć swoje nadużycia i za wszelką cenę pozostać niekaranym.

Wydawałoby się, że podobne przemyślenia nie są tajemnicą dla średnio rozgarniętego studenta prawa – to jednak tylko teoria – kiedy czytamy niektóre wyroki czy decyzje administracyjne to z trudem przychodzi uwierzyć, że wydają je osoby z wyższym wykształceniem(częsty wymóg sprawowania funkcji w administracji) magistrzy prawa a nawet osoby z ukończonymi aplikacjami czy nawet doktoratami.

Oczywiście gdyby nie było atmosfery przyzwolenia na takie działania funkcjonariuszy publicznych (czy to w mundurach czy za biurkiem czy w setkach innych miejsc) to funkcjonariusze szybko przestawiliby się na realną praworządność na razie prawo zaczyna obowiązywać gdy przyjedzie TVN lub sprawą zainteresuje się “Wyborcza” ale czasami i to nie wystarcza. Zobaczymy jak potoczy się sprawa usunięcia macicy ubogiej kobiecie spod Wronek przez lekarzy z publicznego szpitala. Linia obrony lekarzy jest zresztą ciekawa – zapewne ta kobieta zmarłaby przy następnym porodzie, ale to jej wybór a nie lekarzy.

Oczywiście też zoologiczne przypadki agresji takie jak zadźganie w biały dzień policjanta w środku Warszawy muszą być surowo karane a uczciwi policjanci zasługują na ochronę jak każdy obywatel.

Autor: J.W.M.
Materiał nadesłany do “Wolnych Mediów”

Komentarz Medycyny Tybetańskiej

Pozwanie do sądu funkcjonariusza policji czy to z „OP” czy innego graniczy z cudem. Dlaczego…? Ponieważ charakterystyka naszego państwa i wymiar sprawiedliwości jest taka, a nie inna. Polecamy państwa uwadze fundację LEX NOSTRUM, która od lat niesie pomoc ludziom potrzebującym, którzy chcą pozwać państwo za błędy. Dlaczego państwo… ponieważ każdy funkcjonariusz policji to państwo. W przypadku niekorzystnego dla funkcjonariusza wyroku zapłaci państwo, a policjant straci jedynie pracę. Nie ma w Polsce odpowiedzialności własnej za błędy w aspekcie finansowym. Zalecamy więc jedynie nagrywanie każdego ze spotkać z władzami na taśmy ( najlepiej 3 źródła – cyfrowe, taśma i obraz ) – taki materiał nie zostanie uznany w sądzie jednak gdy wycieknie do internetu bądź zostanie wysłany odpowiednim służbom na pewno nie obejdzie się bez echa. To obecnie jedyna droga do walki równej z funkcjonariuszami policji. Zachęcamy osoby poszkodowane do kontaktu z fundacją LEX NOSTRUM.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Liked it here?
Why not try sites on the blogroll...

%d bloggers like this: