Dramatyczna sytuacja na rynku pracy

Dramatyczna sytuacja na rynku pracy

Opublikowano: 10.03.2010

ŁÓDŹ. Jak wynika z informacji, opublikowanych przez “Dziennik Łódzki”, od początku kryzysu ekonomicznego 15 miesięcy temu bezrobocie w regionie łódzkim wzrosło o połowę! W pośredniakach są już zarejestrowane 144 tys. osób, o 52 tys. więcej niż na początku kryzysu. Bezrobocie jest najwyższe od kwietnia 2007 roku, wciąż jednak o ponad 70 tysięcy niższe niż w szczycie poprzedniej recesji. Bezrobocie w regionie szybko rośnie, tylko w styczniu liczba bezrobotnych wzrosła o 12 tys. Zimą bezrobocie rośnie co roku, ale jeszcze nigdy nie rosło w takim tempie. W poprzednich latach skoki te ekonomiści tłumaczyli zastojem w budownictwie i rolnictwie, czyli brakiem pracy sezonowej.

– W tym roku to nie wszystko – mówi prof. Elżbieta Kryńska, szefowa Katedry Polityki Ekonomicznej Uniwersytetu Łódzkiego. – Na rynku pracy wszelkie procesy w gospodarce odczuwane są z kilkumiesięcznym opóźnieniem. Dlatego w 2009 r. bezrobocie nie rosło gwałtownie, mimo iż mieliśmy kryzys w gospodarce. A teraz rośnie szybko, choć z kryzysu powoli wychodzimy. To efekt wdrażania planów oszczędnościowych w ubiegłym roku. I nie chodzi nawet o zwolnienia. Do wzrostu bezrobocia wystarcza, żeby nie przyjmowano nowych pracowników – mówi prof. Kryńska.

Efekty tego widać m.in. w statystykach dotyczących bezrobotnych do 25 roku życia. Jeszcze w 2008 r. było ich w regionie kilkanaście tysięcy, dziś już blisko 30 tys. Dla absolwentów nastały wyjątkowo ciężkie czasy. Bez doświadczenia nie mają na rynku poważnych atutów i nie wystarcza już sam fakt, że są tani. Większość firm, jeśli już interesuje się absolwentami, to głównie w kontekście staży. Najlepiej tych, finansowanych przez urząd pracy.

Najbardziej stopa bezrobocia wzrosła w Łodzi (6,7 do 9,5 proc.) i Skierniewicach uchodzących za sypialnię Warszawy (z 6,2 do 9,4 proc.). Oczywiście oba miasta wciąż są dużo poniżej średniej dla całego województwa – gdzie stopa wynosi już 12,5 proc. Wśród powiatów o najmniejszym bezrobociu na czele wciąż znajduje się pow. skierniewicki ziemski – na przełomie 2009 i 2010 r. stopa wynosiła tu zaledwie 7,1 proc. Drugie miejsce okupuje niezmiennie powiat rawski (8,2 proc). Zaś na trzecie miejsce wskoczył powiat łowicki (9,1 proc). Na drugim biegunie mamy tradycyjne zagłębia bezrobocia – pow. tomaszowski (17 proc.), kutnowski (16,8 proc.) i opoczyński (16,2 proc.).

Z prognozy prof. Stanisława Gomułki, głównego ekonomisty Business Center Club, wynika, że bezrobocie w tym roku wciąż będzie rosło. Potwierdza to prof. Elżbieta Kryńska, która prognozuje, że na koniec 2010 r. bezrobocie w woj. łódzkim może dojść do poziomu 13,5 proc. Na szczęście, dzięki rozpoczynającym się pracom sezonowym, od marca do jesieni będziemy się cieszyć lekką odwilżą.

Źródło: Czarny Sztandar

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Liked it here?
Why not try sites on the blogroll...

%d bloggers like this: