Polacy negatywnie o systemie opieki zdrowotnej – komentarz lek. Enji

  • PAP/Rynek Zdrowia 2010-02-24 13:53:00

Trzy czwarte ankietowanych jest niezadowolonych z tego, jak funkcjonuje w naszym kraju opieka zdrowotna.

Tak wynika z sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej.

Wśród negatywnie oceniających służbę zdrowia ponad jedną trzecią (36 proc.) stanowią zdecydowanie niezadowoleni. Jedynie 22 proc. respondentów wyraża satysfakcję, przy czym tylko dwóch na stu (2 proc.) jest bardzo zadowolonych. W porównaniu z sondażem przeprowadzonym w 2009 roku, wzrosło o 12 punktów, niezadowolenie z funkcjonowania opieki zdrowotnej, o tyle samo punktów zmniejszyło się zadowolenie.

Zdecydowana większość badanych (70 proc.) deklaruje, że ufa lekarzom, których porady zasięga lub u których się leczy, w tym trzynastu na stu (13 proc.) ma do nich bardzo duże zaufanie. Z drugiej strony jedna czwarta ankietowanych (25 proc.) określa swoje zaufanie do lekarzy jako małe, w tym czterech na stu (4 proc.) – jako bardzo małe. Wskazuje to, że od ubiegłego roku ufność do lekarzy nieznacznie zmalała.

Ponad 75 proc. respondentów twierdzi, że do lekarza pierwszego kontaktu można się dostać bez trudności. Niewiele mniej (73 proc.) uważa, że pacjenci są traktowani dobrze i życzliwie. Około dwóch trzecich badanych zgadza się również ze stwierdzeniami, że warunki leczenia w ramach ubezpieczenia zdrowotnego NFZ są dobre (66 proc.), że leczenie jest w zasadzie bezpłatne (65 proc.), a ponadto, że jest sprawna informacja o tym, gdzie można uzyskać poradę czy pomoc (64 proc.).

Ponad połowa badanych pozytywnie wypowiada się na temat możliwości uzyskania od lekarza pierwszego kontaktu skierowania do specjalisty (57 proc.), równego traktowania pacjentów (55 proc.) czy uzyskania natychmiastowej pomocy lekarskiej, nawet w nocy (55 proc.).

W ciągu sześciu miesięcy poprzedzających sondaż niemal dwie piąte ankietowanych (38 proc.) korzystało z usług medycznych wyłącznie w ramach ubezpieczenia NFZ. Praktycznie tyle samo osób (39 proc.) leczyło się zarówno w publicznych placówkach, jak i prywatnie. Jedynie ośmiu na stu respondentów (8 proc.) korzystało wyłącznie z usług prywatnych.

W ubiegłym roku z porady lekarskiej skorzystało cztery piąte dorosłych Polaków (80 proc.). Największa liczba respondentów (26 proc.) odwiedziła lekarza lub zamówiła wizytę od czterech do dziewięciu razy w ciągu roku, niewiele mniejsza (23 proc.) była u lekarza co najmniej dziesięć razy, a nieco ponad jedna piąta (21 proc.) – dwa lub trzy razy.

Jedynie co dziesiąty ankietowany (10 proc.) był w zeszłym roku u lekarza tylko jeden raz. W porównaniu z poprzednim badaniem dosyć wyraźnie wzrósł (o 6 punktów) odsetek ankietowanych, którzy średnio raz w miesiącu chodzą do lekarza.

W 2009 roku leżało w szpitalu (co najmniej przez jedną noc) 17 proc. badanych, w tym 10 proc. – tylko raz, a pozostali (7 proc.) przynajmniej dwa razy. Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” przeprowadzono w dniach 4-10 lutego 2010 roku na liczącej 1021 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Komentarz Enkhajrgal Dovchin Enji

Sytuacja w polskiej służbie zdrowia jest ciężka ale tak naprawdę wszystkie gospodarki światowe mają w tej dziedzinie problemy lub w krótkim czasie będą je miały. Moim zdaniem powinniśmy szukać tanich, naturalnych metod leczniczych bazujących na ugruntowanym, znanym stosowaniu z możliwe jak najmniejszym użyciem leków syntetycznych. W dużej części przypadków nie da się uniknąć leczenia farmakologicznego bo stan pacjenta jest już tak daleko zaawansowany chorobowo, że ziołami już nic nie da się zrobić – są po prostu za słabe. Widzę jedynie wyjście w łączeniu leków z ziołami jednak ta czynność wymaga konsultacji lekarskiej osoby, która się na tym zna. Głównym błędem popełnianym przez większość osób jest odstawianie kuracji już podjętej na rzecz innej kuracji np: odstawienie leków na rzecz ziół czy odwrotnie – wszystkie takie rzeczy TRZEBA bezwzględnie konsultować z lekarzem. W Polsce niestety jest bardzo mało lekarzy, a nawet nie ma w ogóle co znają się dobrze na ziołach wschodnich, mam na myśli zioła chińskie, tybetańskie i mongolskie. Preparaty te dają znakomite efekty jeżeli są stosowane razem z lekami. Zdają świetnie swoje zadanie w pomocy leczeniu przewlekłych chorób. Moim zdaniem użycie ziół w terapii może znacznie odciążyć polską służbę zdrowia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Liked it here?
Why not try sites on the blogroll...

%d bloggers like this: